Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Puławy

8 lipca 2008 r.
19:32
Edytuj ten wpis

Wielka czystka w spółdzielni

0 21 A A

Druga część walnego zgromadzenia drugiej pod względem wielkości spółdzielni mieszkaniowej w Puławach była równie burzliwa jak pierwsza.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Prezes Spółdzielni Mieszkaniowej „Powiśle” w Puławach nie tylko nie dostał absolutorium, ale od razu został również odwołany ze sprawowanego stanowiska.

Członkowie spółdzielni podczas walnego zgromadzenia odwołali także dwóch innych członków zarządu. Z kolei przewodnicząca rady nadzorczej tuż przed głosowaniem nad swoim odwołaniem sama podała się do dymisji.

Tydzień temu spółdzielcy zakończyli obrady po godz. 22 nie załatwiając najważniejszych spraw. I dopiero w poniedziałek wieczorem zebrali się ponownie.

Ponad 200 osób zdecydowało o nieudzieleniu absolutorium zarządowi z prezesem Dariuszem Gutowskim na czele. Spółdzielcy poszli jednak dalej, bo od razu odwołali prezesa i dwoje pozostałych członków zarządu. Gorące zebranie zakończyło się dopiero ok. godz. 2 w nocy.

Konflikt między zarządem, a częścią spółdzielców trwał od dłuższego czasu. Czarę goryczy przelała ostatnia podwyżka pensji, jaką dostał prezes. – Skąd znalazły się pieniądze na podwyżkę – pytali spółdzielcy.

Nowy prezes zostanie wybrany w konkursie, który wkrótce ogłosi rada nadzorcza.

Komentarze 21

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
mewa / 2 sierpnia 2008 o 18:55
Opolsonk napisał:
jesteście głupi i tyle



Przypomniało mi sie właśnie: głupi, głupszy, najgłupszy- ty chyba wśród tych ostatnich
Avatar
Opolsonk / 24 lipca 2008 o 20:58
jesteście głupi i tyle
Avatar
kamil / 18 lipca 2008 o 22:05
Zapomniałem dodać :

Świetna była scena balkonowa , ciekawe dlaczego taki prawomyślny człowiek chowa się jak zobaczy kogoś.

Czyżby romeo wstydził się swojej miłości , a może swoich czynów ??
Zapomniałem dodać :

Świetna była scena balkonowa , ciekawe dlaczego taki prawomyślny człowiek chowa się jak zobaczy kogoś.

Czyżby romeo wstydził się swojej miłości , a może swoich czynów ?? rozwiń
Avatar
kamil / 18 lipca 2008 o 20:50
Napisała ~ Julia ~ 14.07.2008, 14:33


"Nocek" pisze: "siedzi (prezes) to siedzi, to jego obowiązek".

1. Oczywiście masz zupełną rację. Spółdzielnia to nie domek letniskowy, który można zamknąć na cztery spusty.

2. Spółdzielnia żyje swoim stałym rytmem dla, jak to napisałam 1 700 członków,a nie tylko dla pragnącej zemsty grupki 120 osób.

3. Są wszelkie bieżące zobowiązania wobec usługodawców, czy to komunalnych (np. za
śmiecie, wodę), wobec banków (raty kredytów itp) czy wobec innych firm budowlanych
wykonujących aktualnie prace (np. ociepleniowe).

4. Płatności są bieżące, etapowe i ludzie myślący wiedzą, że każde przesunięte w czasie
(opóźnione przelewy) to kary zawarte w umowach.

5. Oczywiście byłby to koszt mieszkańców. O ile się orientuję to wzory podpisów w
bankach są jeszcze starego zarządu. A więc jeśli faktycznie prezes jeszcze siedzi i
coś robi, to raczej na rzecz Spółdzielni - 1 700 członków, dopóki sytuacja
zarządzania się nie zmieni. Przeraża mnie natromiast demagogia zawarta w wypowiedzi:
prywatna "krucjata", tajne spotkania itp. Dobrze napisał "wjk" 09.07.2008 cytuję:
nawiedzeni naiwniacy".



Fajnie teraz moje zdanie :
A czy pracownicy nic nie robią , czy to tylko mięso armatnie .
"Wy" sobie dogadujecie mówicie o pracy. Jaka to praca ? , to tylko przepychanki.
Żaden prezes sam nic nie zrobi i do niczego nie dojdzie,

A teraz najważniejsze możecie się przekrzykiwać i dogadywać ile chcecie ,

Zapominacie o tym , że teraz odpowiedzialność za wszystkie skutki finansowe działalności Spółdzielni
ponosi "Rada Nadzorcza " niezależnie czy zdała mandaty czy nie.

Jest jeszcze parę innych aspektów O których Julio zapomniałaś !! :

to Manipulacja ludźmi w starej i nowej radzie przez pana "G",
O której wspomniał głośno i dobitnie Pan "B" na ostatniej sesji Walnego i zaznaczył ,że
tylko z tego powodu wystąpił ze składu rady bo nie mógł ścierpieć tak nikczemnych
poczynań pana "G".

Następny to Podważenie decyzji Poprzedniej sesji Walnego zgromadzenia dotyczącej docieplania budynków.

Dlaczego poprzednia rada z przewodniczącym na czele w osobie pana "G"
ogłosiła referendum " kto chce dociepleń"

To działanie opóźniło rozpoczęcie prac przynajmniej o kilka miesięcy , spowodowało skutki finansowe

podważenie decyzji Walnego kwalifikuje sprawę do sądu , a odpowiedzialnością należy
obciążyć sprawców , a nie jakąś nieznaną
(cytat) " zdyscyplinowaną grupkę około 120 osób ", którą sobie wymyślił chory z pożądania dużej kasy
i nienawiści pan "G"

Z tej całej dyskusji wynika ,

że to nie jest decyzja (cytat)" zdyscyplinowanej grupki około 120 osób " , ale jest to głos reprezentujący większość ,
nie tylko obecnych na ostatnim Walnym Zgromadzeniu.

Następna decyzja poprzedniej Rady odwołanie pana "W" rodzi kolejne skutki finansowe za które też trzeba zapłacić ,
ale nie z kasy Spółdzielni
Napisała ~ Julia ~ 14.07.2008, 14:33


"Nocek" pisze: "siedzi (prezes) to siedzi, to jego obowiązek".

1. Oczywiście masz zupełną rację. Spółdzielnia to nie domek letniskowy, który można zamknąć na cztery spusty.

2. Spółdzielnia żyje swoim stałym rytmem dla, jak to napisałam 1 700 członków,a nie tylko dla pragnącej zemsty grupki 120 osób.

