sobota, 16 grudnia 2017 r.

Puławy

Wójt uznany za winnego. Będzie apelował

Dodano: 9 sierpnia 2017, 19:11

Wójt Krzysztof Brzeziński
Wójt Krzysztof Brzeziński

Wójt Krzysztof Brzeziński zniesławił radną – uznał puławski sąd. Wójt zapowiada jednak, że będzie się odwoływał.

– Już złożyłem wniosek o uzasadnienie wyroku i na pewno się odwołam, zwłaszcza, że w pierwszej instancji zostałem uniewinniony – mówi Brzeziński. – To jest dla mnie niezrozumiałe, że raz zapada wyrok taki, a potem zupełnie inny.

Tym razem sąd uznał, że wójt gminy Puławy jest winny zniesławienia puławskiej radnej Marioli Antoniak. Jak poinformowało biuro prasowe Sądu Okręgowego w Lublinie, Brzeziński ma zapłacić blisko 5 tysięcy złotych grzywny oraz 3 tysiące złotych zadośćuczynienia na rzecz radnej. Wyrok jest nieprawomocny.
O tej sprawie pisaliśmy w styczniu ubiegłego roku. Radna pozwała wójta po tym, jak ten publicznie, podczas sesji rady gminy (w 2015 roku – red.), przeczytał anonimowy list. Jego autor zarzucał radnej m.in., że pominęła w swoim oświadczeniu majątkowym dochody z pracy organisty w jednej z parafii, a także, że wykonywała pracę podczas zwolnienia lekarskiego.

Sprawa początkowo miała zakończyć się polubownie, ale dwie rozprawy pojednawcze nie przyniosły rezultatu. W związku z tym radna oskarżyła wójta o zniesławienie. Żądała, by wójt w ramach zadośćuczynienia wpłacił grzywnę w wysokości 5 tysięcy złotych na rzecz Środowiskowego Domu Samopomocy w Górze Puławskiej, pokrył koszty sądowe oraz przeprosił ją na łamach prasy. Wtedy puławski sąd uniewinnił wójta.

– Nie mam nic do ukrycia, jestem wójtem, który nie zamiata niczego pod dywan. Tak również było w tym przypadku, odczytując ten list wypełniłem tylko swój wójtowski obowiązek – podkreślał wczoraj w rozmowie z nami Brzeziński.

Co na to radna? – Dla mnie to było celowe działanie, zresztą to już nie pierwszy raz, kiedy chce mnie postawić w takim świetle. Jestem dla niego niewygodna, bo mówię to, co myślę, a on nie uznaje, że ktoś może mieć odmienne zdanie – komentuje Mariola Antoniak. – Jak można publicznie przeczytać anonimowe doniesienie bez sprawdzenia jego wiarygodności. Przecież taki donos może napisać każdy – dodaje radna.

Czytaj więcej o: sąd prawo Krzysztof Brzeziński
typ
Gość
Użytkownik niezarejestrowany
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

typ
typ (10 sierpnia 2017 o 23:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pani Mariola jako radna zasłynie wyłącznie tym, że niemal całą kadencję prowadziła z wójtem batalię sądową :)  Natomiast co do anonimów- w poprzedniej kadencji też był anonim na przewodniczącą Osiakową. Sama go na radzie odczytała, komisja rewizyjna zbadała, że nieprawda w nim była, sprawa zakończona. Jakoś do sądu nie szła. Podobnie Molendowa- jaka jest, taka jest, ale do sądu z taką pierdołą nie szła! Potem sądy się tym 2 lata zajmują, czas tracą, bo pani organistka poczułą się urażona tym, że ktoś powiedział że organistka gra w kościele. Koniec świata, panie dzieju!
Rozwiń
Gość
Gość (10 sierpnia 2017 o 21:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Bo Brzezińskiemu traktory nie mogą wybaczyć, ze im panią Elę ograł...
 E, tam. Raczej są pełni uznania dla człowieka, który pokazał miejsce w szrregu komuś, komu się wydawało że jest niewiadomo kim. 
Rozwiń
Gość
Gość (10 sierpnia 2017 o 13:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wszyscy P0puszczają, bo koryta za chwileczkę się skończą ?
Rozwiń
Gość
Gość (10 sierpnia 2017 o 13:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Żeby jeszcze były kłamstwa w tym anonimie - szkoda że autor nie wysłał tego do prokuratury tylko do wójta. Ale moim zdaniem powinna prokuratura zbadać ukrywa dochody radnej w oświadczeniu majtkowym, a przęsło 15 lat takie samo oświadczenie składa i kamie że jest charytatywnym organista
Rozwiń
Gość
Gość (10 sierpnia 2017 o 10:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ZSLowcy... to juz wasz koniec. Zielona ksiazeczka i liczenie glosow przez swojakow drugi raz sie nie uda.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!