piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Puławy

Wielka nuda na placu zabaw

Dodano: 6 kwietnia 2007, 13:24

Dzieci nudzą się na przestarzałych placach zabaw - napisała do nas matka z osiedla Niwa.

Według niej, wina leży w starych urządzeniach, które bardzo często w ogóle nie nadają się do użytku. Na szczęście, dowiedzieliśmy się, że w tym roku odbędzie się remont dwóch placów zabaw na Niwie.

"Jestem matką małych dzieci i zauważam na osiedlu, na którym mieszkam, problem placów zabaw. Te, które są, nie są od dawna modernizowane, często nie nadają się do użytku i dzieci po prostu się na nich nudzą lub siedzą tylko w piaskownicy, gdzie jakże często można też spotkać psy i koty, zwłaszcza po zmierzchu” - pisze pani Dominika w mailu wysłanym do naszej redakcji.
Postanowiliśmy to sprawdzić. I rzeczywiście stan placów zabaw nie jest najlepszy. Za blokami przy ul. Sadowej znaleźliśmy starą, skrzypiącą huśtawkę i zardzewiałą ślizgawkę. Z niej dziecko może wjechać wprost do piaskownicy, w której oprócz piasku można znaleźć także... styropian. Gołym okiem widać, że żadna matka nie zostawi spokojnie dziecka w takim miejscu. Jest to po prostu niebezpieczne.
Większość placów zabaw na Niwie należy do Puławskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. I to właśnie spółdzielnia odpowiada za ich stan techniczny. - Naszym głównym zadaniem na ten rok jest ocieplanie budynków. I większość środków przeznaczamy właśnie na ten cel - tłumaczy Zenon Golmento, wiceprezes PSM.
Nasza Czytelniczka zauważa, że w mieście powstało już kilka placów zabaw z prawdziwego zdarzenia. Wymienia m.in. ul. Norwida, Piaskową czy Czartoryskich. Na szczęście, udało nam się uzyskać zapewnienie wiceprezesa PSM, że w tym roku uda się także wyremontować dwa place zabaw na Niwie. Chodzi właśnie o te między blokami przy ul. Batalionów Chłopskich i Sadowej. - Jeden z nich będzie przeznaczony dla dzieci od trzech do siedmiu lat, a drugi od siedmiu do piętnastu - informuje Zenon Golmento.
W zasobach spółdzielni znajduje się w sumie ok. 60 placów zabaw. I według informacji uzyskanych od wiceprezesa, kilka z nich już udało się do tej pory wyremontować. Przykładem jest ul. Kaniowczyków, gdzie stanęły bezpieczne urządzenia, a podłoże zamiast betonowych płyt, zastąpiono specjalną wykładziną. Kiedy dziecko się na nią przewróci, nie jest to aż tak bardzo bolesne.
Oprócz całościowego remontu dwóch placów na Niwie (ma kosztować ok. 80 tys. zł), spółdzielnia zamierza w tym roku również wymieniać częściowo sprzęt na innych placach w mieście.
Za tydzień odwiedzimy mieszkańców
na os. Górna Kolejowa
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!