wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Puławy

Spokojnie, to tylko usterka

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 listopada 2007, 14:28

Walająca się kostka brukowa i niedokończone chodniki. To widok nowiutkich ulic na osiedlu Mokradki.

Urzędnicy chcą firmę budowlaną ukarać za nieskończone roboty. Z kolei jej prezes wini…urzędników.

Mokradki to nowe osiedle. Dojazd do domków jeszcze niedawno prowadził jedynie drogami polnymi. Dlatego mieszkańcy ucieszyli się, kiedy rozpoczęła się budowa brukowanych jezdni na ulicach: Okulickiego, Bielskiego, Żebrowskiego, Kossakowskiego, Kotarasińskiego i kawałku Gościńczyka. Inwestycja kosztuje ok. 1,1 mln zł.
Okazało się, że nie będzie tak kolorowo. Na początku października pisaliśmy o pierwszym niepokojącym sygnale. Jedna z kobiet alarmowała nas, że robotnicy są bardzo opieszali. - A my nie możemy dojechać do swojej posesji - mówiła.
Wówczas kierownik robót tłumaczył, że zna problem i że wkrótce zostanie on naprawiony. Obiecywał, że robotnicy znikną z placu budowy w ciągu dwóch tygodni. Minęło 1,5 miesiąca i rzeczywiście robotników już nie ma. Niestety, odchodząc z placu budowy zostawili nieskończone i albo krzywe chodniki i porozrzucaną kostkę brukową.
Sprawą zainteresował się radny Michał Sadura, który wysłał do prezydenta interpelację. Oto jej fragment: "Ta oczekiwana przez mieszkańców inwestycja (...) pozostawia wiele do życzenia jeżeli chodzi o jakość wykonania i terminowość. Okiem laika widać nierówną nawierzchnię na nowo wykonanych odcinkach ciągów jezdnych, zastosowanie kostki o różnych parametrach technicznych, różnice poziomów przy kratkach rewizyjnych i kanalizacyjnych. To tylko nieliczne z widocznych wad.”
Kłopoty z inwestycją potwierdzają także urzędnicy. - Wykonawca zostawił po sobie usterki i niedoróbki. A termin umowny zakończenia prac upłynął już 15 września - mówi Elżbieta Mazurek, kierownik Wydziału ds. Realizacji Inwestycji Zarządu Inwestycji Miejskich w Puławach.
Wykonawca twierdzi, że opóźnieniom winni są urzędnicy. - Dokumentacja, którą otrzymaliśmy, była wadliwa. Gdybyśmy zgodnie z nią zbudowali chodnik, to stanowiłby on realne zagrożenie dla ludzi. Próbowano nam wprawdzie doręczyć drugą dokumentację, ale ta również była wadliwa. Wciąż czekamy na właściwą - tłumaczy Piotr Piotrowski, prezes Przedsiębiorstwa Robót Drogowo-Inżynieryjnych "Perfekt” ze Świdnika.
Ale urzędnicy nie chcą dłużej użerać się z wykonawcą. Zamierzają nałożyć na niego kary. Kłopot w tym, że ta sama firma wygrała również przetarg na budowę ulic na osiedlu Górna Kolejowa. Tutaj powstanie ich jeszcze więcej i urzędnicy już obawiają się podobnych kłopotów.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
smrodek
kaczor
(Anonimowy)
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

smrodek
smrodek (11 stycznia 2008 o 21:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To jest logika Polskich urzędasów. Zamiast doręczyć chłopu prawidłową dokumentację to go ryją, bo śmie coś chcieć. A wogóle to z samego tekstu tak zionie ogniem, że wyczuwam w tym drugie dno.
Rozwiń
kaczor
kaczor (29 listopada 2007 o 21:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ciekaw jestem kim jest pan anonimowy moze puławska firma która miała wygrac te przetargi ????????????????/
Rozwiń
(Anonimowy)
(Anonimowy) (16 listopada 2007 o 15:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
może oni w Świdniku nie budują dróg, tylko korytarze powietrzne!. Jeśli nie ma innego wyjścia to należy rozwiązać umowy - czas to pieniądz, Panowie i Panie!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!