poniedziałek, 23 października 2017 r.

Puławy

Rusza obrót akcjami Zakładów Azotowych

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 stycznia 2008, 12:44

4 lutego rusza na giełdzie oficjalny obrót akcjami pracowniczymi Zakładów Azotowych. Jeśli sprzedałeś prawo do nich,

możesz stracić co zarobiłeś. Bo przyjdzie ci zapłacić podatek od wartości akcji, ale nie tej sprzed kilku miesięcy, lecz obecnej. Na szybki zarobek mogło dać się nabrać nawet kilkuset byłych i obecnych pracowników Azotów.


To właśnie 4 lutego będzie można zacząć oficjalnie sprzedawać uzyskane bezpłatnie od Skarbu Państwa akcje pracownicze. Osób, którym przysługiwały, było aż ok. 6 tysięcy. Wśród nich większość, bo aż 4 tys., to byli pracownicy Azotów lub ich spadkobiercy. Reszta do tej pory pracuje w zakładach. W sumie emeryci i pracownicy dostali ponad 2 miliony akcji. Każdy z nich od 12 aż do 447 sztuk, w zależności od liczby lat przepracowanych w spółce.

Taka liczba akcji była nie lada kąskiem dla osób, które postanowiły wykorzystać niedoświadczenie akcjonariuszy. Z całej Polski do Puław zaczęły zjeżdżać osoby, które skupowały prawa do akcji. Ogłoszenia pojawiały się niemal na każdym słupie. W sierpniu 2006 r. za jedną akcję można było dostać ok. 25 zł - tyle oferowali skupujący. Wówczas była to mniej więcej połowa giełdowej wartości. I jak przyznawali w rozmowie z nami, wiele osób na tę kwotę się decydowało. - Ja na puławskim rynku jestem od niedawna. Umowy zawarłem dopiero z ok. 20 osobami, ale koledzy, którzy działają tu dłużej, mają dużo lepsze wyniki - opowiadał nam mężczyzna, który po puławskie akcje przyjeżdżał aż z Łodzi.

- My płacimy za notariusza, a pan będzie musiał tylko w przyszłym roku zapłacić 19 proc. podatku - zachęcał do sprzedaży inny z kupujących.

Tylko żaden z nich nie wyjaśniał, że podatek będzie trzeba zapłacić od wartości akcji w dniu 4 lutego. A w środę kosztowały one aż 87,70 zł. Z prostego rachunku wynika, że teraz trzeba będzie zapłacić aż ok. 16 zł podatku. - A słyszałem o osobach, które sprzedawały swoje akcje jeszcze taniej - mówi Sławomir Wręga, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego.

- Podatek za akcje trzeba będzie uwzględnić w zeznaniu podatkowym za 2008 rok - informuje Bożena Wiak, kierownik Centralnego Domu Maklerskiego Pekao SA w Puławach, który zajmuje się obsługą akcjonariuszy Azotów.

Dlatego cieszą się ci, którzy do tej pory trzymali swoje akcje w przysłowiowej skarpecie. Teraz będą mogli za nie uzyskać naprawdę duże pieniądze. Krew w żyłach mogą wprawdzie zmrozić ostatnie spadki na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. Wiele osób może się szybko rzucić do sprzedaży w obawie przed jeszcze większym spadkiem kursów. Ale specjaliści nie zachęcają do nagłej wyprzedaży, mimo że teraz pojawia się taka możliwość. - Swoim klientom zalecamy ostrożność - mówi Bożena Wiak. - Konsekwentnie realizowana strategia rozwoju dodatkowo podniesie wartość spółki, co dobrze wróży przyszłym notowaniom - podkreśla Lech Kliza, koordynujący prace zarządu Zakładów Azotowych "Puławy”.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!