3. Są wszelkie bieżące zobowiązania wobec usługodawców, czy to komunalnych (np. za
śmiecie, wo... rozwiń
Avatar
nocek / 15 lipca 2008 o 20:07
julia napisał:
Ja z Tobą "nocku" nie chcę już dyskutować, gdyż bardzo różnimy się w pojmowaniu rzeczywistości. Zabierałam głos nieco inny, niż Wy "nawiedzeni" (jak to pisał inny czytelnik), gdyż wydawało mi się, że może jeszcze ktoś z osiedla włączy się z bezstronną oceną zdarzeń. Piszesz " niekompetencje i nieudolność rady i byłego zarządu" . Ja byłam na tych dwóch zebraniach i w sprawozdaniach zarządu i rady znalazłam pozytywne fragmenty jak np. rozmach dociepleniowy, lepsze niż w poprzednich latach wskaźniki ekonomiczne, wynegocjowane tańsze umowy na usługi i docieplenia itd. Ale o tym nie piszecie. Nie jest to Wam na rękę. Cały czas wietrzycie spisek i uważacie, że prezes G. steruje wszystkim i wszystkimi. Jak ten człowiek może sterować grupą dorosłych, poważnych ludzi z Rady? Nie wyobrażam sobie tego. Kończę korespondencję z Tobą "nocku". Pozdrawiam serdecznie i życzę sobie i społeczności naszej Spółdzielni dobrych, spokojnych czasów. Spółdzielnia Mieszkaniowa to wspólnota interesów nas, wszystkich 1 700 członków-mieszkańców "Powiśla" oraz administrowanych przez Spółdzielnię wspólnot wojskowych a nie konflikt o miedzę dwóch osób - Pawlaka i Kargula.


Faktycznie droga "julio" w tym momencie nasz polemika przypomina przelewanie "z pustego w próżne". A co do sprawozdania- no cóż usłyszałaś to co miałaś usłyszeć, a i tak nie zwróciłaś uwagi na, między innymi, umiejętne wmieszanie do wydatków na docieplenia piwnic w ubieglym roku, wydatków tegorocznych. Przypadek?? Myslę, że celowe działanie. Nieważne, dziękuję za dyskusję.
Tak dla twojej wiadomości,: nie jestem powiązany z żadną grupą, poprostu bez emocji obserwuję i dzieki temu widzę trochę więcej niż inni. Pozdrawiam.


Faktycznie droga "julio" w tym momencie nasz polemika przypomina przelewanie "z pustego w próżne". A co do sprawozdania- no cóż usłyszałaś to co miałaś usłyszeć, a i tak nie zwróciłaś uwagi na, między innymi, umiejętne wmieszanie do wydatków na docieplenia piwnic w ubieglym roku, wydatków tegorocznych. Przypadek?? Myslę, że celowe działanie. Nieważne, dziękuję za dyskusję.
Tak dla twojej wiadomości,: nie jestem powiązany z żadną grupą, poprostu bez emocji obserwuję i dzieki temu widzę troc... rozwiń
Avatar
tez spóldzielca / 15 lipca 2008 o 19:25
Opinia na temat prezesa G. "kto mieczem wojuje od miecza ginie"! Rada Nadzorcza nareszcie zrobiła to, co powinna zrobić już dawno - zanim podniosła wynagrodzenie prezesowi. Poprzednia RN była w większości towarzystwem wzajemnej adoracji, obecna to kontynuowała. Ważne jest to, dlaczego jeszcze nie zwołano następnego walnego zebrania, żeby wybrać nową RN a potem zarząd? Gdzie jest ta grupa, która obaliła dotychczasowe władze? Czy sukces odwetu zaćmił im spojrzenie na przyszłość SM Powiśle? Kto odpowie za paraliż administracyjny? Ludzie ze zdjęcia?
Avatar
julia / 15 lipca 2008 o 10:24
Ja z Tobą "nocku" nie chcę już dyskutować, gdyż bardzo różnimy się w pojmowaniu rzeczywistości. Zabierałam głos nieco inny, niż Wy "nawiedzeni" (jak to pisał inny czytelnik), gdyż wydawało mi się, że może jeszcze ktoś z osiedla włączy się z bezstronną oceną zdarzeń. Piszesz " niekompetencje i nieudolność rady i byłego zarządu" . Ja byłam na tych dwóch zebraniach i w sprawozdaniach zarządu i rady znalazłam pozytywne fragmenty jak np. rozmach dociepleniowy, lepsze niż w poprzednich latach wskaźniki ekonomiczne, wynegocjowane tańsze umowy na usługi i docieplenia itd. Ale o tym nie piszecie. Nie jest to Wam na rękę. Cały czas wietrzycie spisek i uważacie, że prezes G. steruje wszystkim i wszystkimi. Jak ten człowiek może sterować grupą dorosłych, poważnych ludzi z Rady? Nie wyobrażam sobie tego. Kończę korespondencję z Tobą "nocku". Pozdrawiam serdecznie i życzę sobie i społeczności naszej Spółdzielni dobrych, spokojnych czasów. Spółdzielnia Mieszkaniowa to wspólnota interesów nas, wszystkich 1 700 członków-mieszkańców "Powiśla" oraz administrowanych przez Spółdzielnię wspólnot wojskowych a nie konflikt o miedzę dwóch osób - Pawlaka i Kargula.
Ja z Tobą "nocku" nie chcę już dyskutować, gdyż bardzo różnimy się w pojmowaniu rzeczywistości. Zabierałam głos nieco inny, niż Wy "nawiedzeni" (jak to pisał inny czytelnik), gdyż wydawało mi się, że może jeszcze ktoś z osiedla włączy się z bezstronną oceną zdarzeń. Piszesz " niekompetencje i nieudolność rady i byłego zarządu" . Ja byłam na tych dwóch zebraniach i w sprawozdaniach zarządu i rady znalazłam pozytywne fragmenty jak np. rozmach dociepleniowy, lepsze niż w poprzednich latach wskaźniki ekonomiczne, ... rozwiń
Avatar
nocek / 15 lipca 2008 o 08:41
julia napisał:
Daje się wyczuć na odległość drogi "nocku", ze jesteś jednym z grupy 103 członków skupionych w większości w wieżowcu 47, tej która rozwaliła zarząd i naraziła wszystkich 1 700 członków (Was też) na koszty. Może się mylę? Próbujesz pokazać troskę o dobro Spółdzielni, że masz "dość tych personalnych przepychanek i bałaganu". Działała Wami prywata. Mój kuzyn był w Radzie Nadzorczej i dobrze wiem (ale też z lektury Statutu) jak przebiega administrowanie Spółdzielnią; że strategię określa walne zebranie członków, że Rada Nadzorcza zatwierdza i nadzoruje wszelkie plany i realizację bieżących prac, jak finanse ( w tym też pensja dla prezesa, o której tak głośno), remonty, inwestycje, kredyty itp. Dopiero na końcu Zarząd realizuje te wszelkie plany i jest z tego rozliczany. Tutaj nic się nie zmieniło od czasu prezesa P., potem krótko prezesa W. i ostatnio prezesa G. Spółdzielnia to nie prywatny folwark prezesa, jak to próbujecie wmówić mniej świadomym mieszkańcom. Jest cały czas kontrolowana przez Radę, ale też okresowo przez niezależnych biegłych rewidentów. I opinie są pozytywne, a Wy operujecie wygodnymi dla siebie hasełkami i wprowadzacie ludzi "w maliny" w imię zemsty. Mam nadzieję, że koszty Waszego kabaretu zostaną policzone i pokazane opinii mieszkańców, ze wskazaniem "ojców sukcesu". Widzę "nocku", że masz już wieści, że Rada Nadzorcza dzisiaj się rozwiązała. I znowu przewrotna troska o finanse Spółdzielni. Trzeba było myśleć o tym wcześniej. Dzisiaj to wygląda na kpinę. Róbcie teraz nagonkę, aby złapać chętnych do społecznej pracy w Radzie Nadzorczej, czy w Zarządzie. W takiej hucpie nikt normalny nie będzie chciał pracować, bo mieszkańców akceptujących pracę Spółdzielni, płacących rzetelnie wszelkie należności jest zdecydowana większość. Nie dziwię się członkom byłej Rady, że zrezygnowali. Za twydarzenia ostatnich dni w Spółdzielni powinny być rozliczne niektóre osoby ze zdjęcia i ich współmałżonkowie. Opinia Osiedla musi znać prawdę.


