sobota, 18 listopada 2017 r.

Puławy

Szkoły w Skowieszynie już nie ma. Co z budynkiem?

Dodano: 4 września 2016, 08:04

Tematem tegorocznego zebrania wiejskiego w Skowieszynie będzie przyszłość budynku po miejscowej szkole podstawowej. To mieszkańcy mają pomóc władzom gminy w podjęciu decyzji o tym, jak wykorzystać lokale odzyskane w tym tygodniu od stowarzyszenia.

Prowadzona przez Zbigniewa Śliwińskiego (w ramach stowarzyszenia) SP w Skowieszynie, została rozwiązana. Rok szkolny 2015/16 był ostatnim, w którym niepubliczna placówka funkcjonowała. Stowarzyszenie, które je prowadziło, w tym tygodniu zwróciło wykorzystywany majątek gminie. Odbiór części budynku, w którym znajdowała się podstawówka, zakończył się w ostatni wtorek. W szkole uczyło się ostatnio łącznie siedemnaścioro dzieci, które w większości trafią do SP w Końskowoli. Tymczasem władze gminy nadal nie mają żadnego pomysłu na to, jak wykorzystać odzyskane pomieszczenia.

– Żadna decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła – informuje Stanisława Noworolnik, sekretarz UG Końskowola.

Propozycje na wykorzystanie lokalu nie wychodzą także od radnych. Mirosław Pustelnik, przewodniczący rady gminy, wybrany na radnego przez mieszkańców Skowieszyna zapowiada, że decyzje powinny zapaść do końca roku.

– Przyznam, że rozwiązanie tej szkoły to dla nas wszystkich nowa informacja i nie mieliśmy czasu, żeby porozmawiać na temat możliwości adaptacji tego budynku. Sądzę, że takie decyzje powinny zapadać w porozumieniu z mieszkańcami, a dobrą okazją ku temu będzie zebranie wiejskie. Do końca roku stanowisko rady gminy w tej sprawie powinno być już wyklarowane – mówi przewodniczący.

Obecnie część budynku zaadaptowana na mieszkania socjalne przechodzi remont. Niewykluczone, że władze zdecydują o tym, żeby podobne zastosowanie miała także reszta obiektu. Władze mogą również pozostawić jej funkcję edukacyjną, czekając na poprawę sytuacji demograficznej w Skowieszynie, tak, by w przyszłości można było ponownie otworzyć w tym miejscu szkołę.

hermaic
frogleaf
Użytkownik niezarejestrowany
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

hermaic
hermaic (10 września 2016 o 15:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
O co chodziło z tym pogotowiem? Kto zniechęcał rodziców?
Rozwiń
frogleaf
frogleaf (10 września 2016 o 15:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Współczuję takiego "działacza"
Rozwiń
Gość
Gość (5 września 2016 o 09:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeżeli w szkole zostało 17 uczniów to średnio w klasie jest po czworo. Jak te dzieci odnajdą się w klasach 25 osobowych ?
Rozwiń
Gość
Gość (5 września 2016 o 07:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tylko likwidują te szkoły. Kiedyś na wsiach były, dzieci nie musiały jeździć po ileś kilometrów. A teraz....
Rozwiń
Gość
Gość (4 września 2016 o 22:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Odp do 19.26 Ja - czy odrobina prawdy w kierunku dyr to plucie? Na żywo nas rodziców słuchać nie chciał a co roku opowiadał bajki jak on pozostanie wierny, pozostał , kolejnej cieplej posadce.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!