sobota, 21 października 2017 r.

Puławy

Tragiczny finał libacji. Nożownik mówi, że nic nie pamięta

Dodano: 2 lutego 2016, 07:53

Tragicznie zakończyła się libacja alkoholowa w Oblasach w gminie Janowiec. Pijany mężczyzna rzucił się z nożem na 48-latka, który zmarł w wyniku odniesionych obrażeń. Zabójca jest już za kratkami. Grozi mu dożywocie

Kamil J. to 29-letni, były mieszkaniec Puław, który od dawna boryka się z alkoholizmem. W styczniu czasowo pomieszkiwał u swoich znajomych w Oblasach, Tomasza P (48 l.). i Barbary K.(44. l.). Ta para również nie miała w zwyczaju wylewać za kołnierz.

Ich regularne libacje zakończyły się tragicznie. Po jednej z nich doszło między nimi do sprzeczki. Z relacji kobiety wynika, że gdy oboje z Tomaszem P. byli już w łóżku, dołączyć do nich próbował Kamil J. Gdy jego zabiegi okazały się nieskuteczne, sfrustrowany mężczyzna chwycił nóż i ugodził nim Tomasza P.

Mężczyzna dostał cios w okolice lewego ucha. Jego konkubina pobiegła do matki rannego, by ta zadzwoniła po pomoc. Niestety, zanim na miejscu pojawiła karetka pogotowia, mężczyzna stracił dużo krwi. Lekarz, który przybył na miejsce, stwierdził zgon.

Na miejsce przyjechała także policja. Funkcjonariusze zatrzymali zarówno Kamila J. (3,8 promila) jak jego byłą konkubinę, Barbarę K. (2 promile). Po przesłuchaniu, kobieta została zwolniona do domu. Wobec mężczyzny zastosowano areszt tymczasowy.

– Mężczyzna został aresztowany na trzy miesiące. Usłyszał już zarzut zabójstwa. Grozi mu od 8 lat pozbawienia wolności do dożywocia – mówi Grzegorz Kwit, szef Prokuratury Rejonowej w Puławach.
Nożownik nie przyznaje się do winy. Twierdzi, że tej nocy, podczas której zginął Tomasz P. nie pamięta. Jedynym świadkiem tych tragicznych wydarzeń jest Barbara K. Tymczasem śledczy pracują nad zgromadzeniem materiału dowodowego, który posłuży do wniesienia aktu oskarżenia. Kluczowe w tej sprawie będą wyniki prowadzonych obecnie badań narzędzia zbrodni – noża. Proces w tej sprawie powinien rozpocząć się w ciągu najbliższych trzech miesięcy.

Czytaj więcej o: policja zabójstwo śmierć
Gość
Gość
Gość
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (3 lutego 2016 o 22:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czemu były puławiak ? Zawsze będzie puławiakiem. Redaktorze, nie wstydź się ziomala.
Rozwiń
Gość
Gość (2 lutego 2016 o 09:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Razem chlali to niech się razem pozabijaja!
Rozwiń
Gość
Gość (2 lutego 2016 o 09:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jakby to okkrutnie nie zabrzmiało - dobrze, że przynajmniej o jednego fenola mniej. O ile łatwiej i lepiej by było gdyby przywrócono przymusowe leczenie.. A tak to niech się patole powybijają.
Rozwiń
Gość
Gość (2 lutego 2016 o 08:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Podobne zdarzenie było swego czasu w Dęblinie lata 80 -te. Ale nie tak drastyczne ! Też trójkąt i nie było telefonów osobistych (komórkowych).Pól drużyny chłopaków z ZOMO dało radę ! Dziś wszyscy żyją ,a nawet kobieta ma co prawda leciwego ,ale porządnego męża !
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!