wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Puławy

Ryki: Relaks w parku Kickiego

Dodano: 1 czerwca 2005, 20:15

Starostwo Powiatowe w Rykach planuje utworzyć na swoim terenie ośrodek wypoczynkowy. Chce do tego wykorzystać teren Zespołu Szkół Rolniczych w Sobieszynie

Kilka lat temu ryckie starostwo przejęło od Agencji Rolnej Skarbu Państwa około 200-hektarowy teren, na którym obecnie jest szkoła. Aby do niej trafić, trzeba skręcić w lewo jadąc od Moszczanki w kierunku Kocka i pokonać kilometrową aleję, przy której rosną stare lipy i klony. Szkołę założył w 1896 roku znany filantrop hrabia Kajetan Kicki na wzgórzu zwanym "Brzozową Górą”. Z tego okresu pochodzą zabudowania z czerwonej cegły, pałac i budynki gospodarcze. Całość otoczona jest pięknym, starym 12-hektarowym parkiem. O krok od posiadłości znajduje się staw i las. Teraz szkoła nie wykorzystuje całego terenu. Niektóre budynki stoją zupełnie puste, nawet internat jest zamieszkany tylko w połowie.
- Jest miejsce, aby stworzyć bazę noclegową - opowiada Jerzy Zwierz, inspektor ds. ochrony środowiska w starostwie.
Budynki są w niezłym stanie technicznym, wymagają jedynie niewielkich remontów. Niedaleko szkoły jest dobrze utrzymany kort tenisowy, strzelnica, boiska do siatkówki i koszykówki. Dalej, schodząc w kierunku jeziora, można wygospodarować miejsce na ognisko czy grill. Niedaleko, w odległości 4-5 kilometrów od posiadłości hrabiego Kickiego, jest opuszczona doświadczalna stacja chemiczno-rolnicza.
- To wymarzone miejsce na hodowlę koni. Można by poszerzyć plany o stację i organizować przejażdżki konne po okolicy - mówi Jerzy Zwierz.
Na początek urzędnicy starostwa chcieliby zagospodarować tereny wodne. Koncepcja zakłada stworzenie kąpieliska z niewielką piaszczystą plażą. Planowane jest także wydzielenie 18-20-hektarowego zbiornika do uprawiania sportów motorowodych, a także oddzielnego jeziora dla wędkarzy. Realizacja tych planów według wstępnych kosztów wyniesie 4 mln zł.
To nie jedyny pomysł wykorzystania walorów krajobrazowych tych terenów. - Mamy na Lubelszczyźnie mnóstwo przepięknych miejsc, zachwycające widoki. Powinnyśmy je pokazywać - dodaje inspektor. Dlatego chciałby organizować spływy kajakowe
Wieprzem, od Kocka do Stężycy.
- Wierzę, że uda się nawiązać współpracę z gminami z powiatu lubartowskiego: Baranowem i Jeziorzanami. Zwłaszcza że wytyczenie trasy nie wymaga dużych nakładów finansowych. Można by powbijać pale w kilku miejscach przy brzegach rzeki, żeby było gdzie przycumować. A także wyznaczyć miejsca do odpoczynku - opowiada Zwierz.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!