poniedziałek, 23 października 2017 r.

Puławy

Wandal na gościnnych "występach” w Puławach

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 grudnia 2013, 14:34
Autor: (jsz)

Policjanci zatrzymali wandala na gorącym uczynku (Maciej Kaczanowski)
Policjanci zatrzymali wandala na gorącym uczynku (Maciej Kaczanowski)

Mieszkaniec Wrocławia demolował samochody w Puławach. Policjanci zatrzymali go na gorącym uczynku. Udało mu się zniszczyć cztery auta.

41-latka zatrzymano w niedzielę rano. Mężczyzna demolował samochody zaparkowane przy ul. Polnej w Puławach. Kiedy podjechał patrol mundurowych, kopał osobowego opla.

– Z oględzin pojazdów wynika, że tego ranka bez żadnego powodu uszkodził przynajmniej 4 samochody – mówi Marcin Koper, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Puławach. – 41-latek kopał w lampy oraz elementy karoserii.

Uszkodził dwa ople, hyundaia i skodę. Właściciele samochodów szacują straty. Mężczyzna był pijany. Miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. 41-latek trafił do aresztu. Za niszczenie samochodów grozi mu do 5 lat więzienia.

Z kolei za wykroczenie odpowie człowiek, który w nocy z soboty na niedzielę uszkodził samochód, zaparkowany przy ul. Nałkowskich w Lublinie. Sprawca wybił tylną szybę w aucie i uciekł. Szukają go policjanci.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
observ.
olo
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

observ.
observ. (20 grudnia 2013 o 15:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Solidny garaż murowany dobrze zabezpieczony to jedyna rzecz,która zapobiegnie takim zdarzeniom jak opisany.Żulia nie mająca co ze sobą zrobić wyładowuje energię na niszczeniu samochodów.

Rozwiń
olo
olo (17 grudnia 2013 o 06:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ten naród schodzi na psy... bo za dużo pije. Wypalaja się komórki szare, zaminiają w gąbkę - choroba szalonych krów emigrowała na ludzi chyba i teraz mamy chorobę szalonych ludzi...

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!