czwartek, 19 października 2017 r.

Puławy

Ośmioro dzieci zaraziło się bakterią gronkowca. Kapały się w basenie na Wólce Profeckiej. Czwórka z nich już opuściła szpital.
Obecność gronkowca wykrył Sanepid.

- To były rutynowe badania wody - mówi Jolanta Gil, kierownik Sekcji Higieny Żywności, Żywienia i Przedmiotów Użytku w Puławach. - Po ich przeprowadzeniu Stacja Sanitarno Epidemiologiczna w Lublinie powiadomiła nas o tym, że w wodzie, która została poddana badaniom stwierdzono obecność bakterii gronkowca chorobotwórczego.
Sanepid natychmiast wydał decyzję o zamknięciu basenu. Okazało się jednak, że do puławskiego szpitala przyjęto już dzieci z bólem brzucha, wysoką temperaturą, wymiotami i biegunką. Dzieciaki miały także zaczerwienione oczy.

- Na oddział dziecięcy przyjęliśmy ósemkę dzieci, u których stwierdzono obecność bakterii gronkowca chorobotwórczego, czwórka z nich jest już w domu, a pozostali wkrótce już opuszczą szpital - mówi Marek Wójtowicz z-c dyrektora do spraw medycznych w puławskim szpitalu.
- Przyjechałam na wakacje do moich rodziców w Puławach z synem Filipem - opowiada Edyta Czerwonka mieszkająca na stałe w Londynie. - Był na basenie w Wólce Profeckiej, a kilka dni później dostał gorączki sięgającej powyżej 40 st. C i od razu trafił do szpitala.

Od kilku dni na oddziale dziecięcym szpitala przebywa także kilkuletnia Weronika, która także kąpała się w tym basenie. - Oprócz wysokiej gorączki miała wymioty i bóle brzucha. - Wnuczka jest bardzo osłabiona i nadal gorączkuje - żali się Halina Abramczyk, babcia Weroniki.
Rodzice i rodziny chorych dzieci są zbulwersowani. - Czy nikt nie kontrolował w basenie jakości wody? - pytają. Nie wykluczają także skierowania sprawy do sądu dochodzenia roszczeń w procesie cywilnym
Co na to właściciel basen, czyli Azoty?
- Basen został zamknięty tydzień temu, pojawienie się tych bakterii z pewnością nie wynika z zaniedbań ze strony pracowników obiektu - powiedział Marek Sieprawski, rzecznik Zakładów Azotowych. - Została już przeprowadzona dezynsekcja i uzdatnianie wody oraz płukanie i mycie niecki basenu, do dezynsekcji użyto nadtlenku wodoru, który jest bardziej przyjazny dla środowiska i człowieka - dodaje Sieprawski. W poniedziałek po raz kolejny zostały pobrane próbki wody do badań, ich wynik będzie znany dzisiaj. Jeżeli badania będą pozytywne - basen zostanie otwarty. W chwili obecnej jest nieczynny do odwołania.



  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!