wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Puławy

Turystyka nam umyka


W ciągu pięciu lat liczba osób zwiedzających Świątynię Sybilli i Dom Gotycki zmalała niemal dwukrotnie.

Turyści omijają nasze miasto, bo mówią, że tu nie ma nic ciekawego. Nawet miejscowi przewodnicy przyznają im rację. Puławska turystyka sięgnęła dna.
- Turyści planując wycieczkę w nasze okolice wybierają Kazimierz Dolny, coraz częściej także Janowiec. Do Puław nie chcą przyjeżdżać, bo twierdzą, że nie ma tu co oglądać - mówi puławska przewodniczka (nie chce podać nazwiska, bo w dalszym ciągu pracuje w tym zawodzie). - Ja im się nie dziwię. To co można zobaczyć w Domu Gotyckim czy Świątyni Sybilli to zupełna pomyłka. Nie mówiąc już o stanie technicznym tych obiektów.
Jedynym miernikiem liczby osób odwiedzających nasze miasto są bilety sprzedane przez Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze do Domu Gotyckiego, Świątyni Sybilli i Groty Puławskiej. Okazuje się, że w 2002 r. obiekty te obejrzało jeszcze ponad 24 tys. osób, za to w ubiegłym roku było to już tylko niecałe 14 tys.
Dzierżawione przez PTTK obiekty rzeczywiście coraz bardziej popadają w ruinę. Ale władze Towarzystwa nie w tym upatrują powodów odpływu turystów.
- Firmy turystyczne organizujące wycieczki coraz bardziej ograniczają koszty. Dlatego nie zależy im na muzeach, bo tutaj trzeba zapłacić za bilet. Poza tym na Puławy coraz częściej nie wystarcza czasu - mówi Jerzy Jabłonka, prezes puławskiego oddziału PTTK.
Od pewnego czasu prowadzone przez Towrzystwo Muzeum Regionalne w budynku dawnego Szpitala św. Karola Boromeusza nie działa. Ekspozycje muzealne są pokazywane w Domu Gotyckim i Świątyni Sybilli. W tej chwili można tam oglądać m.in. stałą wystawę o rodzie Czartoryskich, zbiór fotografii cmentarzy puławskich i europejskich oraz wystawę na temat pisarzy i poetów na dworze Czartoryskich. PTTK nie stać na przygotowanie lepszej oferty, która mogłaby przyciągnąć więcej turystów.
Turyści od niedawna mogą też zwiedzać Pałac Czartoryskich. Co z tego, skoro mogą tu zobaczyć jedynie kilkanaście obrazów, wydobytych z magazynów przez Fundację Czartoryskich z Krakowa. Poza tym w udostępnionej do zwiedzania części mogą oglądać puste ściany.
- W tej chwili trwa remont elewacji pałacu, więc pewnie także dlatego odwiedza nas mniej osób - tłumaczy Jolanta Piotrowska, oprowadzająca po pałacu.
Jeszcze rok temu mówiło się o porozumieniu między urzędem miasta a Towarzystwem w sprawie przejęcia Muzeum Regionalnego. Miasto mogło spróbować odbudować turystyczną pozycję Puław. Do porozumienia jednak ostatecznie nie doszło. - Wszystko przez samolubną i egoistyczną postawę PTTK. Żeby coś zrobić, potrzebna jest współpraca - uważa radny Leszek Gorgol, przewodniczący komisji promocji miasta.
Prezes PTTK zapewnia, że rozmowy zostaną wkrótce wznowione. - Luwru tutaj nie stworzymy. Ale możemy spróbować zorganizować dobre muzeum - uważa J. Jabłonka.

Czytaj więcej o:
bolina
Pan Janek
Pan Janek
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