HA! HA! HA! Jak to pięknie brzmi, prawie jak sprawozdanie prezesa G. Nie zapominaj jednak, że Walne Zgromadzenie je odrzuciło( nie udzielając absolutorium). Przypominam, że nie poraz pierwszy! Na poprzednim walnym, ani zarząd, ani rada nie otrzymały absolutorium( jeszcze bez żadnych konsekwencji), a jedynym który je otrzymał był prezes W. Biorąc też pod uwagę sposób i okoliczności w jakich pan G. zostal prezesem (powołała go rada, której przewodniczył, trzy miesiące po upływie kadencji, a nowa, która powinna go odwołać i oglosić konkurs na to stanowisko, po kilku suto zakrapianych bibkach go zatwierdziła) nabrałem pewności, że administrowanie Spółdzielnią - cytuję: "strategię określa walne zebranie członków, że Rada Nadzorcza zatwierdza i nadzoruje wszelkie plany i realizację bieżących prac, jak finanse ( w tym też pensja dla prezesa, o której tak głośno), remonty, inwestycje, kredyty itp. Dopiero na końcu Zarząd realizuje te wszelkie plany i jest z tego rozliczany" - wyglądało zupełnie inaczej. Ostatnie posunięcie, tej pożal się Boże, rady nadzorczej tylko to potwierdza.( rada, po odwołaniu zarządu, zobowiązana jest do wyłonienia tymczasowego zarządu- by spółdzielnia mogła funkcjonować- i ogloszenia konkursu na stanowisko prezesa). Samorozwiązanie się rady w tym momencie ujawniło, kto nią tak naprawdę steruje- BYŁY PREZES G. Dodam jeszcze tylko, że ubieranie pospolitej prywaty w piękne słówka, powoływanie się na większość (ok 15%) i zwalanie winy na tajemniczą grupę z 47, za niekompetencje i nieudolność rady i byłego zarządu, jest w tym momencie nie na miejscu!


HA! HA! HA! Jak to pięknie brzmi, prawie jak sprawozdanie prezesa G. Nie zapominaj jednak, że Walne Zgromadzenie je odrzuciło( nie udzielając absolutorium). Przypominam, że nie poraz pierwszy! Na poprzednim walnym, ani zarząd, ani rada nie otrzymały absolutorium( jeszcze bez żadnych konsekwencji), a jedynym który je otrzymał był prezes W. Biorąc też pod uwagę sposób i okoliczności w jakich pan G. zostal prezesem (powołała go rada, której przewodniczył, trzy miesiące po upływie kadencji, a nowa, któ... rozwiń
Avatar
julia / 14 lipca 2008 o 23:31
nocek napisał:
Szkoda droga Julio, że nie wyczułaś w tym zdaniu ironii. A co do reszty, to już musztarda po obiedzie,- właśnie dzisiaj na posiedzeniu Rada Nadzorcza, zamiast powołać nowy Zarząd, złożyła mandaty i tym samym się rozwiązała, WŁAŚNIE TAK JAK SOBIE ŻYCZYŁ BYŁY PREZES, przez co Spółdzielnia utraci płynność finansową na kilka miesięcy. A pan prezes? Cóż posiedzi sobie teraz te parę miesięcy, nadal nic nie robiąc (Bo teraz do czasu wyboru nowej rady nie ma kto rozwiązać z nim umowy o pracę) i za to weźmie co miesiąc te "skromne" ponad 6000zł. Przecież zasłużył!!!


