poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Puławy

Rywalizacja wskazana w sporcie... nie w puławskiej oświacie. List nauczycielki

Dodano: 18 stycznia 2017, 15:12

W przededniu wprowadzenia zmian w strukturze puławskich szkół warto przybliżyć mieszkańcom Puław i okolic wizerunek placówki, która ma ogromne zasługi i długoletnią tradycję.

Zespół Szkół Ogólnokształcących nr 2 im. F.D. Kniaźnina jest szkołą z ponad 30- letnią tradycją i powstał na bazie 8 -letniej Szkoły Podstawowej nr 5, funkcjonującej w Puławach od 1966 roku oraz utworzonego później III Liceum Ogólnokształcącego. Placówka od początku istnienia była szkołą innowacyjną i eksperymentatorską, wdrażającą nowoczesne metody nauczania, nadzorowaną i wizytowaną przez ówczesne autorytety w dziedzinie dydaktyki szkolnej (m.in. dr. Wincentego Okonia, autora podręczników akademickich i licznych publikacji z zakresu dydaktyki szkolnej).

W 1984 roku zostało powołane III Liceum Ogólnokształcące z oddziałami sportowymi, które kontynuowało wypracowany wieloletni model treningów odbywających się wcześniej w wybranych klasach Szkoły Podstawowej nr 5. 

Sport jest wizytówką szkoły, nie tylko w mieście ale i w regionie, magnesem przyciągającym wybitnie utalentowaną młodzież z Lubelszczyzny. Od wielu lat popularna „Piątka”, obecnie coraz częściej nazywana „Kniaźninem”, kształci sportowców osiągających sukcesy na arenie międzynarodowej w różnych dziedzinach.

Wychowankami szkoły są młodzi sportowcy sięgający po medale w mistrzostwach świata i Europy – pływacy: Konrad Czerniak – trzykrotny medalista mistrzostw świata, wicemistrz świata, dwukrotny mistrz Europy, Krzysztof Cwalina - mistrz Europy z 1994 roku, olimpijczyk z Barcelony, wielokrotny mistrz i rekordzista Polski, Anna Uryniuk -wielokrotna rekordzistka Polski, uczestniczka mistrzostw świata i mistrzostw Europy, piłkarze ręczni: Michał Szyba - brązowy medalista mistrzostw świata z 2015 roku, Kinga Achruk, obecnie reprezentantka czarnogórskiej Budoćnosti Podgorica, zdobywająca wielokrotnie mistrzostwo i wicemistrzostwo Polski, Piotr Obrusiewicz, Grzegorz Gowin czy sztangistka Zuzanna Majewska, uczestniczka Mistrzostw Świata Juniorów w Tibilisi w 2016 r. Te nazwiska to koronny dowód jakości i wysokiego poziomu kształcenia młodych adeptów sportu.

Piłka ręczna, tak popularna w naszym mieście, funkcjonuje dzięki ogromnemu zaangażowaniu trenerów: Piotra Dropka, Marcina Kurowskiego i Artura Witkowskiego, którzy są absolwentami „Piątki”. Wyrazem uznania dla wkładu szkoły w rozwój piłki ręcznej i ogromną szansą na kontynuację programu szkoleniowego było ustanowienie w placówce Ośrodka Szkolenia Piłki Ręcznej (OSPR). Ośrodek funkcjonujący pod patronatem Ministerstwa Sportu i Turystyki ma na celu szkolenie przyszłych zawodników i kadrowiczów. Obecni uczniowie klas maturalnych Przemysław Urbaniak oraz Emil Wiejak należą do Kadry Narodowej Juniorów Piłki Ręcznej i są wielką nadzieją polskiej piłki ręcznej, podobnie jak absolwenci Kamil Śliwiński, Kamil Mielczarski czy Jakub Kosiak.

W ostatnich latach niemal każdy rocznik trenujących piłkarzy ręcznych objawia nowe talenty, a sportowcy rozpoczynający naukę w gimnazjum, kontynuują edukację i treningi w liceum.

Sport jest ważnym ale nie jedynym atutem szkoły. Od wielu lat uczniowie gimnazjum i liceum mają szerokie spektrum wyboru języka obcego. Zajęcia z języka hiszpańskiego, niemieckiego, rosyjskiego i angielskiego odbywają się z podziałem na grupy ze względu na stopień zaawansowania. Podobną strukturę mają zajęcia z matematyki prowadzone w gimnazjum.

Poziom nauczania potwierdzony jest przez wysoki odsetek zdawalności egzaminu maturalnego oraz uczestnictwo młodzieży w konkursach i olimpiadach. Przez wiele lat uczniowie brali udział w międzynarodowym projekcie Commenius, dającym szanse na doskonalenie kompetencji językowych, nawiązanie międzynarodowych kontaktów rówieśniczych oraz poznanie Europy.

Szkoła posiada nowoczesną bazę dydaktyczną, doskonale wyposażone obiekty sportowe, wykwalifikowaną kadrę pedagogiczną i trenerską. Zajęcia odbywają się w systemie jednozmianowym w godzinach 8.00 – 15.00 i spełniają potrzeby nie tylko młodzieży puławskiej, ale też licznej grupy uczniów dojeżdżających do położonej w centrum miasta placówki.

Od początku istnienia szkoły - najpierw podstawowej, potem liceum czy późniejszego gimnazjum stanowiła ona miejsce, w którym dzieci oraz młodzież znajdowały swą przestrzeń do nauki i wszechstronnego osobistego rozwoju . Cieszyła się popularnością wśród mieszkańców naszego miasta i okolic. Przez kilkanaście lat funkcjonowania gimnazjum, placówka była i jest wybierana przez wielu absolwentów puławskich szkół podstawowych nr 2, 3, 6, 1 oraz 11.

Jest to niewątpliwie efekt dobrej opinii, jaką cieszy się szkoła wśród społeczności Puław. Właśnie teraz w obliczu wprowadzenia zmian w strukturze puławskich szkół warto o tym pamiętać. Dorobek każdej z placówek ma niewątpliwie duże znaczenie dla rozwoju miasta, dlatego powinny one spełniać oczekiwania rodziców w kwestii kształcenia ich dzieci.

Tylko rzeczowy dialog i wspólne wypracowanie optymalnej, najmniej inwazyjnej propozycji to szansa na bezbolesne wdrożenie reformy oświaty w puławskich szkołach.

Rzetelna informacja i wyciszenie niepotrzebnie generowanych emocji to jedyny punkt odniesienia wszelkich decyzji. Należy o tym pamiętać, podejmując kroki, które zaważą na losach wszystkich młodych ludzi, którzy łączyli swoje plany dotyczące przyszłej edukacji z nadzieją na karierę sportową w popularnej puławskiej „Piątce”.

Joanna Czajkowska-Ziembowicz

autorka jest nauczycielką Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 2 w Puławach

>>> 

Zapraszamy do dalszej dyskusji o zmianach w puławskiej edukacji. E-mail: buczkowski@dziennikwschodni.pl

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (19 stycznia 2017 o 19:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a się pańcia rozpisała, ho ho
Rozwiń
Gość
Gość (18 stycznia 2017 o 16:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To skoro mają takie osiągnięcia i tak wspaniałą opinie, to chyba nie muszą się martwić o nabor i uczniów. Zostanie samo Liceum to sobie poradzą przecież.beda mogli jeszcze bardziej skrzydła rozwinac.nie rozumiem o co cały ten ambaras? Tzn. Chyba Wiadomo: nauczyciele gimby mają cykora że pójdą na zieloną trawkę.... Bo z pewnością jest bezsensem przenoszenie dziecka na dwa lata do "5".
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!