wtorek, 24 października 2017 r.

Puławy

Sklepy tylko do 23, puby do 24 w dni robocze. Radni chcą spokoju nocą

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 czerwca 2013, 17:41

Według radnej Anny Dzierżawskiej, działalność nocnych sklepów z alkoholem zakłóca spokój mieszkańców
Według radnej Anny Dzierżawskiej, działalność nocnych sklepów z alkoholem zakłóca spokój mieszkańców

Sklepy otwarte tylko od 6 do 23. Krótsze godziny działalności dla klubów i dyskotek. Takie zakazy zaczną obowiązywać w mieście, jeśli dziś radni przyjmą uchwalę w tej sprawie.

Według projektu uchwały, który trafi na dzisiejszą sesję Rady Miasta, sklepy na terenie miasta będą mogły być otwarte jedynie od godz. 6 do 23. Puby, dyskoteki i kluby będą mogły działać do godz. 24 w dni robocze oraz do godz. 3 rano od piątku do niedzieli i w święta.

Ogródki na świeżym powietrzu mogłyby być otwarte każdego dnia tygodnia tylko do godz. 23. Zakazy mają nie obowiązywać podczas imprez zamkniętych, takich jak np. studniówki czy wesela. Radni chcą też, żeby przez całą dobę mogły działać apteki, stacje paliw, motele i hotele.

– Uważam, że to za mało. Domagam się całkowitego odebrania koncesji na sprzedaż alkoholu sklepom, przy których odbywają się burdy – mówi radna Anna Dzierżawska, pomysłodawczyni uchwały.

Jak mówiła nam radna, sama mieszka w pobliżu jednego z takich sklepów i codziennie doświadcza nocnych hałasów. Dostała też wiele skarg od mieszkańców swojego osiedla.

Sprawą zajmowali się radni z Komisji Zdrowia, Pomocy Społecznej i Porządku Publicznego. Dyskusja była bardzo burzliwa, bo oprócz mieszkańców na posiedzeniu pojawili się też przedsiębiorcy, którzy negatywnie podchodzą do pomysłów skrócenia godzin handlu w mieście.

– Ostatecznie zdecydowaliśmy, że nie będziemy opiniować uchwały. Jak postąpi cała rada, zobaczymy – ucina radna Elżbieta Szymańska, przewodnicząca komisji.

Część radnych otwarcie wypowiada się przeciwko uchwale. – Zawiera błąd prawny i zostanie natychmiast uchylona przez nadzór wojewody – uważa radny Tomasz Piotr Panek.

Według niego, nie należy zamykać możliwości działania przedsiębiorcom, bo poskutkuje to zwolnieniem pracujących w sklepach osób. – Chodzi o wykrzesanie z ludzi dobrych chęci na dogadanie się właściciela sklepu, policji i Straży Miejskiej oraz mieszkańców – uważa Panek. – Sam mieszkam na osiedlu w pobliżu lasu, gdzie młodzież nagminnie nocami spożywa alkohol. I nie ma tu sklepu nocnego. Czy zatem powinienem wnioskować do urzędu o wycięcie lasu – ironizuje.

– Problemy są tylko z niektórymi sklepami, a uchwała dotknęłaby wszystkich. Zamiast niej potrzebne są aktywniejsze działania policji i Straży Miejskiej – uważa z kolei radny Sławomir Seredyn.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
gość
kama
kokos
(24) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gość
gość (29 czerwca 2013 o 10:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

OD TEGO MIAŁA BYĆ STRAŻ MIEJSKA !!!! GDZIE TE CWELE SĄ, NIECH ICH KTOŚ NA ULICY NA PATROLU DOSTRZEŻE. W PUŁAWACH CO 2-GI TO HANDLAŻ SAMOCHODÓW, WIĘC ICH NIE ZOBACZYCIE NA ULICACH GDYŻ SĄ ALBO ZA GRANICĄ PO SAMOCHODYALBO U SIEBIE NA PLACACH

Rozwiń
kama
kama (28 czerwca 2013 o 11:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Moim zdaniem sklepy powinny byc czynne gora do 20!!!! a jak własciciel chce zeby było otwarte to niech sam nagina

Rozwiń
kokos
kokos (28 czerwca 2013 o 06:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

...najgorsze jest to, że po nocy łażą po osiedlach te suki z tymi swoimi gahami i wydzierają swoje obehlane ryje i pierdzą swoimi obmacanymi żądnymi kutasa dupami...

Rozwiń
marzena
marzena (27 czerwca 2013 o 18:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Mieszkancy   osiedli    Czechowa  nie maja spokoju ani w dzien ani w nocy, bo sklepy  sa czynne do  23 np. żabka i inne , klub mordownia  do 24  , a potem to wszystko towarzystwo  do  wczesnych  godzin rannych  wrzeszczy na osiedlu, pija  , rozbijaja  butelki o samochody,  uruchamiajac tym samym  alarmy  samochoodowe ,  w ciagu dnia   menele  w smietniku   setki razy  zgniataja puszki,  najpierw je  wyrzucaja na wybetononane podloze  , a potem zgniataja, (halas niemilosierny) ani dziecka  uspic  w ciagu dnia, a jeszcze tysiace samochodow,  halas , warkot, spac nie mozna ani w dzien a ni w nocy

Rozwiń
Misiek
Misiek (27 czerwca 2013 o 18:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W lublinie rowniez powinien taki system być a nie ciągłe picie przy blokach , wąwozach zaśmiecanie ciągłe okrzyki i tak non stop
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (24)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!