piątek, 20 października 2017 r.

Puławy

Szpital w Puławach na krawędzi. Brakuje 28 milionów

Dodano: 20 czerwca 2015, 08:10

W kwietniu przed szpitalem pikietę zorganizowały pielęgniarki skarżące się m.in. na zbyt niskie pobory. Teraz problem jest poważniejszy, szpital stanął przed widmem upadłości (fot. Radosław Szczęch / archiwum)
W kwietniu przed szpitalem pikietę zorganizowały pielęgniarki skarżące się m.in. na zbyt niskie pobory. Teraz problem jest poważniejszy, szpital stanął przed widmem upadłości (fot. Radosław Szczęch / archiwum)

Dług puławskiego SP ZOZ powiększył się już do 28,5 milionów złotych. Poprzedni rok również zakończył się na minusie. Sytuacja jest na tyle poważna, że brakuje środków na bieżące zobowiązania, a co za tym idzie – istnieje groźba przerwania działalności szpitala.

Zgodnie ze sprawozdaniem przygotowanym dla rady powiatu przez pełniącą obowiązki dyrektora Ewę Warchoł-Sławińską, rok 2014 zakończył się w SP ZOZ stratą netto na poziomie prawie 3,4 mln złotych. – Zwracamy uwagę, że wskaźniki charakteryzujące sytuację majątkową oraz finansową, zwłaszcza utrzymywanie się wskaźników płynności na niewystarczającym poziomie wskazują, że szpital ma duże problemy finansowe. Wyniki analizy sytuacji ekonomiczno-finansowej wskazują na zagrożenie kontynuacji działalności jednostki – pisze w raporcie Joanna Zdanowska, biegły rewident. I proponuje środki zaradcze: – Dyrekcja szpitala powinna podjąć działania restrukturyzacyjne pozwalające poprawić sytuację finansową podmiotu.

Raport nie pozostawia złudzeń, co do dramatycznie złej kondycji finansowej puławskiego SP ZOZ. Szpital ma kłopoty z płynnością i spłatą bieżących zobowiązań. W sumie w kasie szpitala brakuje obecnie 28,5 mln złotych. Wśród zobowiązań znajduje się m.in. ponad 6 mln kredytu w Banku Nordea i 883 tys. zł w Raiffeisen Bank. Poważny problem stanowią różnego rodzaju zobowiązania z tytułu „dostaw i usług”. Sama spółka Ikardia czeka na 4,5 mln złotych za wykonane świadczenia kardiologiczne.

Raport podczas ostatniej sesji skomentował lekarz i radny Paweł Gajek ze Stowarzyszenia Inicjatyw Społecznych „Teraz”. – Można sformułować stwierdzenie, że nastąpiło zmniejszenie skali działania SP ZOZ. Widać również taką tendencję, że przy zmniejszonych przychodach nastąpił wzrost kosztów, co jest niekorzystne dla płynności szpitala.

Ostatecznie radni zagłosowali za przyjęciem sprawozdania. Do jego treści nie było żadnych zastrzeżeń. Samorządowcy mają nadzieję, że szpital wyjdzie na prostą pod rządami nowego dyrektora, na którego konkurs właśnie trwa. Pytanie tylko co będzie oznaczać zawarta w raporcie uwaga o konieczności przeprowadzenia restrukturyzacji. Obecna dyrekcja szpitala poinformowała, że działalność medyczna nie zostanie ograniczona. – Dyrekcja SP ZOZ nie zamierza ograniczać zakresu swojej działalności z uwagi na konieczność zabezpieczenia ciągłości udzielania kompleksowych świadczeń zdrowotnych, w tym ratujących życie i zdrowie, przy nie zmniejszonym poziomie ich dostępności – zapewnia Ewa Warchoł-Sławińska.

Jak bez ograniczania działalności i redukcji zatrudnienia zmniejszyć zadłużenie, odzyskać finansową płynność spłacając jednocześnie zobowiązania z lat poprzednich? To już zadanie dla nowego dyrektora, którego nazwisko poznamy za kilka tygodni.

Czytaj więcej o: szpital Puławy
Gość
Gość
Gość
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (21 lipca 2015 o 18:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Proponuje sprywatyzowac ta bude,i tak za wszystko trzeba placic,poczawszy od miejscowki,poprzez obsluge salowych,"OPIEKE"pielegniarek i "leczenie"lekarzy wiec...............................PRYWATYZACJA,a kogo nie stac to do piachu.............HURA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
Rozwiń
Gość
Gość (21 lipca 2015 o 17:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mam wielka nadzieje ze nowy dyrektor zrobi porzadek z pracownikami szpitala,wszyscy by chcieli zarabiac w huk ale nic nie robic i wygladac pieniedzy od pacjentow,panie pielegniarki i salowe do wymiany!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Chamstwo,nierobstwo a szczegolnie pod lupe polecam oddzial NEUROLOGI i WEWNETRZNY totalne bajoro!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Lekarze porazka,wezcie sie za leczenie-pacjenci wam placa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! nie wyciagajcie lap po pieniadze,a moze dawajcie napiwki ekspedientkom w sklepach (przeciez was obsluguja,urzednikom przeciez tez was obsluguja wiec nie rozumiem dlaczego tego nie robicie,a w druga strone jest ok,tylko brac i brac ,bo z leczenia gowno!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!o przepraszam miejscowka na ul.Piaskowej lub KOMUNALNY,wstyd i hanba ,zamknac to gowno bo i tak nie pomoga!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
Rozwiń
Gość
Gość (24 czerwca 2015 o 12:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
O jak tu wszyscy znają się na szpitalu, trzeba było startować w konkursie na dyrektora
Rozwiń
Gość
Gość (23 czerwca 2015 o 08:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
SAK nie SAK, ale czy to nie jest skandal, że dobrze płatne procedury wydziela się poza struktury ZOZu?
Rozwiń
Gość
Gość (21 czerwca 2015 o 22:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zerwać bandycką umowę na świadczenie dializ przez firmę zewnętrzną przez następne 20 lat!!! Lekko licząc szpital jest na tym w plecy o jakieś 120 milionów zł. Ktoś wziął niezłą łapówę.

O to chyba Pan SAK

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!