czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Puławy

Wymienią przepusty na Klikawce. Mniejsze zagrożenie powodzią

Dodano: 3 września 2016, 13:38

Dobra wiadomość dla mieszkańców gminy Puławy. Lubelski Urząd Wojewódzki jeszcze w tym roku wyda pozwolenie na wymianę przepustów na rzece Klikawka. Nowe będą miały większą średnicę, co zwiększy bezpieczeństwo przeciwpowodziowe m.in. w Bronowicach i Kowali.

Wojewódzki Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Lublinie wystąpił o wydanie pozwolenia na budowę nowych przepustów, wykonania umocnień oraz rozbiórki starych. Dotychczasowe przepusty na Klikawce nie spełniały swojej roli. Rzeka podczas wzmożonych opadów deszczu występowała z brzegów, co już nie raz kończyło się zalewaniem okolicznych pól uprawnych i gospodarstw. Straty poniesione przez rolników przed dwoma laty były tak duże, że ci walczą o odszkodowania przed sądem, a na ławie oskarżonych zasiadł wójt gminy, Krzysztof Brzeziński.

Władze gminy Puławy od wielu lat proszą WZMiUW o interwencję, tj. przede wszystkim wymianę niedrożnych urządzeń wodnych. Niestety, na razie instytucje odpowiedzialne za bezpieczeństwo wodne ograniczały się do drobnych napraw, czy koszenia krzaków. Środków pozwalających na kompleksowy remont nadal nie ma, ale nadzieje mieszkańcom Bronowic, Opatkowic, czy Kowali może dawać kończąca się już procedura, która zmierza do wydania pozwolenia na budowę przepustów. Co prawda Urząd Wojewódzki poprosił jeszcze WZMiUW o uzupełnienie dokumentacji, ale Aneta Lis z zarządu melioracji w Lublinie zapewnia, że do 25 września wojewoda będzie miał wszystko, co potrzeba do wydania pozwolenia.

Problem w tym, że wartość prac remontowych szacowana jest na 3 mln złotych, a tych środków na razie nikt zarządowi melioracji nie przekazał. WZMiUW liczy na to, że Ministerstwo Środowiska zaktualizuje tzw. Masterplan, w którym ujęta zostanie inwestycja w gminie Puławy, co umożliwiłoby pozyskanie na ten cel krajowego dofinansowania. Aktualizacja listy priorytetowych dla MŚ przedsięwzięć miała być gotowa jeszcze w sierpniu, ale jak dotąd informacji o jej zakończeniu resort nie wysłał. Jeśli resort po raz kolejny odrzuci wniosek o ujęcie Klikawki w tym planie, zadanie będzie musiało być sfinansowane z innych źródeł.

