poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Puławy

Szkodliwy proszek do pieczenia nie trafił do sklepów

Dodano: 8 grudnia 2008, 15:04

- Poznańska firma zachowała się bardzo roztropnie, bo zanim wprowadziła produkt na rynek, został on przebadany. Szkodliwy proszek do pieczenia na pewno nie trafił do sklepów - uspokaja Karolina Gałecka z Głównego Inspektoratu Sanitarnego.

Szkodliwa dla zdrowia melamina została znaleziona w substancji sprowadzonej z Chin, służącej do produkcji proszku do pieczenia. Odkryli ją naukowcy z Państwowego Instytutu Weterynaryjnego w Puławach. Wyniki trafiły to Głównego Inspektoratu Sanitarnego, który w poniedziałek upublicznił tę informację.

Węglan amonu to spulchniacz używany m.in. do produkcji ciastek, czy chleba. - Nasze powiatowe oddziały będą zwracały uwagę innym importerom węglanu amonu z Chin, żeby przebadały produkt - dodaje Gałecka.

Również w poniedziałek okazało się, że podejrzana wieprzowina z Irlandii, w której mogą znajdować się trujące dioksyny trafiła do Polski. W sumie ponad 600 ton mięsa znalazło się w sklepach w woj. mazowieckim, łódzkim i wielkopolskim. Próbki mięsa z tych miejsc wkrótce trafią do puławskiego laboratorium, które je przebada.

Dioksynami kilka lat temu próbowano otruć Wiktora Juszczenkę, dzisiaj prezydenta Ukrainy. - To substancja, która szkodzi dopiero wtedy, kiedy jest długotrwale spożywana. A partia mięsa, która trafiła do Polski to naprawdę niewiele - mówi prof. Tadeusz Wijaszka, dyrektor PIWet w Puławach.
Czytaj więcej o:
Gość
alojz
Michał23
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (9 grudnia 2008 o 07:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
..."bo zanim wprowadziła produkt na rynek, został on przebadany. "..

to towar najpierw jest wprowadzany na rynek bez badania a dopiero w trakcie sprzedaży jak ktoś się zainteresuje, albo zatruje to dopiero jest badany.
Rozwiń
alojz
alojz (8 grudnia 2008 o 23:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
JAK COŚ TO ZWOZCIE DO MNIE NA CHATĘ.PRZYJMĘ KAŻDĄ ILOŚC
Rozwiń
Michał23
Michał23 (8 grudnia 2008 o 18:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wiele czy nie wiele,ale za to mięso,ten co je sprowadził powinien odpowiednio beknąć.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!