sobota, 25 listopada 2017 r.

Puławy

Skrzyżowanie Lubelskiej i Wojska Polskiego: Stłuczka za stłuczką

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 sierpnia 2010, 21:12

Na skrzyżowaniu ulic Lubelskiej i Wojska Polskiego ciągle dochodzi do stłuczek. W sobotę w wyniku kolizji ucierpiało dziecko. – Któregoś dnia dojdzie tutaj do tragedii – alarmuje nasza Czytelniczka pani Iwona.

Kierowca fiata jadącego ulicą Gościńczyk nie ustąpił pierwszeństwa bmw jadącemu ulicą Lubelską. W wyniku stłuczki do szpitala została zabrana 11-letnia córka kierowcy BMW. Na szczęście, dziewczynce nie stało się nic poważnego. – Tylko w ciągu ostatniego tygodnia doszło do czterech wypadków na tym skrzyżowaniu. Już chyba czas zrobić coś, żeby było bezpieczniej. Nie ma dnia bez stłuczki – apeluje nasza Czytelniczka.

– Pewnie, że jest duży ruch. Ale skrzyżowanie nie jest niebezpieczne. Niebezpieczni są kierowcy. Po prostu trzeba uważać i zachować ostrożność, a nie wjeżdżać na żółtym świetle i liczyć, że zdąży się przejechać, uważa pan Stanisław, puławski taksówkarz z 30-letnim stażem.

Jednak, zdaniem wielu mieszkańców, sytuację diametralnie poprawiłaby zmiana organizacji ruchu na skrzyżowaniu. – Dobrym rozwiązaniem byłoby wybudowanie ronda. Można również wydzielić jeden pas tylko dla skręcających – mówi pan Roman, kierowca z Puław.

Policyjne statystyki dotyczące tego miejsca są jednak alarmujące. – W tym roku odnotowaliśmy tam 20 wypadków i kolizji. Przed rokiem było ich aż 30. To jedno z najbardziej newralgicznych skrzyżowań w Puławach. Natężenie ruchu jest tutaj bardzo duże. Należałoby się zastanowić nad ograniczeniem ruchu tranzytowego w mieście. Ciężarówki ograniczają widoczność – mówi Marcin Koper, rzecznik puławskiej policji.

Nadzorowanie bezpieczeństwa i zmiany organizacji ruchu przy ul. Lubelskiej w Puławach leżą w gestii Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. – Na pewno przeanalizujemy sytuację, ale nie mogę obiecać, że w bliskiej perspektywie przebudujemy to skrzyżowanie – mówi Janusz Wójtowicz, dyrektor lubelskiego oddziału GDDKiA.

Powód jest prozaiczny – brak pieniędzy. – Staramy się, żeby jak najszybciej rozpocząć budowę II etapu obwodnicy Puław. Wtedy ruch w Puławach znacznie by się zmniejszył – tłumaczy dyrektor Wójtowicz.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
NaTaS
from toleranted
Puławiak
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

NaTaS
NaTaS (3 września 2010 o 16:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kolejne rondo...przesada. Starczy już ich....ktoś mądry zrobił rondo przy wlocie do Puław od strony Żyrzyna i co? Codziennie tędy jeżdżę ok 15stej i jest tragedia. Chcieli poprawić wjazd tym z azotów i obwodnicy to poprawili ale za to utrudnili wjazd tym od strony Żyrzyna...w pewnym momencie rondo się blokuje bo nikt nie chce wpuszczać tych co jadą od Żyrzyna i tak wszyscy na lewym pasie stoją...gdyby tam byłoby chociaż skrzyżowanie ze światłami a nie rondo to każdy miałby równe szanse. Postawcie rondo w centrum miasta na tym skrzyżowaniu to będą większe korki oraz więcej wypadków bo będzie wtedy więcej wymuszeń...proste. Dodam jeszcze że to nie wina skrzyżowania - tylko i wyłącznie kierowców jak ktoś tu właśnie napisał. Najśmieszniejsze jest to, że w naszym kraju niestety pomarańczowe światło oznacza "Dodaj gazu przejedziesz" a nie to, co mówi nam kodeks drogowy. Sam miałem tam przygodę jako pieszy, idąc do carreofur'a mając zielone światło jakiś idiota skręcał od strony lublina w lewo (Gościńczyk)i dzięki temu że złapałem dziewczynę za rękę i pociągnąłem do siebie to uniknęła potrącenia. A kierowca oczywiście nie chciał żeby z naprzeciwka jadący samochód walnął w niego to przycisnął do oporu najwyżej walnie osobę na przejściu (po co się pchać!!!)...paranoja nawet cham się nie zatrzymał i nie przeprosił...
Rozwiń
from toleranted
from toleranted (2 września 2010 o 08:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Marek' date='01 wrzesień 2010 - 08:04 ' timestamp='1283321054' post='339737']
Błagam, byle nie następne rondo!!! Ronda w centrum to głupota, to nie wina drogi że są stłuczki, tylko kierowców! Rondo na wylocie na Żyrzyn, rondo na Dęblińskiej, rondo koło Straż Pożarnej, wszystkie są ciasne i źle wyprofilowane. Jeszcze jednego nie potrzeba!
[/quote]
We Francji masz praktycznie wszedzie ronda i jakoś ludzie żyją, rondo to najbezpieczniejsze skrzyzowanie
Rozwiń
Puławiak
Puławiak (2 września 2010 o 07:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
GDDKiA: Prosimy Was Bardzo!!!! Wybudujcie tą obwodnicę w końcu. Bo obiecujecie i obiecujecie na razie, ale jakoś nie widać końca tych obietnic...
A co do tego skrzyżowania to pomysł z rondem jest bardzo dobry! Popieram. Niektórzy zaczną narzekać, ale lepsze to ich narzekanie jak ciągłe stłuczki i cierpienie niewinnych, poszkodowanych w tych stłuczkach.
Rozwiń
fredek
fredek (1 września 2010 o 12:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nauczcie sie ludzie jeździć!!!!! A nie będzie wypadków.
Rozwiń
Jolka
Jolka (1 września 2010 o 08:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A może bez wydawania pieniędzy światła lepiej ustawić. Tam na zjechanie ze skrzyżowania przy skręcie w lewo jest zbyt mało czasu, stąd wymuszanie. A chyba projektantowi zabrakło od początku wyobraźni ze zjazdem w kierunku Włostowic. Po 2 samochody na jeden pas, bo światła krótkie. buuu.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!