wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Puławy

Wszy gryzą gimnazjalistów z Puław

Dodano: 5 marca 2009, 19:40

Higienistka sprawdziła dokładnie każdą głowę. Okazało się, że z 23 uczniów aż 16 miało wszy. To nie historia sprzed lat, wszawica została odkryta wczoraj w Gimnazjum nr 1 w Puławach.

- Rano zostaliśmy wezwani do pani higienistki, która zaczęła sprawdzać nam głowy - opowiada jedna z uczennic puławskiego Gimnazjum nr 1. - Niektóre dziewczyny płakały, bo mają bardzo ładne i długie włosy i pewnie będą je musiały obciąć - dodaje dziewczynka.

Higienistka zaczęła sprawdzać głowy uczniów w poszukiwaniu wszy po sygnale jaki dotarł do dyrekcji. - Dostaliśmy taką informację od jednego z rodziców - opowiada Robert Och, dyrektor Gimnazjum nr 1 w Puławach.

Poszukiwania przyniosły efekt, bo aż u 16 z 23 uczniów w klasie znaleziono wszy. Sprawdzono nie tylko uczniów tej klasy, ale również całą szkołę. U innych uczniów wszy, na szczęście, nie było. Uczniowie zarażonej klasy zostali zwolnieni do domu. Dostali też nazwę preparatu, który mają stosować przez najbliższe dni. - Dzieci mają zastosować się do zaleceń pielęgniarki i do szkoły wracają dopiero w poniedziałek - powiedziała nam Halina Wojtysiak, wychowawczyni klasy.

Całą sytuacją są zszokowani nie tylko uczniowie, ale również rodzice. - Kiedy córka opowiedziała mi o wszystkim, aż nie chciało mi się w to wierzyć. Jak to możliwe, żeby w XXI wieku dzieci miały wszy. Od razu poszłam kupić ten preparat i teraz będę musiała wszystkim w domu robić zabieg - denerwuje się matka dziewczynki.

- Zdarzają się takie przypadki, ale raczej sporadycznie - mówi Andrzej Korpysz, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 10, która mieści się w tym samym budynku co gimnazjum.

Również lekarze przyznają, że trafiają do nich pacjenci z wszami. - Wszyscy rodzice powinni sprawdzać wygląd włosów swoich dzieci. Jeżeli cokolwiek będzie budzić wątpliwości, to trzeba wybrać się do lekarza, który stwierdzi, czy mamy do czynienia z uczuleniem czy wszami - radzi Elżbieta Szymańska, lekarka rodzinna z Puław.

Problemem wszawicy zajmował się także ostatnio rzecznik praw dziecka.

W styczniu do wszystkich kuratorów oświaty wysłał list z apelem o podjęcie działań zapobiegających rozprzestrzenianiu się choroby.

- Impulsem do zajęcia się tematem były sygnały ze szkół i samorządów oraz mediów. Dochodziły do nas informacje, że niektóre szkoły nie przeprowadzają regularnych kontroli higieny uczniów - informuje Marek Żebrowski z Biura Rzecznika Praw Dziecka.

WSZAWICA

Jest chorobą zakaźną, powodowaną przez pasożyta - wesz głowową (pediculus capitis). Pasożyt ten żyje wyłącznie na owłosionej skórze głowy człowieka i żywi się jego krwią. Wielkość dorosłego owada nie przekracza 2-3mm. Larwy wszy (gnidy) mają kolor białawo-brązowy, a rozmiarem przypominają główkę szpilki. Samica składa zwykle od 6 do 8 jaj dziennie przez kolejne 20 dni. Dzięki substancji klejącej mocno przyczepiają się do skóry głowy. W ciągu 10 dni z jajeczek wylęga się larwa, która następnie przekształca się w dorosłego osobnika.
Czytaj więcej o:
Wiktor
Wiktor
klik
(25) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Wiktor
Wiktor (25 lutego 2011 o 13:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
FAŁSZOWANIE PODPISÓW W PUŁAWACH
W Puławach w latach 1990-2010 działała zorganizowana grupa przestępcza która zajmowała się wykradaniem danych osobowych i fałszowaniem podpisów na listach wyborczych.

Grupą kierowało małżeństwo: Jerzy Lenartowicz (były działacz PZPR) oraz Małgorzata Górska- Lenartowicz. W fałszowaniu podpisów uczestniczył także ich współpracownik Józef Sidoruk z Pulawa.

Fałszowano podpisy dla różnych komitetów wyborczych, zarówno prawicowych jak i lewicowych.

Z tytułu fałszowania podpisów na listach poparcia przestępcy czerpali korzysci materialne.

Jako lokal do fałszowania podpisów wykorzystywano Miejskie Przedszkole Nr 10 w Puławach. Dyrektorką tego przedszkola jest pani Małgorzata Górska- Lenartowicz.

Grupa przestępcza w latach 1990-2010 sfałszowała ponad 50 tysięcy podpisów.

