wtorek, 19 grudnia 2017 r.

Puławy

Szczepionki pilnie poszukiwane

  Edytuj ten wpis
Autor: żak am

Zaszczepić się przeciwko grypie nie można w żadnej z puławskich przychodni. Szczepionek w gabinetach lekarskich nie ma, zaś pacjenci odsyłani są do aptek. A farmaceuci rozkładają ręce – Szczepionek nie ma i nie wiadomo, kiedy będą.

– Od dwóch tygodni usiłuję zaszczepić całą moją rodzinę – mówi Monika Staszczak z Puław. – Pytałam w przychodniach, aptekach. Jeździłam nawet do Lublina. Wszędzie słyszę to samo: szczepionki się skończyły.
Nie znajdziemy ich nawet w puławskim sanepidzie.
– Szczepionka przeciwko grypie nie jest wpisana do kalendarza szczepień obowiązkowych. My zaszczepiliśmy wszystkich swoich pracowników, ale nie mamy wpływu na szczepienia ludzi spoza sanepidu – mówi Tadeusz Jankowski, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej.
W poprzednich latach zainteresowanie szczepieniem przeciwko grypie było niewielkie. Mimo nawoływań Ośrodka ds. Grypy robiło to zaledwie 7 proc. Polaków (w krajach zachodnich szczepi się ok. 70 proc. społeczeństwa). W tym roku nie apele lekarzy, ale strach przed ptasią odmianą choroby sprawił, że rzuciliśmy się do aptek. Nie odstraszała nawet cena. Za szczepionkę trzeba było zapłacić od 25 do 35 zł. A teraz cena wzrośnie.
– W tej chwili nie mamy w sprzedaży żadnych – mówi Teresa Stępniak, pracownik działu telemarketingu hurtowni Cefar w Lublinie. – Ale prawdopodobnie na początku listopada powinny się pojawić. Trudno powiedzieć jaka będzie ich cena. Przypuszczamy, że w detalu powinna kosztować ok. 39 zł.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!