wtorek, 24 października 2017 r.

Puławy

Wielka fuszerka na wałach w Janowcu? "Niewiele brakowało do zalania"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 marca 2012, 18:31

– Wał cały czas powinien być monitorowany – uważa wójt Tadeusz Kocoń. Na zdjęciu: na wałach wiślanyc
– Wał cały czas powinien być monitorowany – uważa wójt Tadeusz Kocoń. Na zdjęciu: na wałach wiślanyc

Lisie nory w wale wiślanym, zamiast dokładnie zasypać ziemią, prowizorycznie zatkano workami z piaskiem. – O mały włos, a Janowiec zostałby ponownie zalany – twierdzą zgodnie samorządowcy z Janowca.

Modernizację wałów przeciwpowodziowych na Wiśle w Janowcu przeprowadzono jesienią. – Jeden z radnych odkrył, że lisie nory w wale nie zostały porządnie załatane, a jedynie zamaskowane – mówi Tadeusz Kocoń, wójt Janowca. – Zamiast zasypać je ziemią, wepchano w nie worki z paroma łopatami piasku.

Zdaniem radnego, który od początku przyglądał się pracom modernizacyjnym, sytuacja była bardzo poważna. – Wystarczyło, żeby poziom wody był wyższy o pół metra i cały Janowiec byłby zalany, jak podczas ostatniej powodzi – twierdzi Zbigniew Ambryszewski.

– Okazało się, że w miejscu tych załatanych prowizorycznie dziur lisy szybko wykopały nowe. Po sprawdzeniu wyszło na jaw, że mają ok. 4 metrów długości na szerokości wału – dodaje Kocoń.

Ambryszewski mówi, że już w trakcie prac modernizacyjnych zwracał na to uwagę ich nadzorcy. – Usłyszałem, żebym się tym nie interesował, bo dziury w wale to nie moja sprawa. Nie rozumiem, jak można się wykazywać taką bezmyślnością, wręcz głupotą. Przecież na ten remont poszły ciężkie publiczne pieniądze – opowiada radny z Janowca.

Jak podkreślają samorządowcy, pomimo wielokrotnych apeli do zarządcy rzeki, wysyłania pism i podnoszenia sprawy m.in. na sesjach i komisjach Rady Gminy, nikt przez parę miesięcy nic w tej sprawie nie zrobił.

Zmieniło się to po tym, jak Ambryszewski zawiadomił telewizję TVN24. Po jej wizycie w Janowcu, na wałach szybko pojawiła się ekipa robotników. Dziury zostały zasypane ziemią i ubite.

– Wygląda na to, że teraz jest w porządku. Ale jak ziemia rozmarznie, to sprawdzimy to dokładnie. Wał cały czas powinien być monitorowany, a wszystkie tego typu sygnały mieszkańców traktowane bardzo poważnie – podkreśla wójt Kocoń.

– Może to nie przypadek? Może łatwiej jest usuwać skutki powodzi, niż zabezpieczać się przed nią? – zastanawia się Ambryszewski.
– Wyjaśnimy tę sprawę – zapowiada Stanisław Jakimiuk, dyrektor Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Lublinie. Dodaje, że łatanie dziur po lisich norach workami z piaskiem jest praktykowane i nie ma w tym nic dziwnego.

– Niestety, natura zwierząt jest taka, że wracają na zaznaczone przez siebie terytorium. Tam gdzie dało się zasypać nory ziemią, zrobiliśmy to, ale w niektórych miejscach lepiej jest zastosować inną technologię – mówi Jakimiuk.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
POGODNY
Josef
ślepy
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

POGODNY
POGODNY (20 marca 2012 o 19:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
bendą dary ,będzie czym dzielić może bendą dzrzewka i krzewy znów dostaną najbiedniejsi,a może NAJBOGATSI!SŁYSZAŁEM O NAWOZIE I OPRYSKACH!
Rozwiń
Josef
Josef (7 marca 2012 o 07:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niestety fuszerka jest na wałach tak w Janowcu ,jak i Wilkowie.Nasypano jedynie ziemi ,bez żadnych dodatkowych zabezpieczeń/jak to robią np:Niemcy/.Dlaczego?Jak mówił wykonawca:"u nas nie ma takich technologii i pieniędzy"!Naprawione wały są do następnej większej wody,a potem powtórka.Tylko czy mieszkańcy to wytrzymają?Lubelscy i krajowi działacze kręcili sobie filmy na wałach,a ciekawe co zrobią jak się powódź powtórzy?Nie wszyscy się modlą!?Co zrobią mieszkańcy,którzy wyremontowali domy i powtórnie im zaleje?Koryto rzeki /na wysokości Wilkowa /jest wyżej od okolicznych miejscowości,to potężna siła wody w każdej chwili może przerwać wał/z łatwością/!!!Czy spece nie wiedzą,że trzeba pogłębiać koryto rzeki,tylko z uporem maniaka podnoszą wodę???Czy na to trzeba ogromnego wykształcenia,czy logicznego myślenia?Za co płacimy wybieranym cwaniakom???Za robienie reklamy,czy porządną robotę?
Rozwiń
ślepy
ślepy (6 marca 2012 o 18:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a nie widzieli czasem janowscy samorządowcy tajemniczych helikopterów które spuszczały lisy na wały ? ( w czasie powodzi w 2010 r. widzieli rzekomo tajemnicze helikoptery lub inne ufo co to wysadzało wały by "uratować Kazimierz i Warszawę"), widzę, że tutejsza elita nadal trzyma wysoką formę,

ahoj
Rozwiń
bokser
bokser (6 marca 2012 o 17:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
pan radny Abryszewski dobrze i dokładnie zna wały ponieważ kosił wały na usługę.
Rozwiń
bokser
bokser (6 marca 2012 o 17:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
pan radny Abryszewski miał czas przyglądać się wałom jak ich kosił,SZKODA ŻE NIKT SIĘ NIE PRZYJRZY BLIŻEJ ROWOM KOŁO WAŁU
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!