Daje się wyczuć na odległość drogi "nocku", ze jesteś jednym z grupy 103 członków skupionych w większości w wieżowcu 47, tej która rozwaliła zarząd i naraziła wszystkich 1 700 członków (Was też) na koszty. Może się mylę? Próbujesz pokazać troskę o dobro Spółdzielni, że masz "dość tych personalnych przepychanek i bałaganu". Działała Wami prywata. Mój kuzyn był w Radzie Nadzorczej i dobrze wiem (ale też z lektury Statutu) jak przebiega administrowanie Spółdzielnią; że strategię określa walne zebranie członków, że Rada Nadzorcza zatwierdza i nadzoruje wszelkie plany i realizację bieżących prac, jak finanse ( w tym też pensja dla prezesa, o której tak głośno), remonty, inwestycje, kredyty itp. Dopiero na końcu Zarząd realizuje te wszelkie plany i jest z tego rozliczany. Tutaj nic się nie zmieniło od czasu prezesa P., potem krótko prezesa W. i ostatnio prezesa G. Spółdzielnia to nie prywatny folwark prezesa, jak to próbujecie wmówić mniej świadomym mieszkańcom. Jest cały czas kontrolowana przez Radę, ale też okresowo przez niezależnych biegłych rewidentów. I opinie są pozytywne, a Wy operujecie wygodnymi dla siebie hasełkami i wprowadzacie ludzi "w maliny" w imię zemsty. Mam nadzieję, że koszty Waszego kabaretu zostaną policzone i pokazane opinii mieszkańców, ze wskazaniem "ojców sukcesu". Widzę "nocku", że masz już wieści, że Rada Nadzorcza dzisiaj się rozwiązała. I znowu przewrotna troska o finanse Spółdzielni. Trzeba było myśleć o tym wcześniej. Dzisiaj to wygląda na kpinę. Róbcie teraz nagonkę, aby złapać chętnych do społecznej pracy w Radzie Nadzorczej, czy w Zarządzie. W takiej hucpie nikt normalny nie będzie chciał pracować, bo mieszkańców akceptujących pracę Spółdzielni, płacących rzetelnie wszelkie należności jest zdecydowana większość. Nie dziwię się członkom byłej Rady, że zrezygnowali. Za twydarzenia ostatnich dni w Spółdzielni powinny być rozliczne niektóre osoby ze zdjęcia i ich współmałżonkowie. Opinia Osiedla musi znać prawdę.
w skupionych w większości w wieżowcu 47, tej która rozwaliła zarząd i naraziła wszystkich 1 700 członków (Was też) na koszty. Może się mylę? Próbujesz pokazać troskę o dobro Spółdzielni, że masz "dość tych personalnych przepychanek i bałaganu". Działała Wami prywata. Mój kuzyn był w Radzie Nadzorczej i dobrze wiem (ale też z lektury Statutu) jak przebiega administrowanie Spółdzielnią; że strategię określa walne zebranie członków, że Rada Nadzorcza zatwierdza i nadzoruje wszelkie plany i realizację bieżących prac, jak finanse ( w t... rozwiń
Avatar
nocek / 14 lipca 2008 o 20:09
julia napisał:
"Nocek" pisze: "siedzi (prezes) to siedzi, to jego obowiązek". Oczywiście masz zupełną rację. Spółdzielnia to nie domek letniskowy, który można zamknąc na cztery spusty. Spółdzielnia żyje swoim stałym rytmem dla, jak to napisałam 1 700 członków, a nie tylko dla pragnącej zemsty grupki 120 osób. Są wszelkie bieżące zobowiązania wobec usługodawców, czy to komunalnych (np. za śmiecie, wodę), wobec banków (raty kredytów itp) czy wobec innych firm budowlanych wykonujących aktualnie prace (np. ociepleniowe). Płatności są bieżące, etapowe i ludzie myślący wiedzą, że każde przesunięte w czasie (opóźnione przelewy) to kary zawarte w umowach. Oczywiście byłby to koszt mieszkańców. O ile się orientuję to wzory podpisów w bankach są jeszcze starego zarządu. A więc jeśli faktycznie prezes jeszcze siedzi i coś robi, to raczej na rzecz Spółdzielni - 1 700 członków, dopóki sytuacja zarządzania się nie zmieni. Przeraża mnie natromiast demagogia zawarta w wypowiedzi: prywatna "krucjata", tajne spotkania itp. Dobrze napisał "wjk" 09.07.2008 cytuję: nawiedzeni naiwniacy".


Szkoda droga Julio, że nie wyczułaś w tym zdaniu ironii. A co do reszty, to już musztarda po obiedzie,- właśnie dzisiaj na posiedzeniu Rada Nadzorcza, zamiast powołać nowy Zarząd, złożyła mandaty i tym samym się rozwiązała, WŁAŚNIE TAK JAK SOBIE ŻYCZYŁ BYŁY PREZES, przez co Spółdzielnia utraci płynność finansową na kilka miesięcy. A pan prezes? Cóż posiedzi sobie teraz te parę miesięcy, nadal nic nie robiąc (Bo teraz do czasu wyboru nowej rady nie ma kto rozwiązać z nim umowy o pracę) i za to weźmie co miesiąc te "skromne" ponad 6000zł. Przecież zasłużył!!!


Szkoda droga Julio, że nie wyczułaś w tym zdaniu ironii. A co do reszty, to już musztarda po obiedzie,- właśnie dzisiaj na posiedzeniu Rada Nadzorcza, zamiast powołać nowy Zarząd, złożyła mandaty i tym samym się rozwiązała, WŁAŚNIE TAK JAK SOBIE ŻYCZYŁ BYŁY PREZES, przez co Spółdzielnia utraci płynność finansową na kilka miesięcy. A pan prezes? Cóż posiedzi sobie teraz te parę miesięcy, nadal nic nie robiąc (Bo teraz do czasu wyboru nowej rady nie ma kto rozwiązać z nim umowy o pracę) i za to weźmie co miesiąc te &... rozwiń
Avatar
mewa / 2 sierpnia 2008 o 18:55
Opolsonk napisał:
jesteście głupi i tyle



Przypomniało mi sie właśnie: głupi, głupszy, najgłupszy- ty chyba wśród tych ostatnich
Avatar
Opolsonk / 24 lipca 2008 o 20:58
jesteście głupi i tyle
Avatar
kamil / 18 lipca 2008 o 22:05
Zapomniałem dodać :

Świetna była scena balkonowa , ciekawe dlaczego taki prawomyślny człowiek chowa się jak zobaczy kogoś.

Czyżby romeo wstydził się swojej miłości , a może swoich czynów ??
Zapomniałem dodać :

Świetna była scena balkonowa , ciekawe dlaczego taki prawomyślny człowiek chowa się jak zobaczy kogoś.

Czyżby romeo wstydził się swojej miłości , a może swoich czynów ?? rozwiń
Avatar
kamil / 18 lipca 2008 o 20:50
Napisała ~ Julia ~ 14.07.2008, 14:33


"Nocek" pisze: "siedzi (prezes) to siedzi, to jego obowiązek".

1. Oczywiście masz zupełną rację. Spółdzielnia to nie domek letniskowy, który można zamknąć na cztery spusty.

2. Spółdzielnia żyje swoim stałym rytmem dla, jak to napisałam 1 700 członków,a nie tylko dla pragnącej zemsty grupki 120 osób.

3. Są wszelkie bieżące zobowiązania wobec usługodawców, czy to komunalnych (np. za
śmiecie, wodę), wobec banków (raty kredytów itp) czy wobec innych firm budowlanych
wykonujących aktualnie prace (np. ociepleniowe).

4. Płatności są bieżące, etapowe i ludzie myślący wiedzą, że każde przesunięte w czasie
(opóźnione przelewy) to kary zawarte w umowach.

5. Oczywiście byłby to koszt mieszkańców. O ile się orientuję to wzory podpisów w
bankach są jeszcze starego zarządu. A więc jeśli faktycznie prezes jeszcze siedzi i
coś robi, to raczej na rzecz Spółdzielni - 1 700 członków, dopóki sytuacja
zarządzania się nie zmieni. Przeraża mnie natromiast demagogia zawarta w wypowiedzi:
prywatna "krucjata", tajne spotkania itp. Dobrze napisał "wjk" 09.07.2008 cytuję:
nawiedzeni naiwniacy".