bolina
bolina (10 lutego 2010 o 20:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niestety ale PTTK działa jak za komuny!Jest to organizcja z kostniała i nie idąca z duchem czasu,nastawiona na doraźne zyski i niechętna do współpracy z innymi organizacjami turystycznymi.Tak działa monopolista któremu nie zależy na turystach,działacze PTTK nie chcą dopuścić młodych do działania bo obawiają się konkurencji , ludzi inteligentnych,widzacych potrzebę zmian.Nie jest to wina władz miasta że turyści omijają Puławy,czasy muzeów gdzie chodziło się w kapciach a wszystko było zamknięte w gablotach mineły,teraz muzeum musi żyć i zachęcać do aktywnego uczestnictwa.Mam nadzieję że aktywny udział Puław w LOT"Kraina Lessowych Wąwozów"zmieni tę sutyację!
Rozwiń
Pan Janek
Pan Janek (4 października 2007 o 14:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Święte racje przedstawia nam Lublin, tak jakby znał dobrze Puławy i jego problemy, a może są one udziałem nie tylko naszego miasta. Dzięki za wsparcie . Jakby tak niedaj Panie Boże u Was w Kozim Grodzie zadomowił się ktoś na kształt naszych co niektórych bezradnych (nie wszyscy są tacy jak LG - czytaj EL DŻI), to dajcie znać, przyjdziemy z odsieczą. Z tego co wiem to Lublin jest całkiem nieźle promowany. Pan Janek
Rozwiń
Pan Janek
Pan Janek (4 października 2007 o 14:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Święte racje przedstawia nam Lublin, tak jakby znał dobrze Puławy i jego problemy, a może są one udziałem nie tylko naszego miasta. Dzięki za wsparcie . Jakby tak niedaj Panie Boże u Was w Kozim Grodzie zadomowił się ktoś na kształt naszych co niektórych bezradnych (nie wszyscy są tacy jak LG - czytaj EL DŻI), to dajcie znać, przyjdziemy z odsieczą. Z tego co wiem to Lublin jest całkiem nieźle promowany. Pozdrowienia dla Tygryska.Pan Janek
Rozwiń
Puławiak
Puławiak (4 października 2007 o 12:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Władza jest taka jaką kto sobie wybrał, ale społeczeństwo miasta myślało, że ona jest jego reprezentantem i że będzie rządziła tym miastem naprawdę dobrze. Ale czego tu można wymagać od pana radnego Leszka Gorgola z wykształcenia historyka sztuki, który nie odróżnia orła białego od orła czarnego. Jak dowiadujemy się z prasy lokalnej tenże pan będąc w komisji pracującej nad sztandarem Puław podpisał się pod projektem orła w godle naszego Państwa z głową zwróconą w PRAWO zamiast w LEWO. A co najgorsze taki sztandar z orłem pana Gorgola reprezentuje Miasto podczas uroczystości religijnych i patriotycznych. WSTYD!!!Czy nowy sztandar z prawidłowym godłem zgodnym z ustawą o godle państwowym ma być wykonany na koszt podatników, czy będzie naszego społeczeństwa Puław zgoda na to??? Odpowiedź powinna być jedna. NIE!!! Każdy odpowiada za swoje czyny. Czy wobec tego pan radny Gorgol, w kontekście komentowanego artykułu - Turystyka nam umyka pokaże, że nie jest SAMOLUBNYM EGOISTĄ (jak niefrasobliwie wypowiadał się o PTTK) i wyjmie co najmniej 5000 złotych na wykonanie nowego sztandaru?Pan radny zabierający ochoczo głos w sprawach ważnych dla miasta niech zakasa rękawy i pokaże w końcu, że potrafi myśleć i robić coś pozytywnego. Może inny radny pan Ignacy Czeżyk nie mógł znaleźć zrozumienia wśród radnych z komisji kultury Rady Miasta Puławy, bo wymagał od nich pracy dla społeczeństwa Puław a nie gadania i przelewania z pustego w próżne, ale jak wiemy skończyło się to dla niego nie najlepiej - został odwołany z funkcji i rozwiązano komisję kultury, a "pracujący" w niej w pocie czoła radni przeszli pod skrzydła orła Leszka z głową zwróconą w prawo - na wschód. Tu przynajmniej można sobie gadać do woli, efekty są mniej ważne, najwyżej koń z herbu Puław na nowym materiale promocyjnym miasta odwróci głowę w prawo i zarży ze śmiechu, koń by się uśmiał...A może pan radny Gorgol dojrzał do tego aby spotkać się ze środowiskami, które powinny leżeć w kręgu jego zainteresowań i spytał jak im pomóc i co zrobić żeby turystyka nam nie umykała. Czasu mamy coraz mniej, już czujemy na plecach oddech Janowca, Kazimierza, Nałęczowa, a nawet Końskowoli. Panowie i panie z komisji promocji i kultury weźcie się do pracy, bo nie jesteśmy zadowoleni z waszego udawania, że coś robicie. Udawać można orgazmy, ale nie można przed 50-co tysięcznym społeczeństwem miasta udawać, że się coś robi za publiczne pieniądze. A może trzeba zmienić lokomotywę, która pociągnie was do nowych wyzwań? Nikt nie przyrasta do stołka, ani stołek do niczyjego siedzenia, może trzeba zrobić wybory uzupełniające i wziąć do pracy ludzi z charyzmą i chęcią służenia innym.Puławiak
Rozwiń
(Anonimowy)
(Anonimowy) (3 października 2007 o 21:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Najlepszym promotorem w województwie jest starosta bialski Tadeusz Łazowski. W ciągu półrocza wykorzystał wszystkie środki finansowe przyznane na ten cel przez radę powiatu. Teraz zwieksza budżet na promocję z częstotliwością comiesięczną. Jak tak dalej pójdzie to powstanie w Białej Podlaskiej ekspozytura ministerstwa Spraw Zagranicznych.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!