sobota, 16 grudnia 2017 r.

Puławy

Zamknięte sanatoria, bezrobocie i powolny upadek - taka przyszłość czeka Nałęczów, jeśli droga wojewódzka nadal będzie prowadzić przez centrum miasta.

Za głośno jest nie tylko w centrum, ale nawet w parku Zdrojowym. - Dozwolony poziom hałasu został zdecydowanie przekroczony. Dopóki codziennie przez środek Nałęczowa będą przejeżdżać tiry i setki samochodów osobowych, będziemy mieli problem z utrzymaniem statusu uzdrowiska - alarmuje Andrzej Ćwiek, burmistrz Nałęczowa.

- Prowadzę pensjonat przy ul. Armatnia Góra i co 15 minut przejeżdża tędy ciężarówka. Budynek trzęsie się w posadach - załamuje ręce Irena Denko, właścicielka dwóch nałęczowskich pensjonatów. I dodaje, że goście coraz częściej skarżą się na spaliny.

- Opłata klimatyczna jest niemała, a co mam w zamian? Smród i hałas? Nie rozumiem, dlaczego wasze władze nie dbają o to miejsce - dodaje kuracjusz Krzysztof Michałowski z Warszawy.

Tymczasem, zgodnie z przepisami z 2005 roku, aby nie stracić statusu miejscowości leczniczej, władze Nałęczowa muszą jak najszybciej wykonać tzw. operat uzdrowiskowy.

Nie mogą tego zrobić, bo poziom hałasu w mieście przekracza normy. Dlatego przygotowują szczegółowy program naprawczy, którym muszą wykazać się przed Ministerstwem Zdrowia. Jednym z elementów jest budowa obwodnicy. Szkopuł w tym, że istnieje ona tylko w planach.

- Potrzebujemy od władz województwa konkretnej daty rozpoczęcia budowy tej drogi - mówi Ćwiek.

Ewentualna utrata statusu uzdrowiska będzie drogo kosztować żyjące z turystów miasto oraz niedalekie Puławy i Kazimierz Dolny. Niestety, może do tego dojść w najbliższych latach.

- Nie będziemy mogli pobierać opłaty klimatycznej, a budżet miasta straci grube miliony złotych - mówi Artur Rumiński, zastępca burmistrza Nałęczowa.

- Żadne z sanatoriów nie będzie mogło podpisać umowy z NFZ, a to równia pochyła dla całego miasta. Wykreowanie Nałęczowa na kurort trwało dziesiątki lat, a można roztrwonić to bardzo łatwo. Dlatego od budowy obwodnicy nie ma odwrotu - dodaje Andrzej Kozłowski z Uzdrowiska Nałęczów.

Co na to Urząd Marszałkowski? - Obwodnica jest na liście rezerwowej Regionalnego Programu Operacyjnego 2007-2013, ale musimy dbać o zrównoważony rozwój regionu. Budowa obwodnicy pochłonęłaby prawie połowę tych środków - mówi wicemarszałek Jacek Sobczak.

I dodaje: Musimy na budowę szukać pieniędzy z zewnątrz. Zależy nam, żeby Nałęczów był okrętem flagowym regionalnej polityki uzdrowiskowej.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
+++
DeXter
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (12 listopada 2008 o 07:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Piszecie:

"- Nie będziemy mogli pobierać opłaty klimatycznej, a budżet miasta straci grube miliony złotych - mówi Artur Rumiński, zastępca burmistrza Nałęczowa."

... a gdzie te grube miliony się podziały dotychczas? Jakoś aż tak strasznie w Nałęczowie się nie zmieniło w obszarze zarządzanym przez miasto....
Rozwiń
+++
+++ (7 listopada 2008 o 11:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a przy okazji chałasu, to byle wiejska impreza jest uświetniana kanonadami fajerwerków, wesela tez bywaja bez względu gdzie położony lokal. Służby nie reagują. Może nie słyszą i nie widza tego, boniby dlaczego. Czekają na donisienie. Nikt tego nie zrobi bo tak ładnie uroczyście wygląda.
Rozwiń
DeXter
DeXter (7 listopada 2008 o 08:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pewnie, pozamykać wszystko, żeby tylko dziadki się przemieszczały po parku, będzie słychać chrzęst ich kości. Dyskoteki mu przeszkadxzają, deb*** skończony. Pewnie stoisz pod ścianami na potańcu bo się wstydzisz
Rozwiń
osemka9
osemka9 (7 listopada 2008 o 07:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przy okazji zmniejszania ilości decybeli może ktoś pomyślałby o zlikwidowaniu tego prymitywnego łomotu z dyskoteki, który wypełnia późnym wieczorem park i okolice.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!