sobota, 21 października 2017 r.

Puławy

Starosta dzieli placówkę, pracownicy skarżą się do wojewody

Dodano: 11 czerwca 2017, 08:38

Pracownicy Regionalnego Centrum Kształcenia Ustawicznego w Puławach piszą do wojewody, domagając się unieważnienia uchwały rady powiatu, wydzielającej z ich struktur Młodzieżowy Ośrodek Socjoterapii. Straszą dodatkowymi kosztami rzędu nawet pół miliona złotych rocznie.

Decyzja o wyłączeniu MOS-u prowadzonego przy ul. Kołłątaja ze struktur RCKU zapadła podczas ostatniej sesji rady powiatu, w ostatnią środę maja. Władze uznały, że specyfika ośrodka znacznie różni się od pozostałych zadań realizowanych przez centrum, a jego usamodzielnienie pozytywnie wpłynie na jakość zarządzania tą placówką.

Dodatkowym bodźcem do przygotowania tej uchwały miało być powołanie Powiatowego Centrum Rozliczeniowo Księgowego, które wzięłoby na siebie obsługę MOS-u.

- Decyzja ta przyczyni się do sprawniejszego i właściwego zarządzania obiema jednostkami - uzasadniała kierownik Wydziału Edukacji, Małgorzata Noskowska.

W związku z uniezależnieniem się od RCKU, wszyscy pracownicy tej instytucji, którzy dotychczas odpowiadali za ośrodek, od września mają być już zatrudnieni bezpośrednio przez MOS. Podmiot ma przejąć na siebie także wszelkie należności, zobowiązania oraz część majątku regionalnego centrum. Na razie nie wiadomo jeszcze, kto będzie nowym dyrektorem młodzieżowego ośrodka. Dotychczas tę rolę pełniła wicedyrektor w RCKU, Joanna Gielecka.

Część pracowników RCKU wolałaby, żeby MOS pozostał w ich strukturze. Tuż po przyjęciu uchwały przez radę powiatu, do wojewody Przemysława Czarnka skierowali pismo krytykujące zmiany w organizacji tych jednostek. Wskazują w nim na niezrozumiały pośpiech, brak rzetelnych analiz i niekorzystne konsekwencje finansowe, jakie ich zdaniem będą efektem powstania samodzielnego ośrodka. W sumie, jak wyliczają, w związku z koniecznością zatrudnienia nowych pracowników, koszty mają wzrosnąć o ponad 470 tys. złotych rocznie.

Z takimi wyliczeniami nie zgadza się z kolei powiat. Małgorzata Noskowska przekonuje, że wyłączenie MOS-u nie spowoduje żadnych negatywnych skutków finansowych, a zadania wspólne dla RCKU i ośrodka, mimo usamodzielnienia się tego ostatniego, nadal mogą być prowadzone po zawarciu odpowiednich porozumień pomiędzy dyrekcją obu podmiotów. Szefowa Wydziału Edukacji zwraca uwagę na wysoki współczynnik zatrudnienia w MOS-ie, który właśnie w starej organizacji wpływał na wysokie koszty osobowe jego działalności.

Pytanie, czy argumenty pracowników RCKU przekonają wojewodę. Ten nie tak dawno unieważnił uchwałę zarządu powiatu dotyczącą odwołania dyrektora tej samej placówki, Wiesława Smyrgałę. Były dyrektor przywrócony jednak nie został. Placówką kieruje obecnie p.o. dyrektora, a jednocześnie wicedyrektor d/s MOS, Joanna Gielecka.

.
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

.
. (11 czerwca 2017 o 21:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
...a te paniusie z RCKU to nic innego nie potrafią jak tylko pisać skargi?....poczytało to interneta i myśli, ze wszystkie rozumy pozjadało....bardzo dobrze, trzeba rozgonić to towarzystwo bo to co tam się wyprawia to przechodzi ludzkie pojęcie....
 To znaczy co??? Bo jakoś nikt nie połaskawi się o konkrety.... idea polskości-dobrze prosperująca placówka, dobry dyrektor - za dobrze mają-trzeba rozwalić... Zobaczymy ile MOS przetrwa bez Smyrgały...
Rozwiń
Gość
Gość (11 czerwca 2017 o 21:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
CZYTAJĄC TE KOMENTARZE TO MAM PRZECZUCIE ŻE PISOWNIA U NIEKTÓRYCH ODBIEGA OD ZNAJOMOŚCI POPRAWNEGO OKREŚLENIA PISANEGO TEKSTU.
Rozwiń
Gość
Gość (11 czerwca 2017 o 15:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wszystko w Powiecie Puławskim co do rozdzielenia RCKU idzie "zgodnie" z planem. Dyrektor odwalani - wrocil. CUW dziala od 01.06 bez dyrektora 2 konkursy i dyrektora nie ma i bez siedziby. Przetarg na remont budynku MOS uwałony, nikt nie stanął do przetargu. Od 01.09 młodzież wróci do niewyremontowanego budynku z zapchaną kanalizacją o waląvymi się sufitami. BRAWO WY!!!
Rozwiń
Gość
Gość (11 czerwca 2017 o 13:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do tej pory NOS był obsługiwany jako jednostka w RCKU o nie potrzeba było dodatkowej księgowej. Co zmienia powołanie CUW, skoro i tak w Zarzadzie nie moga die dogadac z ktorego ugrupowania politycznego ma buć dyrektor i drugi nuż kobkurs nie przyniósł wylonienia sensownego kandydata. TAK DZIAŁA NASZRE STATOSTWO!!!
Rozwiń
Gość
Gość (11 czerwca 2017 o 13:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Były dyrektor przywrócony jednak nie został. " Informacja nieaktualna - został przywrócony.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!