Fajnie teraz moje zdanie :
A czy pracownicy nic nie robią , czy to tylko mięso armatnie .
"Wy" sobie dogadujecie mówicie o pracy. Jaka to praca ? , to tylko przepychanki.
Żaden prezes sam nic nie zrobi i do niczego nie dojdzie,

A teraz najważniejsze możecie się przekrzykiwać i dogadywać ile chcecie ,

Zapominacie o tym , że teraz odpowiedzialność za wszystkie skutki finansowe działalności Spółdzielni
ponosi "Rada Nadzorcza " niezależnie czy zdała mandaty czy nie.

Jest jeszcze parę innych aspektów O których Julio zapomniałaś !! :

to Manipulacja ludźmi w starej i nowej radzie przez pana "G",
O której wspomniał głośno i dobitnie Pan "B" na ostatniej sesji Walnego i zaznaczył ,że
tylko z tego powodu wystąpił ze składu rady bo nie mógł ścierpieć tak nikczemnych
poczynań pana "G".

Następny to Podważenie decyzji Poprzedniej sesji Walnego zgromadzenia dotyczącej docieplania budynków.

Dlaczego poprzednia rada z przewodniczącym na czele w osobie pana "G"
ogłosiła referendum " kto chce dociepleń"

To działanie opóźniło rozpoczęcie prac przynajmniej o kilka miesięcy , spowodowało skutki finansowe

podważenie decyzji Walnego kwalifikuje sprawę do sądu , a odpowiedzialnością należy
obciążyć sprawców , a nie jakąś nieznaną
(cytat) " zdyscyplinowaną grupkę około 120 osób ", którą sobie wymyślił chory z pożądania dużej kasy
i nienawiści pan "G"

Z tej całej dyskusji wynika ,

że to nie jest decyzja (cytat)" zdyscyplinowanej grupki około 120 osób " , ale jest to głos reprezentujący większość ,
nie tylko obecnych na ostatnim Walnym Zgromadzeniu.

Następna decyzja poprzedniej Rady odwołanie pana "W" rodzi kolejne skutki finansowe za które też trzeba zapłacić ,
ale nie z kasy Spółdzielni
Napisała ~ Julia ~ 14.07.2008, 14:33


"Nocek" pisze: "siedzi (prezes) to siedzi, to jego obowiązek".

1. Oczywiście masz zupełną rację. Spółdzielnia to nie domek letniskowy, który można zamknąć na cztery spusty.

2. Spółdzielnia żyje swoim stałym rytmem dla, jak to napisałam 1 700 członków,a nie tylko dla pragnącej zemsty grupki 120 osób.

3. Są wszelkie bieżące zobowiązania wobec usługodawców, czy to komunalnych (np. za
śmiecie, wo... rozwiń
Avatar
nocek / 15 lipca 2008 o 20:07
julia napisał:
Ja z Tobą "nocku" nie chcę już dyskutować, gdyż bardzo różnimy się w pojmowaniu rzeczywistości. Zabierałam głos nieco inny, niż Wy "nawiedzeni" (jak to pisał inny czytelnik), gdyż wydawało mi się, że może jeszcze ktoś z osiedla włączy się z bezstronną oceną zdarzeń. Piszesz " niekompetencje i nieudolność rady i byłego zarządu" . Ja byłam na tych dwóch zebraniach i w sprawozdaniach zarządu i rady znalazłam pozytywne fragmenty jak np. rozmach dociepleniowy, lepsze niż w poprzednich latach wskaźniki ekonomiczne, wynegocjowane tańsze umowy na usługi i docieplenia itd. Ale o tym nie piszecie. Nie jest to Wam na rękę. Cały czas wietrzycie spisek i uważacie, że prezes G. steruje wszystkim i wszystkimi. Jak ten człowiek może sterować grupą dorosłych, poważnych ludzi z Rady? Nie wyobrażam sobie tego. Kończę korespondencję z Tobą "nocku". Pozdrawiam serdecznie i życzę sobie i społeczności naszej Spółdzielni dobrych, spokojnych czasów. Spółdzielnia Mieszkaniowa to wspólnota interesów nas, wszystkich 1 700 członków-mieszkańców "Powiśla" oraz administrowanych przez Spółdzielnię wspólnot wojskowych a nie konflikt o miedzę dwóch osób - Pawlaka i Kargula.


Faktycznie droga "julio" w tym momencie nasz polemika przypomina przelewanie "z pustego w próżne". A co do sprawozdania- no cóż usłyszałaś to co miałaś usłyszeć, a i tak nie zwróciłaś uwagi na, między innymi, umiejętne wmieszanie do wydatków na docieplenia piwnic w ubieglym roku, wydatków tegorocznych. Przypadek?? Myslę, że celowe działanie. Nieważne, dziękuję za dyskusję.
Tak dla twojej wiadomości,: nie jestem powiązany z żadną grupą, poprostu bez emocji obserwuję i dzieki temu widzę trochę więcej niż inni. Pozdrawiam.


