sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Puławy

Ukradł 1,2 mln zł. Konwojent ukrywał się w Kazimierzu Dolnym

Dodano: 23 grudnia 2015, 20:48

Mężczyzna trzymał w domu broń z ostrą amunicją
Mężczyzna trzymał w domu broń z ostrą amunicją

Konwojent, który w sierpniu tego roku przywłaszczył sobie utarg kilkunastu sklepów warszawskiej galerii Blue City, wpadł w ręce policji. Poszukiwany w całym kraju Grzegorz L. przebywał w Kazimierzu Dolnym.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Była środa 19 sierpnia, gdy 41-letni pracownik znanej firmy ochroniarskiej planowo pojawił się w centrum handlowym w warszawskiej dzielnicy Ochota. Jego zadaniem było zebranie utargu ze sklepów i restauracji, a następnie przewiezienie ich służbowym pojazdem do siedziby firmy. Grzegorz L. odebrał tego dnia w sumie 1,2 mln złotych. Postanowił, że nie odda pieniędzy.

Opancerzony, firmowy samochód zostawił na jednym z parkingów, a on sam z bronią i ładunkiem pełnym papierów wartościowych przesiadł się do taksówki. Pojechał do Dworzec Wileński, tam ślad po nim zaginął. Zakrojone na szeroką skalę poszukiwania trwały cztery miesiące. Przełom w śledztwie nastąpił w grudniu, gdy pojawił się nowy trop, który prowadził do Kazimierza Dolnego. Na miejsce przyjechali funkcjonariusze ze stolicy. Krąg wokół ściganego powoli się zawężał.

- Czynności operacyjne prowadzone wspólnie z policjantami z Puław doprowadziły do jednego z mieszkań na terenie powiatu puławskiego. Gdy funkcjonariusze mieli już pewność, że przebywa w nim poszukiwany 41-latek, razem wkroczyli na teren posesji. Mężczyzna nie krył zaskoczenia - relacjonuje Edyta Wisowska z biura prasowego stołecznej policji.

Uciekinier został zatrzymany, gdy wychodził z wynajmowanego przez siebie domu. Nie stawiał oporu. Wyprowadzono go w kajdankach. Został przetransportowany do policyjnego aresztu w Warszawie. W domu zatrzymanego policjanci znaleźli broń, cztery magazynki ostrej amunicji oraz znaczą ilość pieniędzy.

Gotówka ledwo mieściła się na biurku, więc można założyć, że złodziej nie zdążył roztrwonić zgarniętego łupu. Całość, jak również, samochód, którym poruszał się Grzegorz L. została już zabezpieczona. Teraz czeka go przesłuchanie oraz zarzuty prokuratorskie.

WIDEO

Czytaj więcej o: policja konwojent
Gość
Gość
Gość
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (28 grudnia 2015 o 08:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Myslalem ze z kasa siedzi juz na wyspach brytyjskich
Rozwiń
Gość
Gość (25 grudnia 2015 o 21:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to z dobrobytu tak zrobił
Rozwiń
Gość
Gość (25 grudnia 2015 o 18:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
moze łaskawy redaktorzyna ujawni nazwe firmy ochroniarskiej,toż to nie przestepstwo,coś jest do ukrycia?moze tusko,tuskowi podobni?
Rozwiń
Gość
Gość (25 grudnia 2015 o 11:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
rząd mówi nie kradnij-nie lubi konkurencji
Rozwiń
Gość
Gość (24 grudnia 2015 o 09:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Natychmiast uwolnić , po wcześniejszym pouczeniu i wręczeniu 10% znaleźnego . Jak podaje popularny portal , sam tylko nieprawidłowy zwrot VAT w Polsce rocznie to 50 mld zł . I tyle w temacie . A swoją drogą to niezły melanż , smutni panowie przerwali w Kaziku , aj ! .
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!