sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Puławy

Wąwolnica: Mieszkańcy skarżą się na hałas ze strzelnicy. "Nie strzelajcie w niedzielę!"

Dodano: 17 czerwca 2015, 16:26

Po interwencji mieszkańców Wąwolnickie Stowarzyszenie „Sten”, które opiekuje się strzelnicą miało m.in. ogrodzić teren i wykluczyć z użytku broń powodującą największy hałas<br />
Po interwencji mieszkańców Wąwolnickie Stowarzyszenie „Sten”, które opiekuje się strzelnicą miało m.in. ogrodzić teren i wykluczyć z użytku broń powodującą największy hałas

– Najgorzej jest w weekendy, kiedy ze strzelnicy korzysta najwięcej osób. Hałas jest niewyobrażalny. Mamy cierpieć, bo ktoś chce sobie postrzelać?! – skarży się jeden z mieszkańców Wąwolnicy.

– W tygodniu jest spokój, wszystko zaczyna się w weekendy. To bardzo uciążliwe, bo w wolne dni człowiek chciałby odpocząć, ale przy takim hałasie to niemożliwe – skarży się jeden z mieszkańców Wąwolnicy, który skontaktował się z naszą redakcją. – W niedzielę, kiedy ludzie idą do kościoła też nie ma spokoju. To samo kiedy jest pielgrzymka. Ludzie idą główną drogą, modlą się, a cały czas słychać strzały. Nie chcemy, żeby strzelnica w ogóle przestała działać. Chcemy tylko, żeby w niedzielę nikt nam nie przeszkadzał – dodaje.

Po interwencji mieszkańców Wąwolnickie Stowarzyszenie „Sten”, które opiekuje się strzelnicą miało m.in. ogrodzić teren i wykluczyć z użytku broń powodującą największy hałas.

– Stowarzyszenie na pewno nie podsyca konfliktu z mieszkańcami. Zależy im na wypracowaniu kompromisu. Teren zostanie ogrodzony lada dzień, bo jest już na to zgoda starostwa – zapewnia Marcin Łaguna, wójt gminy Wąwolnica. – Nie rozstrzygnięta została natomiast kwestia używanej broni. A na to najbardziej skarżyli się mieszkańcy. Musimy znaleźć jakieś rozwiązanie – przyznaje.

O kontrowersyjnej strzelnicy pisaliśmy już kilkakrotnie. Jej obrońcy przekonują, że to najbezpieczniejsze tego typu miejsce w województwie lubelskim.

– Między innymi dlatego, że ma dosyć wysoki kulochwyt w postaci naturalnego ukształtowania terenu – podkreślał Marek Kuryło, jeden z instruktorów strzelectwa. – Poza tym osoby prywatne poniosły bardzo duże nakłady finansowe. Zrobiliśmy m.in. wały i nasypy. Po to, żeby nikt nam nie zarzucił, że to miejsce, w którym jest niebezpiecznie.

Kuryło zaznaczł, że strzelnica służy nie tylko do nauki strzelania, ale również m.in. do nauki pierwszej pomocy, topografii czy nawigacji. – Korzystają z niej uczniowie klas mundurowych i różne organizacje m.in. Federacja Obrona Terytorialna z Lublina, Krakowa czy Warszawy – mówi Kuryło. – Ludzie, którzy przyjeżdżają tutaj spoza naszego województwa, korzystają z agroturystyki i robią zakupy w lokalnych sklepach – podkreśla.

Czytaj więcej o: Wąwolnica strzelnica
Gość
Gość
Gość
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (9 maja 2016 o 12:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Prawo i normy. Dlaczego ktoś prowadzi dyskusje skoro są odpowiednie normy określające poziom dopuszczalnego hałasu?! Po prostu Polska...
Rozwiń
Gość
Gość (18 czerwca 2015 o 15:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co było wcześniej? Strzelnica czy mieszkania? Z tego co wiem to strzelnica, więc mieszkańcy świadomie wybrali sobie okolicę w której będą mieszkać. Jeśli im się nie podoba - mogą się wyprowadzić.
Rozwiń
Gość
Gość (18 czerwca 2015 o 13:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mieszkańcom rozdać stopery do uszu. Na niedzielę stopery+książeczka do nabożeństwa i po kłopocie.
Rozwiń
xxxam
xxxam (18 czerwca 2015 o 12:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

I już wiem gdzie wybiorę się na pierwsze strzelanie z nowych zabawek :-)

Cała ta awantura jest mocno szemrana - a pokrzywdzeni przez strzelnicę są dziwnie anonimowi - polecam materiał w regionalnej telewizji :

http://lublin.tvp.pl/19385343/kontrowersje-wokol-strzelnicy-wojt-analizuje-sprawe

Rozwiń
Jan
Jan (18 czerwca 2015 o 09:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Strzelnica może być bardzo męcząca dla okolicznych mieszkańców, w moim sąsiedztwie też taka istniała, była niebezpieczna ze względu na zabłąkane kule, bardzo głośna a co najważniejsze odbywały się podczas strzelania pijackie imprezy a wszystko to oczywiście popierały władze, policja i cała reszta popaprańców, tak więc z doświadczenia wiem jak to może być uporczywe.

W mojej okolicy istniał sklep - bardzo niebezpiecznie było ze względu na zabłąkane butelki, głośno, pijackie imprezy...Stąd wnioskuję, że wszystkie sklepy należy zamknąć!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!