środa, 13 grudnia 2017 r.

Puławy

Szarpanina w urzędzie między radnym a dyrektorem. Kto kogo pobił?

  Edytuj ten wpis

W Urzędzie Gminy w Markuszowie doszło do szarpaniny między radnym i dyrektorem domu kultury. Mężczyźni wzajemnie oskarżają się o pobicie. Sprawę wyjaśnia policja

Zdarzenie miało miejsce 15 października przed południem. Opisał je lokalny tygodnik "Wspólnota Puławska”. Do dyrektora Gminnego Domu Kultury Sławomira Łowczaka przyszedł radny Leszek Barwiński i między mężczyznami doszło do kłótni. Gwałtowną wymianę zdań Łowczak nagrał dyktafonem.

- Radny żądał wyjaśnień dotyczących wynajmu sali domu kultury. Poprosiłem o przesłanie pytań na piśmie, bo nie wiedziałem o co chodzi. Radny chciał też wejść do pomieszczenia, w którym znajdował się gminny sprzęt. Nie pozwoliłem mu na to. Wtedy uderzył mnie w klatkę piersiową tak mocno, że aż poleciałem na biurko - relacjonuje Łowczak.

Zdarzenie widziała Irena Opolska, kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Markuszowie, która potwierdza tę wersję dyrektora. Po wyjściu z urzędu Łowczak pojechał do lekarza sądowego by zrobić obdukcję, a następnie na policję, by powiadomić o zajściu.

Zawiadomienie o naruszeniu nietykalności cielesnej na policję złożył także radny, który przedstawia kompletnie inną wersję wydarzeń.

- Chciałem wykonać dokumentację fotograficzną pozostawionego bez opieki gminnego sprzętu. Były to m. in. aparaty fotograficzne i laptop. Wtedy dyrektor Łowczak zaczął mnie szarpać i pchnął mnie na ścianę - opowiada Leszek Barwiński. - Układowi rządzącemu gminą, w skład którego wchodzą pan Łowczak, pani Opolska i wójt Andrzej Rozwałka zależy na tym, żeby zdyskredytować mnie w oczach wyborców, dlatego jestem oczerniany. Może pan dyrektor był pod wpływem czegoś, czego nie jestem, w stanie określić i z tego wynikała jego agresywna postawa wobec mnie? - zastanawia się radny, który kandyduje na stanowisko wójta Markuszowa.

Sprawą zajęli się policjanci z komisariatu w Kurowie. - Będą przesłuchiwać świadków zdarzenia. Konieczne będzie też ustalenie, czy obaj panowie są funkcjonariuszami publicznymi i czy doszło do naruszenia nietykalności i znieważenia funkcjonariusza publicznego w czasie wykonywania obowiązków służbowych - mówi podkom. Marcin Koper, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Puławach.

Od kilku lat przeciwko Leszkowi Barwińskiemu toczy się postępowanie sądowe w związku z grożeniem urzędnikom, w tym m. in. dyrektorowi Łowczakowi. Proces niedawno rozpoczął się na nowo po tym, jak zmienił się sędzia prowadzący sprawę.
  Edytuj ten wpis
gonzo12
bialas
Karmiciel
(42) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gonzo12
gonzo12 (20 listopada 2014 o 16:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

http://daa.pl/matka_..._szok_w_okolicy

co Tu wiecej pisac. dla mnie szok. dla kogos takiego DOZYWOCIE!!!

Rozwiń
bialas
bialas (19 listopada 2014 o 17:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

http://plurl.pw/wypa...nym_skrzyowaniu

Wypadek na nieoswietlonym skrzyzowaniu 2 osoby zgineły. 6 rannych (dwoje dzieci) Kobieta spowodowała wypadek miała prawie 4 promile alkoholu !!!

Rozwiń
Karmiciel
Karmiciel (17 listopada 2014 o 01:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"Panie barwinski istnieje cos takiego jak karma, i wszystko co oan od siebie wysyla wroci do pana z nawiazka.
Karma dopadnie kazdego sku***syna, i juz zniknął z tej pana geby ten kretnski usmieszek?"

:D :D :D

Rozwiń
Gość
Gość (17 listopada 2014 o 00:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Największy krzykacz i pieniacz w Markuszowie wraz z niedomytą koleżanką - zostali ocenieni przez społeczeństwo i nie zostali wybrani na radnych - co konstatujemy z wielkim ubolewaniem i niekłamanym żalem... 

Rozwiń
mieszkaniec gminy
mieszkaniec gminy (10 listopada 2014 o 21:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

W pierwszych dniach października 2014r. na polu Łowczaka w miejscowości Góry gm.Markuszów policja znalazła rośliny z których wytwarza się narkotyki.

Co na to jego przełożony Wójt Rozwałka?, który opowiadał o tym w szkole na dniu nauczyciela.

Dlaczego do tej pory nie zawiesił go w czynnościach służbowych?

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (42)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!