sobota, 18 listopada 2017 r.

Puławy

Ważą się losy całodobowego sklepu monopolowego w Puławach

Dodano: 5 marca 2016, 18:00

W ciągu miesiąca rozstrzygnąć ma się sprawa koncesji na sprzedaż alkoholu dla całodobowego sklepu na os. Kołłątaja w Puławach. Jego zamknięcia domaga się grupa mieszkanek, która od miesięcy walczy z jego właścicielką, Anną Fałkowską.

Kobiety twierdzą, że obecność sklepu jest uciążliwa z uwagi na zachowanie osób pijanych, które mają zaopatrywać się właśnie w punkcie „Alkohole 24”. Żeby doprowadzić do jego likwidacji, od miesięcy zbierają „materiał dowodowy”: na sklep skierowały kamerę wideo, regularnie na miejsce wzywana jest także policja.

Donosy dotyczą nie tylko klientów sklepu, ale także właścicielki, której grupa skonfliktowanych z nią sąsiadek zarzucała m.in. prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu, czy nieprawidłowe parkowanie. Mieszkankom osiedla nie podobają się także krótkie spódniczki ekspedientek oraz właścicielki monopolowego sklepu. Ich zarzuty na ogół nie uzyskują potwierdzenia w policyjnych raportach, ale kobiety się nie poddają. Starają się „wykurzyć” sklep z osiedla.

Według Anny Fałkowskiej, ich zachowanie jest karygodne i niezgodne z prawem. Podaje przykłady gróźb, wyzwisk, a nawet rękoczynów, których stała się ofiarą. Ubiegłoroczną decyzję prezydenta o cofnięciu koncesji na sprzedaż alkoholu uznała za niesprawiedliwą i skierowała skargę do SKO. Kolegium sprawę zwróciło do ponownego rozpatrzenia, więc teraz ruch po stronie ratusza.

We wtorek odbyło się przesłuchanie świadków oraz właścicielki „Alkoholi 24” w Urzędzie Miasta Puławy. Na podstawie ich zeznań oraz dostępnego materiału decyzję o tym, co dalej ze sklepem, podejmie prezydent Janusz Grobel. Do wyboru jest utrzymanie w mocy poprzedniej decyzji (zaskarżonej do kolegium) lub jej cofnięcie, czyli uznanie braku przeciwskazań do prowadzenia działalności.

Czytaj więcej o: Urząd Miasta Puławy Puławy
Paula
gość
Użytkownik niezarejestrowany
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Paula
Paula (2 lipca 2016 o 14:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ten sklep nadal działa? 
Rozwiń
gość
gość (12 czerwca 2016 o 18:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
A gdzie jest policja i straż miejska?
straż miejska pracuje do 22.00 wtedy to właśnie zaczynają się rozróby.
Rozwiń
Gość
Gość (12 czerwca 2016 o 12:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niedługo zaczną się i wakacje i lato nadejdzie i...oblężenie przed nocnymi też.
Rozwiń
Gość
Gość (17 marca 2016 o 17:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Policja i straż miejska ma to w d.....Boją się napitych gnoi.

Rozwiń
Gość
Gość (11 marca 2016 o 19:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ta zżera nas zazdrość..Nie mieszkam bezpośrednio obok sklepu,tylko kilka bloków dalej.I już nie mogę się doczekać całonocnych balang,darcia ryi pod oknami.4 lata wytrzymałam,to jeszcze 6 wytrzymam...Tylko dlaczego moje dziecko ma nie spać,kosztem tego,że sprzedaje się alkohol pijanym nastolatkom.Na tym najlepszy zarobek
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!