Faktycznie droga "julio" w tym momencie nasz polemika przypomina przelewanie "z pustego w próżne". A co do sprawozdania- no cóż usłyszałaś to co miałaś usłyszeć, a i tak nie zwróciłaś uwagi na, między innymi, umiejętne wmieszanie do wydatków na docieplenia piwnic w ubieglym roku, wydatków tegorocznych. Przypadek?? Myslę, że celowe działanie. Nieważne, dziękuję za dyskusję.
Tak dla twojej wiadomości,: nie jestem powiązany z żadną grupą, poprostu bez emocji obserwuję i dzieki temu widzę troc... rozwiń
Avatar
tez spóldzielca / 15 lipca 2008 o 19:25
Opinia na temat prezesa G. "kto mieczem wojuje od miecza ginie"! Rada Nadzorcza nareszcie zrobiła to, co powinna zrobić już dawno - zanim podniosła wynagrodzenie prezesowi. Poprzednia RN była w większości towarzystwem wzajemnej adoracji, obecna to kontynuowała. Ważne jest to, dlaczego jeszcze nie zwołano następnego walnego zebrania, żeby wybrać nową RN a potem zarząd? Gdzie jest ta grupa, która obaliła dotychczasowe władze? Czy sukces odwetu zaćmił im spojrzenie na przyszłość SM Powiśle? Kto odpowie za paraliż administracyjny? Ludzie ze zdjęcia?
Avatar
julia / 15 lipca 2008 o 10:24
Ja z Tobą "nocku" nie chcę już dyskutować, gdyż bardzo różnimy się w pojmowaniu rzeczywistości. Zabierałam głos nieco inny, niż Wy "nawiedzeni" (jak to pisał inny czytelnik), gdyż wydawało mi się, że może jeszcze ktoś z osiedla włączy się z bezstronną oceną zdarzeń. Piszesz " niekompetencje i nieudolność rady i byłego zarządu" . Ja byłam na tych dwóch zebraniach i w sprawozdaniach zarządu i rady znalazłam pozytywne fragmenty jak np. rozmach dociepleniowy, lepsze niż w poprzednich latach wskaźniki ekonomiczne, wynegocjowane tańsze umowy na usługi i docieplenia itd. Ale o tym nie piszecie. Nie jest to Wam na rękę. Cały czas wietrzycie spisek i uważacie, że prezes G. steruje wszystkim i wszystkimi. Jak ten człowiek może sterować grupą dorosłych, poważnych ludzi z Rady? Nie wyobrażam sobie tego. Kończę korespondencję z Tobą "nocku". Pozdrawiam serdecznie i życzę sobie i społeczności naszej Spółdzielni dobrych, spokojnych czasów. Spółdzielnia Mieszkaniowa to wspólnota interesów nas, wszystkich 1 700 członków-mieszkańców "Powiśla" oraz administrowanych przez Spółdzielnię wspólnot wojskowych a nie konflikt o miedzę dwóch osób - Pawlaka i Kargula.
Ja z Tobą "nocku" nie chcę już dyskutować, gdyż bardzo różnimy się w pojmowaniu rzeczywistości. Zabierałam głos nieco inny, niż Wy "nawiedzeni" (jak to pisał inny czytelnik), gdyż wydawało mi się, że może jeszcze ktoś z osiedla włączy się z bezstronną oceną zdarzeń. Piszesz " niekompetencje i nieudolność rady i byłego zarządu" . Ja byłam na tych dwóch zebraniach i w sprawozdaniach zarządu i rady znalazłam pozytywne fragmenty jak np. rozmach dociepleniowy, lepsze niż w poprzednich latach wskaźniki ekonomiczne, ... rozwiń
Avatar
nocek / 15 lipca 2008 o 08:41
julia napisał:
Daje się wyczuć na odległość drogi "nocku", ze jesteś jednym z grupy 103 członków skupionych w większości w wieżowcu 47, tej która rozwaliła zarząd i naraziła wszystkich 1 700 członków (Was też) na koszty. Może się mylę? Próbujesz pokazać troskę o dobro Spółdzielni, że masz "dość tych personalnych przepychanek i bałaganu". Działała Wami prywata. Mój kuzyn był w Radzie Nadzorczej i dobrze wiem (ale też z lektury Statutu) jak przebiega administrowanie Spółdzielnią; że strategię określa walne zebranie członków, że Rada Nadzorcza zatwierdza i nadzoruje wszelkie plany i realizację bieżących prac, jak finanse ( w tym też pensja dla prezesa, o której tak głośno), remonty, inwestycje, kredyty itp. Dopiero na końcu Zarząd realizuje te wszelkie plany i jest z tego rozliczany. Tutaj nic się nie zmieniło od czasu prezesa P., potem krótko prezesa W. i ostatnio prezesa G. Spółdzielnia to nie prywatny folwark prezesa, jak to próbujecie wmówić mniej świadomym mieszkańcom. Jest cały czas kontrolowana przez Radę, ale też okresowo przez niezależnych biegłych rewidentów. I opinie są pozytywne, a Wy operujecie wygodnymi dla siebie hasełkami i wprowadzacie ludzi "w maliny" w imię zemsty. Mam nadzieję, że koszty Waszego kabaretu zostaną policzone i pokazane opinii mieszkańców, ze wskazaniem "ojców sukcesu". Widzę "nocku", że masz już wieści, że Rada Nadzorcza dzisiaj się rozwiązała. I znowu przewrotna troska o finanse Spółdzielni. Trzeba było myśleć o tym wcześniej. Dzisiaj to wygląda na kpinę. Róbcie teraz nagonkę, aby złapać chętnych do społecznej pracy w Radzie Nadzorczej, czy w Zarządzie. W takiej hucpie nikt normalny nie będzie chciał pracować, bo mieszkańców akceptujących pracę Spółdzielni, płacących rzetelnie wszelkie należności jest zdecydowana większość. Nie dziwię się członkom byłej Rady, że zrezygnowali. Za twydarzenia ostatnich dni w Spółdzielni powinny być rozliczne niektóre osoby ze zdjęcia i ich współmałżonkowie. Opinia Osiedla musi znać prawdę.


HA! HA! HA! Jak to pięknie brzmi, prawie jak sprawozdanie prezesa G. Nie zapominaj jednak, że Walne Zgromadzenie je odrzuciło( nie udzielając absolutorium). Przypominam, że nie poraz pierwszy! Na poprzednim walnym, ani zarząd, ani rada nie otrzymały absolutorium( jeszcze bez żadnych konsekwencji), a jedynym który je otrzymał był prezes W. Biorąc też pod uwagę sposób i okoliczności w jakich pan G. zostal prezesem (powołała go rada, której przewodniczył, trzy miesiące po upływie kadencji, a nowa, która powinna go odwołać i oglosić konkurs na to stanowisko, po kilku suto zakrapianych bibkach go zatwierdziła) nabrałem pewności, że administrowanie Spółdzielnią - cytuję: "strategię określa walne zebranie członków, że Rada Nadzorcza zatwierdza i nadzoruje wszelkie plany i realizację bieżących prac, jak finanse ( w tym też pensja dla prezesa, o której tak głośno), remonty, inwestycje, kredyty itp. Dopiero na końcu Zarząd realizuje te wszelkie plany i jest z tego rozliczany" - wyglądało zupełnie inaczej. Ostatnie posunięcie, tej pożal się Boże, rady nadzorczej tylko to potwierdza.( rada, po odwołaniu zarządu, zobowiązana jest do wyłonienia tymczasowego zarządu- by spółdzielnia mogła funkcjonować- i ogloszenia konkursu na stanowisko prezesa). Samorozwiązanie się rady w tym momencie ujawniło, kto nią tak naprawdę steruje- BYŁY PREZES G. Dodam jeszcze tylko, że ubieranie pospolitej prywaty w piękne słówka, powoływanie się na większość (ok 15%) i zwalanie winy na tajemniczą grupę z 47, za niekompetencje i nieudolność rady i byłego zarządu, jest w tym momencie nie na miejscu!


HA! HA! HA! Jak to pięknie brzmi, prawie jak sprawozdanie prezesa G. Nie zapominaj jednak, że Walne Zgromadzenie je odrzuciło( nie udzielając absolutorium). Przypominam, że nie poraz pierwszy! Na poprzednim walnym, ani zarząd, ani rada nie otrzymały absolutorium( jeszcze bez żadnych konsekwencji), a jedynym który je otrzymał był prezes W. Biorąc też pod uwagę sposób i okoliczności w jakich pan G. zostal prezesem (powołała go rada, której przewodniczył, trzy miesiące po upływie kadencji, a nowa, któ... rozwiń
Avatar
julia / 14 lipca 2008 o 23:31
nocek napisał:
Szkoda droga Julio, że nie wyczułaś w tym zdaniu ironii. A co do reszty, to już musztarda po obiedzie,- właśnie dzisiaj na posiedzeniu Rada Nadzorcza, zamiast powołać nowy Zarząd, złożyła mandaty i tym samym się rozwiązała, WŁAŚNIE TAK JAK SOBIE ŻYCZYŁ BYŁY PREZES, przez co Spółdzielnia utraci płynność finansową na kilka miesięcy. A pan prezes? Cóż posiedzi sobie teraz te parę miesięcy, nadal nic nie robiąc (Bo teraz do czasu wyboru nowej rady nie ma kto rozwiązać z nim umowy o pracę) i za to weźmie co miesiąc te "skromne" ponad 6000zł. Przecież zasłużył!!!


