sobota, 16 grudnia 2017 r.

Puławy

Wielki zator lodowy i alarm na Wiśle koło Kazimierza (zdjęcia, wideo)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 lutego 2012, 16:44

Wielki zator lodowy i alarm na Wiśle koło Kazimierza (Jacek Świerczyński)
Wielki zator lodowy i alarm na Wiśle koło Kazimierza (Jacek Świerczyński)

Na Wiśle utworzył się dzisiaj olbrzymi, lodowy zator. W ciągu paru godzin poziom wody wzrósł o dwa metry. Alarm przeciwpowodziowy ogłosili burmistrz Kazimierza Dolnego i wójt gminy Janowiec. W Wilkowie ogłoszono pogotowie przeciwpowodziowe.

– Mieszkam tu od lat, ale takiego lodu jeszcze nie widziałem – mówi pan Ryszard z Puław, który obserwował wczoraj rzekę z wałów w Kazimierzu Dolnym. – W niedzielę wody było niewiele. Teraz jest fatalnie. Jeśli nie skruszą tego lodu, może być tragicznie.

Kra spiętrzyła się przede wszystkim w rejonie Janowca i Kazimierz dolnego. Zator ciągnął się aż do Puław. Służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo zapewniają jednak, że na razie powódź nam nie grozi.
– Woda już nie przybiera, znalazła ujście, które stopniowo się powiększa – mówi Włodzimierz Stańczyk, wojewódzkiego centrum zarządzania kryzysowego w Lublinie. – Na miejscu był patrol saperów z Dęblina, który ocenił sytuację. Na razie nie ma konieczności wysadzania zatoru.

Urzędnicy zapewniają, że wysoki poziom wody nie grozi przerwaniem umocnień. W większości miejsc do korony wałów pozostało jeszcze ok. 2 metrów. Niestety, nie wszystkie domy są odpowiednio chronione. W Mięćmierzu wiele gospodarstw stoi tuż nad rzeką.

– Wczoraj było jeszcze widać tamy, ale dzisiaj wszystko przykrył lód – mówi pan Zbigniew, mieszkaniec Mięćmierza – Wody jest coraz więcej. Szkoda tylko, że żadna władza się tym nie interesuje. W czasie poprzedniej powodzi o mało się nie potopiliśmy. Wtedy też nikt nie zwrócił na to uwagi.

Najtrudniejsza sytuacja na Wiśle panowała wczoraj przed południem. Dopiero po kilku godzinach woda znalazła ujście przez zwały lodu. Ok. godz. 16.00, rzeka na wysokości Puław była już niemal wolna od kry. Zator kończył się na wysokości Parchatki. Wisła w rejonie Kazimierza Dolnego i Janowca nadal pozostawała skuta lodem. Taka sytuacja nie potrwa długo, bo synoptycy zapowiadają ocieplenie. W ciągu najbliższych trzech dni temperatura w dzień powinna się utrzymywać na poziomie od 5 do 7 stopni.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Pietrek
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Pietrek
Pietrek (1 marca 2012 o 10:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
APEL - KARPIŃSKI rusz .... się do Kazimierza i Janowca ( gmina gdzie mieszkasz ), i zobacz wały które nie zostały dokończone i ich konstrukcja jest wątpliwa (Pan poseł jest członkiem komisji z ramienia rządu odpowiedzialnej za przeciwdziałania takim sytuacjom).
Pan poseł miał czas lansować się z Milerem (2011 objazd po wałach ),chyba należy troszkę swojego czasu się twoim wyborcom mieszkającym w miejscowościach przy wątpliwych wałach.
Oby Pan Poseł poświęcił więcej czasu na sprawy istotne dla swojego regionu, nie tak jak obiecywał i nawet nie zagłosował za II etapem obwodnicy Puław którą niby tak bacznie monitorował.
Na filmie widać koparkę skarpującą wał.Dlaczego osłabia wał dodatkowo kto wpuszcza na nawodnione wały Ciężki Sprzęt pracujący na koronie wału! Opis mówi że urzędnicy nie widzą zagrożenia - co urzędnik może wiedzieć o konstrukcji wału.
Pytam się czy wały które nie są jeszcze dokończone (świeżo nasypany i nie zagęszczony grunt bez trawy)będą w stanie wytrzymać napór woda+kry?Zaznaczam to nie jest pytanie do urzędników.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!