sobota, 21 października 2017 r.

Puławy

Wątpliwy dom starości. Urzędnicy skontrolowali zakon "braci joannitów"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 sierpnia 2014, 21:45

"Bracia joannici, który szukają pensjonariuszy do domu seniora w Puławach nie mają ani pozwolenia, ani warunków na prowadzenie tego typu działalności. We wtorek w asyście policji urzędnicy wojewody skontrolowali tajemniczy zakon.

O Suwerennym Zakonie św. Jana Jerozolimskiego, który w ostatnim czasie uaktywnił się w Puławach już pisaliśmy. Przed ich działalnością ostrzega Kuria Metropolitalna w Lublinie.

"Bracia” zapraszają pensjonariuszy do domu spokojnej starości przy ul. Rybackiej, chodzi o budynek po dawnym hotelu PTTK, mimo, że na prowadzenie takiej działalności nie uzyskali zezwolenia wojewody.
- We wtorek kontrolerzy, na prośbę wojewody, odwiedzili "zakonników” - mówi Marcin Bielesz, rzecznik wojewody lubelskiego. - Obecny na miejscu "brat” Bogdan nie chciał wpuścić urzędników do budynku, twierdząc, że zakon jest suwerenny i nie podlega pod żadne urzędy.

W takiej sytuacji kontrolerzy poprosili o pomoc policję. - Nasza rola polegała na asyście urzędnikom - precyzuje podkom. Marcin Koper, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Puławach.

Po interwencji funkcjonariuszy "brat” ustąpił. Na miejscu okazało się, że w budynku, gdzie jak wskazuje szyld, funkcjonuje "Zakonny Dom Seniora i Opieki dla Dorosłych Betania” żadnych pensjonariuszy nie było. Być też nie może.

- Miejsce to nie jest przystosowane do tego aby przebywały tutaj osoby starsze i niepełnosprawne. Są bariery architektoniczne - wylicza Bielesz. - Meble są stare, zniszczone. Na łóżkach nie ma pościeli - wylicza rzecznik wojewody lubelskiego.

Zdaniem Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego obiekt zanim zacznie działać w nim dom spokojnej starości musi przejść remont. Co innego czytamy na ogłoszeniach zakonu, które są umieszczane m.in. na słupach oświetleniowych w Puławach. "Naszym podopiecznym zapewniamy całodobową opiekę, wyżywienie oraz specjalistyczną pomoc medyczną i pielęgnacyjną, posiadamy małe przytulne pokoje z łazienkami, sale kominkową, tarasy wypoczynkowe oraz jadalnię. Miejsce znajduje się w pobliżu rzeki Wisły, oddalone od centrum co zapewni naszym podopiecznym ciche i spokojne warunki przebywania w naszym obiekcie, zapewniamy bardzo dobre warunki bytowe w spokojnym lecz pięknie położonym miejscu” - czytamy w ogłoszeniu.

Do tej pory zakon nie wystąpił z żadnym wnioskiem do wojewody o wydanie zgody na prowadzenie takiego miejsca. Jeśli w budynku przy ul. Rybackiej znaleźliby się pensjonariusze to przebywaliby tam nielegalnie.

Czynności wyjaśniające związane z działalnością "braci” prowadzi już policja. - Sprawdzamy czy zakon działa legalnie - wyjaśnia rzecznik puławskich policjantów.

Wiadomo, że zarejestrowany w ministerstwie jednak nie jest. - Zakon św. Jana Jerozolimskiego nie jest wpisany do Rejestru kościołów i innych związków wyznaniowych - potwierdza Katarzyna Śwątkowska z Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.

- Nie mamy pozwolenia od władz państwowych, bo jest to klasztor dla zakonników i miejsce urzędowania władz Zakonu - odpisał nam na pytania w tej sprawie brat Krystian, sekretarz zakonu. - Zakon nie jest "kościołem, ani związkiem wyznaniowym” dlatego nie figuruje w rejestrze. Jest zgromadzeniem zakonnym wszystkich joannitów niepodlegających Zakonowi Maltańskiemu.
  Edytuj ten wpis
andyg
Marek z Radomia
Gdzie jest Józek?
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

andyg
andyg (25 stycznia 2015 o 23:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Marku z Radomia, niestety ale nie masz pojęcia o czym piszesz. Albo też jesteś jednym z tych pseudo joannitów- samozwańców i do tego nie masz pojęcia o czym piszesz. 

To niby zgromadzenie/zakon z Puław to przebierańcy, udający organizację, choć są nigdzie zarejestrowani. Prawnie nie istnieją. Jurysdykcja bp.Kordzika z Kościoła Starokatolickiego w RP - też nie wiele tu zmienia. To tylko zmyłka, że niby jest dekret, jakiś papier prawny…Ale to nic, absolutnie nic nie znaczy.

Za to znaczy przeszłość Prowincjała Generalnego ( swoją drogą co za językowy babol - albo jest się Prowincjałem - przełożonym danej prowincji zakonnej albo Generałem - przełożonym wszystkich prowincji zakonnych) eks księdza polskokatolickiego, związanego przez jakiś czas z rozłamową parafią na Modlińskiej, potem działającego w pojedynkę ( jako wolny kapłan udający rzymsko-katolickiego księdza) w Warszawie, Lędzinach, Wrocławiu, znów Warszawie, a teraz w Puławach. Nie tylko kuria w Lublinie przestrzegała przed jego działaniem. Ta Wrocławska także. Zresztą do wrocławskiego klasztoru wkroczyła policja i zabrała Prowincjała Generalnego w kajdankach….

Jak dobrze pójdzie, tu także skończy się to interwencją służb państwowych. 

Rozwiń
Marek z Radomia
Marek z Radomia (12 stycznia 2015 o 17:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Joannici zawsze, od wieków opiekowali się osobami chorymi, dlatego nazywano ich "szpitalnikami". Puławy to ładne miasto, ale pełne głupiutkich dziennikarzy i takichże ludzi. Trudno się dziwić, że "joannici" to dla nich obcy temat. Co tu komentować? Głupotę dziennikarzy, którzy nie wiedzą, co piszą? Wietrzą sensację bo nie ma akceptacji jakiejś kurii z Lublina! A po co do cholery jakaś kuria? "Wątpliwa" jakość artykuliku, niski poziom dziennikarza, a urzędnicy mogliby się zając ważniejszymi sprawami.

Rozwiń
Gdzie jest Józek?
Gdzie jest Józek? (2 sierpnia 2014 o 13:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Kolejna banda pojebów w sukienkach co to nie podlega niczyjej kontroli!!! Gdzie jest Piłsudski, Dzierżyński oni w mig zrobiliby z tym niekontrolowanym tałatajstwem porządek!!!!

Rozwiń
ijo
ijo (2 sierpnia 2014 o 07:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"nasi" bracia już wyczesali w tym kraju wszystko co się tylko dało. Musicie się braciszkowie przenieść do innego kraju

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!