Daje się wyczuć na odległość drogi "nocku", ze jesteś jednym z grupy 103 członków skupionych w większości w wieżowcu 47, tej która rozwaliła zarząd i naraziła wszystkich 1 700 członków (Was też) na koszty. Może się mylę? Próbujesz pokazać troskę o dobro Spółdzielni, że masz "dość tych personalnych przepychanek i bałaganu". Działała Wami prywata. Mój kuzyn był w Radzie Nadzorczej i dobrze wiem (ale też z lektury Statutu) jak przebiega administrowanie Spółdzielnią; że strategię określa walne zebranie członków, że Rada Nadzorcza zatwierdza i nadzoruje wszelkie plany i realizację bieżących prac, jak finanse ( w tym też pensja dla prezesa, o której tak głośno), remonty, inwestycje, kredyty itp. Dopiero na końcu Zarząd realizuje te wszelkie plany i jest z tego rozliczany. Tutaj nic się nie zmieniło od czasu prezesa P., potem krótko prezesa W. i ostatnio prezesa G. Spółdzielnia to nie prywatny folwark prezesa, jak to próbujecie wmówić mniej świadomym mieszkańcom. Jest cały czas kontrolowana przez Radę, ale też okresowo przez niezależnych biegłych rewidentów. I opinie są pozytywne, a Wy operujecie wygodnymi dla siebie hasełkami i wprowadzacie ludzi "w maliny" w imię zemsty. Mam nadzieję, że koszty Waszego kabaretu zostaną policzone i pokazane opinii mieszkańców, ze wskazaniem "ojców sukcesu". Widzę "nocku", że masz już wieści, że Rada Nadzorcza dzisiaj się rozwiązała. I znowu przewrotna troska o finanse Spółdzielni. Trzeba było myśleć o tym wcześniej. Dzisiaj to wygląda na kpinę. Róbcie teraz nagonkę, aby złapać chętnych do społecznej pracy w Radzie Nadzorczej, czy w Zarządzie. W takiej hucpie nikt normalny nie będzie chciał pracować, bo mieszkańców akceptujących pracę Spółdzielni, płacących rzetelnie wszelkie należności jest zdecydowana większość. Nie dziwię się członkom byłej Rady, że zrezygnowali. Za twydarzenia ostatnich dni w Spółdzielni powinny być rozliczne niektóre osoby ze zdjęcia i ich współmałżonkowie. Opinia Osiedla musi znać prawdę.
w skupionych w większości w wieżowcu 47, tej która rozwaliła zarząd i naraziła wszystkich 1 700 członków (Was też) na koszty. Może się mylę? Próbujesz pokazać troskę o dobro Spółdzielni, że masz "dość tych personalnych przepychanek i bałaganu". Działała Wami prywata. Mój kuzyn był w Radzie Nadzorczej i dobrze wiem (ale też z lektury Statutu) jak przebiega administrowanie Spółdzielnią; że strategię określa walne zebranie członków, że Rada Nadzorcza zatwierdza i nadzoruje wszelkie plany i realizację bieżących prac, jak finanse ( w t... rozwiń
Avatar
nocek / 14 lipca 2008 o 20:09
julia napisał:
"Nocek" pisze: "siedzi (prezes) to siedzi, to jego obowiązek". Oczywiście masz zupełną rację. Spółdzielnia to nie domek letniskowy, który można zamknąc na cztery spusty. Spółdzielnia żyje swoim stałym rytmem dla, jak to napisałam 1 700 członków, a nie tylko dla pragnącej zemsty grupki 120 osób. Są wszelkie bieżące zobowiązania wobec usługodawców, czy to komunalnych (np. za śmiecie, wodę), wobec banków (raty kredytów itp) czy wobec innych firm budowlanych wykonujących aktualnie prace (np. ociepleniowe). Płatności są bieżące, etapowe i ludzie myślący wiedzą, że każde przesunięte w czasie (opóźnione przelewy) to kary zawarte w umowach. Oczywiście byłby to koszt mieszkańców. O ile się orientuję to wzory podpisów w bankach są jeszcze starego zarządu. A więc jeśli faktycznie prezes jeszcze siedzi i coś robi, to raczej na rzecz Spółdzielni - 1 700 członków, dopóki sytuacja zarządzania się nie zmieni. Przeraża mnie natromiast demagogia zawarta w wypowiedzi: prywatna "krucjata", tajne spotkania itp. Dobrze napisał "wjk" 09.07.2008 cytuję: nawiedzeni naiwniacy".


Szkoda droga Julio, że nie wyczułaś w tym zdaniu ironii. A co do reszty, to już musztarda po obiedzie,- właśnie dzisiaj na posiedzeniu Rada Nadzorcza, zamiast powołać nowy Zarząd, złożyła mandaty i tym samym się rozwiązała, WŁAŚNIE TAK JAK SOBIE ŻYCZYŁ BYŁY PREZES, przez co Spółdzielnia utraci płynność finansową na kilka miesięcy. A pan prezes? Cóż posiedzi sobie teraz te parę miesięcy, nadal nic nie robiąc (Bo teraz do czasu wyboru nowej rady nie ma kto rozwiązać z nim umowy o pracę) i za to weźmie co miesiąc te "skromne" ponad 6000zł. Przecież zasłużył!!!


Szkoda droga Julio, że nie wyczułaś w tym zdaniu ironii. A co do reszty, to już musztarda po obiedzie,- właśnie dzisiaj na posiedzeniu Rada Nadzorcza, zamiast powołać nowy Zarząd, złożyła mandaty i tym samym się rozwiązała, WŁAŚNIE TAK JAK SOBIE ŻYCZYŁ BYŁY PREZES, przez co Spółdzielnia utraci płynność finansową na kilka miesięcy. A pan prezes? Cóż posiedzi sobie teraz te parę miesięcy, nadal nic nie robiąc (Bo teraz do czasu wyboru nowej rady nie ma kto rozwiązać z nim umowy o pracę) i za to weźmie co miesiąc te &... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 21

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Nawet 53 tys. zł miesięcznie. Ekstra zarobki radnych w państwowych spółkach
galeria

Nawet 53 tys. zł miesięcznie. Ekstra zarobki radnych w państwowych spółkach 4 9

Od 36 do 53 tys. złotych miesięcznie – tyle średnio zarabiali w państwowych spółkach trzej radni wojewódzcy PiS. Chodzi o Andrzeja Pruszkowskiego, Jana Franię i Grzegorza Muszyńskiego. Tak wynika z ich oświadczeń majątkowych za 2017 rok.