Do chwili obecnej nikt z wyżej wymienionych oszustów nie poniósł konsekwencji karnych z tytułu tego przestępczego procederu.
Rozwiń
Wiktor
Wiktor (25 lutego 2011 o 13:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
FAŁSZOWANIE PODPISÓW W PUŁAWACH
W Puławach w latach 1990-2010 działała zorganizowana grupa przestępcza która zajmowała się wykradaniem danych osobowych i fałszowaniem podpisów na listach wyborczych.

Grupą kierowało małżeństwo: Jerzy Lenartowicz (były działacz PZPR) oraz Małgorzata Górska- Lenartowicz. W fałszowaniu podpisów uczestniczył także ich współpracownik Józef Sidoruk z Pulawa.

Fałszowano podpisy dla różnych komitetów wyborczych, zarówno prawicowych jak i lewicowych.

Z tytułu fałszowania podpisów na listach poparcia przestępcy czerpali korzysci materialne.

Jako lokal do fałszowania podpisów wykorzystywano Miejskie Przedszkole Nr 10 w Puławach. Dyrektorką tego przedszkola jest pani Małgorzata Górska- Lenartowicz.

Grupa przestępcza w latach 1990-2010 sfałszowała ponad 50 tysięcy podpisów.

Do chwili obecnej nikt z wyżej wymienionych oszustów nie poniósł konsekwencji karnych z tytułu tego przestępczego procederu.
Rozwiń
klik
klik (11 marca 2009 o 11:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='pab' date='6.03.2009, 10:15' post='101766']
W tekście wkradła się literówka. Andrzej Korpysz jest oczywiście dyrektorem Szkoły Podstawowej nr 10, która mieści się w tym samym budynku co Gimnazjum nr 1 w Puławach. Przepraszamy za błąd, który poprawimy.

Pozdrawiam uważnych internautów.

Paweł Buczkowski z
Drogi Panie redaktorze! Przydałoby się więcej rzetelności dziennikarskiej i zwykłej ludzkiej uczciwości- piszcie o czymś, co jest zgodne faktami.Nie zmieniajcie nazwisk, nazw instytucji! . W Dzienniku ostatnio zdarza się Wam pisać o aferach, aferkach, jednym słowem już tytuł ma chwycić i wszyscy kupią gazetkę. Powinniście przeprosić- i to na pierwszej stronie - instytucje, które przez owe pomyłki, najzwyczajniej w świecie obrazili na czołach tych dzieciaków, które ma wszy, a które nie. Zwolniono je do domu , właśnie tak je napiętnowaliście. Beznadzieja kompletna!
Rozwiń
nie
nie (9 marca 2009 o 10:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dzieją się różne rzeczy w szkołach podległych Prezydentowi.Może za słabe zainteresowanie placókami?
Rozwiń
pab
pab (9 marca 2009 o 09:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
~beta~ napisał:
co za bzdury , masz odwagę to się podpisz cwaniaczku. Informacje w Dzienniku wschodnim są kłamstwem.Nauczycielka , o której się pisze ,że udzielała wywiadu była zdumiona dziś artykułem i nikt z nią nie rozmawiał , a higienistka wcale nie sprawdza nikomu głów, bo jej najczęściej nie ma w ogóle w gabinecie, w wszy pojawiły się też w szkole nr 3 i w szkole nr 10 tylko jakoś Dziennik Wschodni do nich "dziwnym trafem" nie dotarł , bo z reguły opluwa się Gimnazjum nr 1 , w tym mieście staje się to już normą. Żałośni dziennikarze, ale jaki tytuł , takie i dziennikarstwo


Szanowna Pani.
Zapewniam Panią, że podczas pisania tekstu rozmawialiśmy z wychowawczynią klasy. Poza tym informację o tym, że głowy sprawdzała higienistka otrzymaliśmy od dyrektora oraz jednego z rodziców, który zgłosił się do nas z tą sprawą. Jeśli ma Pani inne informacje - kto dzieciom sprawdzał głowy - proszę o podzielenie się nimi.

Pragnę Panią zapewnić, że reagujemy na każdy sygnał otrzymany od Czytelników. Gdyż informacje o wszawicy w jakiejkolwiek szkole nie są ogólnodostępne. I tylko dzięki relacji rodziców oraz uczniów mogliśmy się o tym dowiedzieć. Zarzuca nam Pani, że nie wspomnieliśmy o wszawicy w SP 10 - a sam dyrektor tej Szkoły Podstawowej Andrzej Korpysz wypowiada się w tekście, że u nich też były takie przypadki.

Gdyby Pani zarzuty o tym, że jesteśmy nierzetelni i stronniczy miały jakiekolwiek potwierdzenie, to nasi rozmówcy: wychowawczyni oraz dyrektor mogliby zaprzeczyć faktowi wystąpienia wszawicy w szkole. Tego jednak nie zrobili.

Pozdrawiam
Paweł Buczkowski
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (25)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!