czwartek, 23 listopada 2017 r.

Puławy

Targi Pracy i Edukacji: Polowanie na etat, szkołę i pracownika

Dodano: 7 kwietnia 2016, 16:08

Przedsiębiorstwa, instytucje, szkoły średnie, uczelnie – łącznie kilkudziesięciu wystawców pojawiło się w czwartek w Puławach na Targach Pracy i Edukacji. Po raz pierwszy zorganizowano je w nowej hali sportowej ZST.

Swoje oferty wystawiły lokalne przedsiębiorstwa oraz pośrednicy. Lokalny rynek najbardziej potrzebuje fachowców: techników, monterów, drogowców itp. Wielu z nich wyjechało za granicę i powstała luka, która sprawia problemy szybko rozwijającym się przedsiębiorstwom.

– Wiosną w porównaniu do jesieni dwukrotnie zwiększyliśmy zatrudnienie, roboty mamy naprawdę sporo, ale znalezienie odpowiednich pracowników nie jest łatwe. Obecnie poszukujemy spawaczy i monterów rurociągów – mówi przedstawiciel firmy Allia z Końskowoli.

Na targach nie mogło zabraknąć także największych przedsiębiorstw w regionie. Stażystów poszukują m.in. Zakłady Azotowe w Puławach.

– Mamy przygotowaną ofertę dla absolwentów kierunków technicznych. Na przełomie maja i czerwca chcemy uruchomić staże. Nie da się ukryć, że nasza firma ściśle współpracuje z Zespołem Szkół Technicznych. W tej chwili młodzież jest naprawdę dobrze przygotowana teoretycznie i można powiedzieć, że 90 procent naszych stażystów dostaje u nas pracę – mówi Michał Świderski z ZA.

Główną grupą odwiedzającą targi była młodzież, to też część ofert pracy była ukierunkowana na jej oczekiwania. Ci, którzy uczą się, a jednocześnie chcieliby dorobić przez kilka dni, mogli zgłosić się np. do Ochotnicznego Hufca Pracy.

– Mamy oferty pracy krótkoterminowej. Młodzież pyta o pracę w weekendy, np. przy rozkładaniu towaru, czy inwentaryzacji w supermarketach. Ci, którzy skończyli już edukację, najczęściej pytają o pracę w ochronie lub kasie. Naszym zadaniem jest selekcja kandydatów zgodnie z profilem otrzymanym od pracodawcy – tłumaczy przedstawiciel hufca.

Szeroką ofertę przygotowały także szkoły i uczelnie. - Nasza szkoła jest najlepsza ze względu na współczynnik poziomu rozwoju uczniów. Mamy wykwalifikowaną kadrę, nauczyciele dobrze tłumaczą, a jak trzeba, to zostają po lekcjach. Dzisiaj na stoisku rozdajemy tort, to nawiązanie do jubileuszu, stulecia naszej szkoły – mówi Karolina Grzesiak z I LO im. ks. A.J. Czartoryskiego w Puławach.

Ci, którzy od wykształcenia ogólnego wolą techniczne, mogli porozmawiać m.in. z uczniami i nauczycielami Zespołu Szkół nr 2 im. E. Kwiatkowskiego, czyli popularnej budowlanki. – Nasza szkoła oferuje nam zawód i zapewnia jakąś przyszłość. Kształcimy w zawodach, które są potrzebne na rynku, a nasze umiejętności są wymagane przez pracodawców – mówi Kinga Koza z ZS nr 2.

Młodzież wydawała się jeszcze niezdecydowana. Dziewczyny z ZST przyznały, że najchętniej związałyby swoją przyszłość z Zakładami Azotowymi. – Jestem na profilu chemicznym i myślę, że będą próbowała się tam dostać – mówi spotkana na targach Beata. Jej koleżanka Karolina wyznała natomiast, że ją osobiście najbardziej zainteresowały techniki pielęgnacji paznokci.

Czytaj więcej o: praca targi pracy Puławy
EMI
Gość
Gość
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

EMI
EMI (12 kwietnia 2016 o 21:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W artykule pojawiło się wiele nazw firm których napewno nie było na targach, więc wniosek nasuwa się sam. Autora nie było na targach A może artykuł miał na celu ukazanie urzędu pracy jako organizatora imprezy z jak najlepszej strony
Rozwiń
Gość
Gość (8 kwietnia 2016 o 17:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Z takim kopytem ta Pani szybko znajdzie pracę.
Rozwiń
Gość
Gość (8 kwietnia 2016 o 09:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przecież AZOTY zbudowali komuniści !!! Skoro burzymy pomniki, to i zburzmy wreszcie ten jeden z największych pomników opluwanych KOMUNISTÓW -czyż nie tak ...???
Rozwiń
Gość
Gość (7 kwietnia 2016 o 22:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kupa śmiechu i tyle.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!