sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Puławy

Walczą z komarami w Puławach. W środę kończą się opryski

Dodano: 3 czerwca 2015, 14:21
Autor: rs

(fot. Paweł Buczkowski / archiwum)
(fot. Paweł Buczkowski / archiwum)

Trwa akcja zwalczania komarów i meszek na terenie Puław. Działania rozpoczęły się w poniedziałek i potrwają do środy. Kolejne opryski odbędą się w połowie czerwca.

Słoneczna pogoda sprzyja opryskom, które skuteczniej mogą przyczynić się do zabijania dorosłych owadów. Firma wynajęta przez miasto wczesnym rankiem i późnym wieczorem atakuje tereny najbardziej narażone na występowanie meszek i komarów. Opryski skupią się na terenach nadwiślanych, bulwarze, zielonych terenach Mariny, całego pobrzeża do granicy z Parchatką, ale nie ominą także Parku Solidarności, Skweru Niepodległości, pl. Chopina, błoni przy ul. Kaniowczyków, skateparku, okolic stadionu, dworca PKS, Domu Chemika i Urzędu Miasta. Środki chemiczne zostaną rozpylone także na zielonych terenach przy szkołach i przedszkolach. Jednym słowem – na komary i meszki w Puławach zapadł wyrok śmierci. Zabieg zostanie powtórzony 15 czerwca i 10 lipca.

Co z terenami prywatnymi

Żeby akcja odkomarzania była jeszcze skuteczniejsza, powinni włączyć się do niej właściciele ogródków działkowych, posesji prywatnych, osiedli mieszkaniowych i zakładów pracy. Jeżeli z przyczyn finansowych te podmioty nie włączą się do aktywnej walki z komarami, eksperci zalecają profilaktykę. Wszelkie pojemniki z wodą powinny być przykryte. Pamiętać należy także o regularnej wymianie wody w oczkach wodnych lub wprowadzanie do nich owadożernych gatunków ryb. Ponadto przydomowe baseny powinny być regularnie czyszczone i wypełniane chlorowaną wodą.

Gość
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (3 czerwca 2015 o 14:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
za to łacha pozostanie miejską wylęgarnią
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!