Użytkownik niezarejestrowany
takiego wała!!
jws
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (3 września 2016 o 23:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ten Brzeziński to już skazany czy nie?
Rozwiń
takiego wała!!
takiego wała!! (3 września 2016 o 22:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
powódź nam nie grozi !! mamy , wreszcie, wspaniałe zbiorniki retencyjne, nowe wały przeciwpowodziowe Na terenach zalewowych, nikt nie mieszka, ci, którzy tam mieszkali, dostali domy i ziemię, gdzie indziej. Niejaki ryży, ten od zielonej wyspy, wraz z przydupasami osobiście sypali, owe wały, przez ostatnie 7 lat!! nawet amerykanie, co rusz, przyjeżdżają do polski, obejrzeć, owe wały, sami będą takie budować na Mississippi!! Ponadto, jak powszechnie wiadomo, mamy najwybitniejszego na świecie fachowca do walki z powodzią, niejakie cimoszątko!! 
Rozwiń
jws
jws (3 września 2016 o 22:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A oto ród tego co nas tak gnębi : RAJMUND KACZYŃSKI URODZONY W GRAJEWIE MATKA FRANCISZKA ZE SWIATKOWSKICH ZRODZONEJ W WSI GRONOWCE KOŁO ODESSY Z RODZINY NACZELNEGO PREZESA SADU WOJSKOWEGO ZA STALINA PUŁKOWNIKA ARMII CZERWONEJ WILHELMA SWIATKOWSKIEGO.  Historia zasłużonych dla morderców z Katynia, dwóch ukochanych wujków Jarka i Lecha - Wilhelma i Henryka ŚWIĄTKOWSKICH i ich związek ze straszliwym Mordem Katyńskim. Wilhelm był absolwentem Charkowskiego Instytutu Prawa z 1940 roku, od razu włączonym w wojskowy wymiar sprawiedliwości Armii Czerwonej (a co działo się z polskimi oficerami w Charkowie w 1940 roku - dodawać chyba nie muszę), potem, po wojnie, jako zaufany Stalina i Berii, był Prezesem Naczelnego Sądu Wojskowego w okresie największego apogeum stalinowskich czystek na Polakach (1950-1954). Drugi, Henryk, był ministrem "sprawiedliwości" nieprzerwanie w latach 1945-1956 (!!!), przez co odpowiada za całokształt stalinowskich zbrodni na Narodzie Polskim, był jedynym stałym ministrem w czterech powojennych marionetkowych rządach komunistycznych (Osóbki-Morawskiego, I rząd Bieruta, I rząd Cyrankiewicza i II Bieruta), a co najważniejsze - już na wiosnę 1945 roku (!!) nakazał wszcząć śledztwo swemu wiernemu psu (Jerzemu Sawickiemu - właść. Izydorowi Reislerowi), którego celem miało być zatuszowanie winy bolszewików za ten straszliwy mord na polskich oficerach i próba zrzucenia go na broniących się wtedy jeszcze faszystów. To są tylko informacje ogólne. Po szczegóły - wysyłam was do pewnego Jarosława i jego mamy, Jadwigi. Wiedzą o tym bardzo dużo ? jako że często odwiedzali się nawzajem, zanim po śmierci Stalina nie cofnięto Wilhelma do Związku Radzieckiego i tam, rozliczono za zbrodnie na Narodzie Polskim, czego dokonali sami komuniści od Chruszczowa już w 1954 roku czym Rajmund Kaczyński zaimponował Bierutowi, Wilhelmem Świątkowskim, kuzynem przysłanym do PRL przez Stalina, na funkcję prezesa Wojskowego Sądu Najwyższego. To Wilhelm podpisywał wyroki śmierci na zakapowanych przez Rajmunda AK-wców. ps. Dzięki temu Wilhelmowi pewne młode, bezdzietne wtedy jeszcze małżeństwo Rajmunda i Jadwigi otrzymało tylko dla siebie piękną trzypiętrową willę na Żoliborzu, gdy reszta warszawian, którym jakimś cudem udało się przetrwać II Wojnę, gnieździło się całymi rodzinami po piwnicach i spalonych ruinach. Żeby było ciekawiej - ta willa była wcześniej nadana rodzinie bohatera z 1920 roku, majora Lisa-Kuli przez Piłsudskiego, za męstwo tego człowieka i oddanie życia w obronie Polski, Europy i Świata przed zalewem czerwonego terroru. Wujkiem Rajmunda Kaczyńskiego był Naczelny Prezes Sądu Wojskowego w rządzie Bieruta, wyznania starozakonnego KGBowiec osobiscie mianowany przez Stalina i kat narodu polskiego Wilhelm Świątkowski ur. w Granówce pod Odessą. Mamusia Rajmunda z domu Świątkowska ur. w Granówce pod Odessą. Stąd ta przychylność władz dla rodziny Kaczyńskich. Dlatego też IPN gorliwie ściga różnych Bermanów i Szechterów a milczy i udaje że nic nie wie o ich zwierzchniku, którego rozkazy wykonywali.Za co  nas tak gnębi, i dlaczego tak nienawidzi Polski i Polaków ! Oto odpowiedź ! 
Rozwiń
anty kurdupel
anty kurdupel (3 września 2016 o 22:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
pisowski wojewoda a właściwie wojewoda teoretyczny bez prawa decyzji jak kur***l jej wcześniej nie wyda !
Rozwiń
Gość
Gość (3 września 2016 o 14:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Polska ma dramatycznie małe zasoby wody. Zamiast udrażniać rzeczke lepiej niech zarasta, niech robią się rozlewiska, bagienka itp. To najlepsza naturalna metoda gromadzenia wody. Grozi nam niedobór wody i pystynnienie. Trzeba o tym myśleć a nie o melioracjach - praktykach opartych o idee z 19 wieku.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!