wtorek, 24 października 2017 r.

Puławy

Wąwolnica: Strzelnica będzie ogrodzona, ale co z głośną bronią?

Dodano: 19 maja 2015, 14:43

Strzelnica, której zamknięcia chciało część mieszkańców gminy Wąwolnica wciąż działa. Nie została jednak rozwiązana sprawa broni, która powoduje największy hałas. A na to było najwięcej skarg.

Po interwencji mieszkańców Wąwolnickie Stowarzyszenie „Sten” miało m.in. ogrodzić teren i wykluczyć z użytku broń powodującą największy hałas.

– Stowarzyszenie na pewno nie podsyca konfliktu z mieszkańcami. Zależy im na wypracowaniu kompromisu. Teren zostanie ogrodzony lada dzień, bo jest już na to zgoda starostwa – mówi Marcin Łaguna, wójt gminy Wąwolnica. – Nie rozstrzygnięta została jeszcze kwestia używanej broni. A na to najbardziej skarżyli się mieszkańcy. Musimy znaleźć jakieś rozwiązanie.

O tej sprawie pisaliśmy już kilkakrotnie. Obrońcy strzelnicy przekonują, że to najbezpieczniejsze tego typu miejsce w województwie lubelskim. – Między innymi dlatego, że ma dosyć wysoki kulochwyt w postaci naturalnego ukształtowania terenu – zaznaczał Marek Kuryło, jeden z instruktorów strzelectwa.

– Poza tym bardzo duże nakłady finansowe w związku z funkcjonowaniem strzelnicy poniosły osoby prywatne. W ramach robót ziemnych zrobiliśmy m.in. wały i nasypy, po to, żeby nikt nam nie zarzucił, że to miejsce, w którym jest niebezpiecznie.

Kuryło dodawał, że przez 14 lat nikt nie miał zastrzeżeń do funkcjonowania strzelnicy. – Nagle znalazła się grupa ludzi, którym przeszkadza hałas. To o tyle dziwne, że tylko kilka osób na na kilkadziesiąt, które podpisały pismo w sprawie ograniczenia działalności lub zamknięcia strzelnicy jest z Wąwolnicy – zauważa Kuryło. – Reszta to mieszkańcy miejscowości Huta i Kębło, które są na tyle oddalone od strzelnicy, że hałasu w ogóle nie słychać.

Zaznaczał, że strzelnica służy nie tylko do nauki strzelania, ale również m.in. do nauki pierwszej pomocy, topografii czy nawigacji. – Korzystają z niej uczniowie klas mundurowych i różne organizacje m.in. Federacja Obrona Terytorialna Województwa Lubelskiego nie tylko z naszego województwa ale również z Krakowa czy Warszawy – mówi Kuryło. – Poza tym funkcjonowanie strzelnicy przyczynia się także do rozwoju lokalnej przedsiębiorczości. Przecież ludzie, którzy przyjeżdżają tutaj spoza naszego województwa korzystają z agroturystyki i robią zakupy w lokalnych sklepach.

 wideo: Delurzyn/YouTube

Czytaj więcej o: Wąwolnica strzelnica
Gość
Gość
Gość
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (13 listopada 2015 o 02:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pierdoły - teren nie jest własnością gminy, to i smarować nie ma sensu
Rozwiń
Gość
Gość (19 maja 2015 o 17:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ot tego huku kury sie nie nieso
Rozwiń
Gość
Gość (19 maja 2015 o 17:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przecież w okolicy 300-400 m tam żadnych zabudowań nie ma, komu tam może to przeszkadzać. Jak zwykle pewnie chodzi o działkę.
Rozwiń
Gość
Gość (19 maja 2015 o 15:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
słyszałem że ktoś mocno smaruje w gminie żeby przejąć teren
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!