czwartek, 23 listopada 2017 r.

Puławy

Takiego sąsiada nie chcemy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 marca 2007, 16:56

Puławski Monar znalazł dla siebie nową siedzibę. Ale kilkadziesiąt osób z sąsiednich bloków napisało list protestacyjny.

Mieszkańcy bloków z ul. Cichockiego 3 i 5 piszą m.in. że osoby, które korzystają z pomocy Monaru będą stanowić dla nich zagrożenie. " (...) nocowanie na klatkach schodowych i piwnicach, próby włamań lub włamania, wymuszenia, kradzieże i rozboje, to tylko fragmenty postaw z którymi należy się liczyć.” - czytamy w piśmie skierowanym do starosty puławskiego, który przekazał lokal w dzierżawę Monarowi.
Zapytaliśmy jednego z mieszkańców bloku, dlaczego podpisał się pod petycją. - Nie podoba mi się, że narkomani będą tu mieszkać - odpowiada Roman Siłuch.
Kierowniczka puławskiego Monaru dziwi się obawom mieszkańców obu bloków. - Teraz zupełnie inaczej wygląd człowiek, która używa narkotyków. Nie jest to zataczający się narkoman ze strzykawką w ręku. Może to być uczeń dobrej szkoły, albo człowiek na wysokim stanowisku - przekonuje Iwona Sztajner.

Sprawa nowej lokalizacji Monaru jest już jednak przesądzona. Uchwałę w tej kwestii podjęli radni powiatowi na ostatniej sesji. Pracownicy poradni zabierają się teraz do remontu przekazanego mu w dzierżawę budynku. - Jesteśmy gotowi do wzięcia udziału w spotkaniu informacyjnym z ludźmi, którzy mają jakieś obawy - zapowiada Sławomir Kamiński, starosta puławski.
Takie spotkanie mogłoby się odbyć podczas zebrania grupy członkowskiej bloków Cichockiego 3 i 5, które jest zaplanowane na początek kwietnia. - Moja prywatna opinia na temat Monaru jest całkowicie inna niż części mieszkańców obu bloków. Dlatego takie spotkanie powinno się odbyć, żeby rozwiać wszelkie wątpliwości - uważa Aleksander Szadujko, prezes Puławskiej Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej, która administruje blokami.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!