Sprawdź co powinna robić przed snem kobieta
wiersze między newsami

Sprawdź co powinna robić przed snem kobieta 0 0

Lektura obowiązkowa dla feministek. W końcu ktoś wyliczył, jakie obowiązki mają gospodynie domowe i określił miejsce poezji w ich życiu

Kraśnicka: Już 130 pielęgniarek na zwolnieniach. Jest porozumienie z lekarzami
film

Kraśnicka: Już 130 pielęgniarek na zwolnieniach. Jest porozumienie z lekarzami 73 21

W piątek ma dojść do decydujących rozmów w szpitalu przy alei Kraśnickiej w Lublinie. W czwartek już 130 pielęgniarek było na L4.

Schetyna na UMCS: Ukraińscy politycy nie chcą już współpracować z polskimi władzami

Schetyna na UMCS: Ukraińscy politycy nie chcą już współpracować z polskimi władzami 2 7

- Polsko-ukraińskich relacji po prostu nie ma - w taki sposób przewodniczący PO podsumował relacje Polski z Ukrainą.

Nowe centrum rehabilitacji w Nałęczowie już otwarte (zdjęcia)
galeria

Nowe centrum rehabilitacji w Nałęczowie już otwarte (zdjęcia) 2 0

Otwarte jest już nowe centrum rehabilitacyjno-fizjoterapeutyczne "Werandki" w Nałęczowie. - To pierwszy tak nowoczesny ośrodek po wschodniej stronie Wisły. Wychodzimy na przeciw potrzebom pacjentów z całej Polski - tłumaczy jego dyrekcja. Będą tam mogli skorzystać z czterech "stref": kardiologii, ortopedii, treningu i diagnostyki.

Twórczość Szczepana Twardocha w Kazimierzu Dolnym
26 maja 2018, 16:00

Twórczość Szczepana Twardocha w Kazimierzu Dolnym 1 0

Co Gdzie Kiedy. Kazimierski Ośrodek Kultury, Promocji i Turystyki (ul. Lubelska 12) zaprasza na kolejną odsłonę Soboty Literackiej. 26 maja o godz. 16 odbędzie się spotkanie poświęcone Balladzie o pewnej panience Szczepana Twardocha.

Gmina Biała Podlaska: Inwestycje drogowe zablokowane, ceny za wysokie

Gmina Biała Podlaska: Inwestycje drogowe zablokowane, ceny za wysokie 2 0

Gmina Biała Podlaska musi powtarzać przetargi na roboty drogowe. Wszystko dlatego, że wykonawcy swoją pracę wyceniają coraz drożej.

Joanna Mucha: Prokurator powinien się zająć władzami stadniny w Janowie

Joanna Mucha: Prokurator powinien się zająć władzami stadniny w Janowie 0 10

Śledztwo w sprawie niegospodarności w stadninie koni w Janowie Podlaskim jest sztucznie przedłużane. Prokuratura powinna się zająć osobami, które obecnie tam rządzą, a dawny prezes Marek Trela powinien wrócić do pracy – przekonuje posłanka PO Joanna Mucha

Juwenalia 2018 w Białej Podlaskiej. Zdjęcia z korowodu studenckiego
galeria

Juwenalia 2018 w Białej Podlaskiej. Zdjęcia z korowodu studenckiego 0 1

We wtorek i środę odbyły się Juwenalia Państwowej Szkoły Wyższej im. Jana Pawła II w Białej Podlaskiej.

Hit transferowy w Pszczółce Polski Cukier AZS UMCS

Hit transferowy w Pszczółce Polski Cukier AZS UMCS 0 2

Brianna Joelle Kiesel zasiliła szeregi Pszczółki Polski AZS UMCS Lublin. 24-letnia Amerykanka ma na swoim koncie występy w najlepszej lidze świata, WNBA. Ostatnio reprezentowała szwedzkie Umea Udominate

Nocne sklepy z alkoholem w Lublinie nie zbankrutują. Pomysł radnych PiS nie przeszedł

Nocne sklepy z alkoholem w Lublinie nie zbankrutują. Pomysł radnych PiS nie przeszedł 0 15

Nie będzie w Lublinie ograniczeń nocnej sprzedaży alkoholu. Ich wprowadzenia chcieli radni PiS, ale większość Rady Miasta była temu przeciwna. W czwartek uchwalony został za to zakaz sprzedaży trunków m.in. obok szkół i kościołów. Radni ustalili też maksymalną liczbę zezwoleń dla sklepów i lokali gastronomicznych.

Oto najlepsi uczniowie. Laureaci konkursów nagrodzeni przez kuratorium [zdjęcia]
galeria

Oto najlepsi uczniowie. Laureaci konkursów nagrodzeni przez kuratorium [zdjęcia] 5 0

Lubelski Kurator Oświaty uhonorował uczniów szkół podstawowych i gimnazjów, którzy w tym roku szkolnym zostali laureatami konkursów przedmiotowych i tematycznych organizowanych we współpracy z Lubelskim Samorządowym Centrum Doskonalenia Nauczycieli.

Dzień Otwarty w nowym przedszkolu w Rakowiskach

Dzień Otwarty w nowym przedszkolu w Rakowiskach 2 0

Gmina Biała Podlaska zaprasza na Dzień Otwarty w nowym przedszkolu samorządowym w Rakowiskach. Placówka ruszy 1 września.

Dni Łukowa 2018: Ania Dąbrowska i Boys
25 maja 2018, 0:00

Dni Łukowa 2018: Ania Dąbrowska i Boys 0 0

W dniach 25-27 maja w Łukowie rozpocznie się wielkie rodzinne imprezowanie w ramach Dni Łukowa 2018. Organizatorzy szykują dla mieszkańców szereg wspaniałych atrakcji, m.in. koncerty Ani Dąbrowskiej i grupy Boys.

Dodatkowe środki dla siatkarzy Avii Świdnik, piłkarze dostaną premię jak pokonają Motor

Dodatkowe środki dla siatkarzy Avii Świdnik, piłkarze dostaną premię jak pokonają Motor 7 2

Sekcja siatkarska MKS Avia Świdnik otrzyma od miasta dodatkowe 100 tysięcy złotych na rozwój. Po spełnieniu określonych warunków, na takie samo wsparcie mogą liczyć piłkarze

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.