wtorek, 17 października 2017 r.

Puławy

Trzy kwadranse od tragedii

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 lutego 2006, 19:23
Autor: (mmd)

O dużym szczęściu mogą mówić hodowcy gołębi z Puław. Kiedy hala Międzynarodowych Targów w Katowicach złożyła się jak domek z kart, oni od trzech kwadransów byli już w drodze do swoich domów.

Ogólnopolska Wystawa Gołębi Pocztowych to najważniejsze w roku spotkanie dla hodowców gołębi z Polski. Tam można spotkać kolegów-hodowców z przeciwległego krańca kraju i wreszcie bez końca pogadać o swoim hobby. – To nasza pasja – przyznaje Zygmunt Araźny z Puław.
Pan Zygmunt wybrał się do Chorzowa razem z kolegami.
– Było nas osiem osób i kierowca. Wyjechaliśmy z Puław o piątej rano, po dziewiątej byliśmy na miejscu. Nikt z nas nie pokazywał swoich gołębi, bo nie mieliśmy w tym sezonie wystawy regionalnej, która wyłania reprezentację na imprezę ogólnopolską – opowiada.
Największy tłum pojawił się w katowickiej hali około południa. Araźny szacuje, że mogło być nawet 10 tysięcy ludzi. – Nie wiem, co byłoby, gdyby hala zawaliła się właśnie wtedy – ze strachem mówi hodowca z Puław.
Potem wystawę powoli zaczęli opuszczać pierwsi zwiedzający.
– Część poszła na obiad, część spieszyła się na Małysza. Dużo ludzi było z daleka, więc chcieli wcześniej wyjechać – dodaje pan Zygmunt.
Grupa z Puław też wcześniej zbierała się do powrotu, ale i tak wyjazd się opóźnił. Puławianie wyruszyli w drogę około 16.30. To wystarczyło, żeby uniknąć tragedii. Dach hali zawalił się trzy kwadranse później. – Strach pomyśleć, co by było, gdybyśmy zostali w Katowicach trochę dłużej – dodaje Araźny.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!