wtorek, 24 października 2017 r.

Puławy

Właściciel agresywnych amstafów nie uniknie kary

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 kwietnia 2009, 18:53

Znane są już wyniki badań weterynaryjnych psów, które na początku kwietnia zaatakowały dzieci bawiące się na szkolnym boisku w Rykach. Po tym wydarzeniu mieszańce amstafów były przez dziesięć dni pod obserwacją weterynaryjną.

Lekarze nie zauważyli niczego niepokojącego.

- Psy są zdrowe, ale ich właściciel nie uniknie kary - informuje Marek Niedbalski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Rykach.

Przed sądem odpowie za to, że nie trzymał psów na uwięzi oraz brak szczepień weterynaryjnych. Właściciel może dobrowolnie poddać się karze. Policjanci zastrzegają jednak, że w grę wchodzi grzywna z górnej półki - do 2 tys. zł. Zwłaszcza że właściciel był już trzykrotnie karany za podobne wykroczenia.

(mawi)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!