czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Puławy

Sadurki: Wypadek i wahadło na trasie Lublin-Nałęczów

Dodano: 23 sierpnia 2011, 10:54
Autor: (greg)

- Na początku wjazdu do Nałęczowa wydarzył się jakiś poważny wypadek. Na miejscu prawdopodobnie jest kilka karetek pogotowia oraz śmigłowiec - poinformował na Alarm24 nasz Internauta Damian.

Policja potwierdza tę informację. W miejscowości Sadurki w gm. Nałęczów bus zderzył się z ciągnikiem rolniczym.

– Do wypadku doszło około 10 rano. Ciągnik wyjechał z drogi podporządkowanej wprost pod nadjeżdżającego busa. W zdarzeniu brało udział dwóch uczestników. Obaj trafili do szpitala. Jeden z nich został przetransportowany przy użyciu pogotowia lotniczego. Policja prowadzi tam czynności. Ruch odbywa się wahadłowo – informuje Marcin Koper z puławskiej policji.
Czytaj więcej o:
Jerzy Lenartowicz
nu
świadek
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Jerzy Lenartowicz
Jerzy Lenartowicz (17 października 2011 o 18:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Polska Zjednoczona Partia Robotnicza moją ukochaną partią komunistyczną!

Nigdy nie wstydziłem się mojej przynależności do PZPR.

PZPR jestem bardzo wdzięczny.

Członkiem mojej ukochanej partii PZPR byłem przez 18 lat.

Do PZPR wstąpiłem w dniu 22 lipca 1972 roku i byłem jej członkiem do samego końca, czyli smutnego 1990 roku.

Do wstąpienia do PZPR namówił mnie mój Ojciec i Brat.

PZPR miała dla członków świetny program mieszkaniowy.

Od PZPR-u dostałem darmowe mieszkanie bez kolejki.

Po prostu wiedziałem jak się w życiu dobrze ustawić.

Nieudacznicy potrafią mi tylko zazdrościć.

Jestem dumny, że byłem w PZPR!

Służę wiernie komunistycznej sprawie jak prawdziwy komunista i za to jestem obecnie represjonowany!

www.lenartowicz-pzpr.cba.pl

Mój telefon: 609 146 746

Mail: majulena@wp.pl

Jerzy Lenartowicz
Rozwiń
nu
nu (7 października 2011 o 18:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
JERZY LENARTOWICZ & MAŁGORZATA GÓRSKA- LENARTOWICZ z PUŁAW

Rewizja policji w mieszkaniu
towarzysza Jerzego Lenartowicza komucha z PZPR-u

www.lenartowicz-pzpr.cba.pl

Uprzejmie informuję, że pan Jerzy Lenartowicz i pani Małgorzata
Górska- Lenartowicz to najbliżsi w Puławach najbliżsi
współpracownicy dla poseła Prawa i Sprawiedliwosci pana
Jarosława Żaczka. Poseł Jarosław Żaczek ma w Puławach Biuro
Poselskie PiS na ul. 3 Maja (w Domu Rzemiosła). Asystentem
społecznym w tym biurze jest pani Małgorzata Górska
Lenartowicz.

Małgorzata Górska Lenartowicz, Jerzy Lenartowicz oraz Józef
Sidoruk są to osoby które w latach 1990-2010 zajmowały sie
kierowaniem zorganizowanej grupy przestępczej. Grupa ta w latach
1990-2010 sfałszowała od 50 tys do 100 tys podpisów na listach
różnych komitetów wyborczych. Fałszowano podpisy zarówno dla
komitetów ze skrajnej lewicy i skrajnej prawicy. Przestępcy
czerpali z tego tytułu korzysci materialne.

W mieszkaniu tych osób policja przeprowadziła rewizję w
poszukiwaniu dowodów na przestępczą działalnosć w latach
1990-2010 związaną z wykradaniem danych osobowych oraz
komercyjnym fałszowaniem podpisów dla różnych komitetów
wyborczych.

Mam nadzieję, że moja działalnosć pomoże w oczyszczeniu sceny
wyborczej z różnego typu szumowin społecznych i osób jakie dopusciły się przestępstw przeciwko wyborom oraz przeciwko Polskiemu Państwu.

Uprzejmie informuję, że Poseł Jarosław Żaczek od wrzesnia 2006 wielokrotnie informowany był o fakcie, że wobec Jego najbliżsych współpracowników policja i prokuratura prowadzi dochodzenie o czyny kryminalne. Posłowi Jarosławowi Żaczkowi fakt ten wcale nie przeszkadzał w tym aby osoby te prowadziły w Jego imieniu działalnosć pod szyldem Prawa i Sprawiedliwości.

A co na to partia która na swoje sztandary wypisała szczytne hasło "Prawo i Sprawiedliwosć"?
Rozwiń
świadek
świadek (23 sierpnia 2011 o 16:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
TEn ciągnik wyjechała na drogę skręcał w lewo a bus wyprzedzał samochody i chyba nie zauważył skręcającego ciągnika. Słychać było ostre hamowanie . Ciągnik przepołowił się i przygniótł kierowcę, bus ledwo co ominął drzewo. Świadkowie pomogli wyjść kierowcy ciągnika a kierowca busa sam wyszedł widać było że z lewej dłoni leciała mu krew.Był w szoku. Wyglądało to strasznie i trwało może z 2 sekundy.
Rozwiń
ana
ana (23 sierpnia 2011 o 15:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
sadurki nie są na wjeżdzie do nałłłęczowa tylko bochotnica
Rozwiń
czytelnik
czytelnik (23 sierpnia 2011 o 15:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co się czepiacie biednego redaktora? Każdy chyba zrozumiał sens tego artykułu. Założę się, że nikt z was nie napisałby tego lepiej!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!