środa, 22 listopada 2017 r.

Puławy

Tragedia w Końskowoli: W szkołach o niewybuchach

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 kwietnia 2011, 17:09
Autor: (MB, PIM)

Tragiczny wypadek w Końskowoli zdarzył się 22 marca (Jacek świerczyński/archiwum)
Tragiczny wypadek w Końskowoli zdarzył się 22 marca (Jacek świerczyński/archiwum)

Lubelski kurator oświaty zaapelował do dyrektorów szkół z naszego regionu o zorganizowanie lekcji na temat niewybuchów, pozostałych m.in. po II wojnie światowej.

– Mam nadzieję, że Państwa odpowiedzialne działania przyczynią się do uniknięcia w przyszłości tragicznych zdarzeń, jakie miały miejsce w Końskowoli – podkreśla kurator Krzysztof Babisz.

Do tragedii doszło 22 marca. 10-letni Mateusz i jego 9-letnia siostra Natalia poszli z mamą pracować w polu. W pewnej chwili nastąpił wybuch. Na miejscu zginął Mateusz. Jego siostra zmarła w szpitalu. Wstępne ustalenia wskazują, że eksplodował niewybuch z czasów II wojny.

– W związku z niedawnymi tragicznymi wydarzeniami z udziałem dzieci, związanymi z kontaktem z tzw. "zardzewiałą śmiercią”, zwracam się z prośbą o przedstawienie na lekcjach wychowawczych informacji na temat rozpoznawania tego rodzaju zagrożeń oraz sposobu postępowania w przypadku ich znalezienia – napisał do dyrektorów szkół Krzysztof Babisz.

– Okres wiosenny wiąże się ze wzrostem aktywności społecznej (prace polowe, budowlane, wycieczki, biwaki). W połączeniu z naturalną u dzieci ciekawością, pasją odkrywcy, potrzebą zabaw, powoduje to, że są one mocno narażone na tragiczne konsekwencje nieprawidłowego obchodzenia się z tego typu zagrożeniami – podkreślił kurator. – Teren Lubelszczyzny nadal jest rejonem, w którym ciągle ujawniane są niebezpieczne pozostałości minionej wojny.

W gimnazjach i szkołach ponadgimnazjalnych zajęcia mogą przeprowadzić nauczyciele edukacji dla bezpieczeństwa lub przysposobienia obronnego. – W rejonach najbardziej zagrożonych do szkół można zaprosić przedstawicieli policji lub wojska (saperzy) – zachęca kurator.

Tymczasem w kilku miejscach powiatu bialskiego znaleziono właśnie kolejne niewybuchy. Na polach w Łobaczewie Dużym i Cełujkach po jednym pocisku artyleryjskim. A w lesie w Dobryniu Dużym 24 pociski o długości 20 cm i średnicy 10 cm. Saperzy z Dęblina już je zneutralizowali.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
andrzej
Anna
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

andrzej
andrzej (3 kwietnia 2011 o 16:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dobrze było gdyby wzieli się do roboty i wydobyli to o czym wiedzo że tam jest a oni zabierają tylko to co jest na powierzchni a obok są następne i potem piszą że jest tu tego więcej a nic z tym nie robią ,dobrze wiedzo co gdzie jest tylko robić im się nie chce
Rozwiń
Anna
Anna (3 kwietnia 2011 o 12:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wiem, że Policja z Puław szykuje takie pogadanki włącznie z pokazami. Mam nadzieję, że nie dojdzie już więcej do takiej tragedii.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!