środa, 16 sierpnia 2017 r.

Puławy

Wybuch w bloku przy ul. Wojska Polskiego w Puławach

Dodano: 12 maja 2010, 11:53

Załogi siedmiu wozów straży pożarnej walczyły w nocy z pożarem na czwartym piętrze bloku przy ul. Wojska Polskiego w Puławach. W trakcie akcji nastąpił wybuch, prawdopodobnie gazu. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Pożar wybuchł w nocy we wtorek wieczorem ok. godz. 21 45. Sąsiedzi informując się nawzajem o pożarze uciekali z mieszkań.

– Kiedy przyjechaliśmy na miejsce ogień było już widać na zewnątrz budynku. W czasie gaszenia pożaru nastąpił wybuch, prawdopodobnie gazu – mówi Krzysztof Morawski, rzecznik puławskiej straży pożarnej.
Strażacy walczyli z ogniem ponad dwie godziny. Na miejscu pojawiło się też pogotowie ratunkowe, gazowe, energetyczne i policja. W budynku został odcięty dopływ prądu i gazu.

– Byłem na balkonie i nagle usłyszałem jakieś krzyki przed blokiem i ogromny huk. Wtedy zdałem sobie sprawę, że to mógł być wybuch gazu, spojrzałem na sąsiedni blok i zauważyłem smugi dymu i ognia. Co za tragedia, ludzie stali i nikt nie mógł nic zrobić – opowiada pan Wiesław z sąsiedniego bloku.

Strażacy po drabinie dostali się na czwarte piętro. W aparatach tlenowych przeszukali mieszkanie, gdzie pojawił się ogień. Na szczęście jego lokatorka zdążyła wyprowadzić z domu dwoje swoich dzieci. W sąsiednich mieszkaniach też nikt nie ucierpiał.

Z pierwszych relacji strażaków wynika, że w mieszkaniu, gdzie doszło do pożaru i wybuchu uszkodzona jest instalacja elektryczna i prawdopodobnie gazowa. Ze ścian posypały się tynki, wyposażenie w dużej części spłonęło.

Jeszcze w nocy ekipy zakładu gazowniczego i energetycznego skontrolowały blok. Jeszcze dziś ok. południa dopływ gazu był wciąż odcięty. Natomiast zakład energetyczny wznowił już dostawy prądu do mieszkań z wyjątkiem tych, które bezpośrednio sąsiadują ze zniszczonym.

Lokatorka spalonego mieszkania razem z dziećmi znalazła schronienie u teściów. Została przesłuchana przez policję. Jej sąsiedzi zadeklarowali pomoc dla pogorzelców. Mieszkańcy innych lokali, także sąsiadujących ze spalonym, mogą w nich mieszkać.

W bloku przy ul. Wojska Polskiego wciąż pracują ekipy ustalające przyczynę nieszczęścia. – Budynek jest ubezpieczony. Gdy skończą, wtedy zabierzemy się za remont. Dziś za wcześnie mówić o tym, co i kiedy zostanie wyremontowane – mówi Zenon Golmento, wiceprezes Puławskiej Spółdzielni Mieszkaniowej w Puławach.

Czytaj więcej o:
ja
poprawiacz
Zofia
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ja
ja (30 stycznia 2011 o 19:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Zofia' timestamp='1295976813' post='428902']
W trakcie lustracji Puławskiej Spółdzielni Mieszkaniowej w 2010r. z udziałem Prezesa Zarządu - Wacłąwa Strzelca i zastepcy prezesa zarządu Zenona Golmento wyszło na jaw, że zastepca przezesa zarządu Zenon Golmento działa także w podlegajacej i wybranej przez radę Nadzorczą w/w spółdzielni - w komisji przetargowej ajko członek, gdzie przewodniczącym jest Marek Papużyński i trzech członków w tym Zenon Golmento. cyt: "Komisja Pretargowa organizowałą i rozstrzygała przetargi organizowane w Spółdzielni na roboty , usługi i dostawy.. Jak nwynika z dokumentów komisja stale przedkładała Radzie Nadzorczej na plenarnych posiedzeniach projekty uchwał , informacje, opinie i analizy wynikające z rozpatrywanych materiałó. Służyły one radzie do podejmowania uchwał i decyzji dotyczących prawidłowej działąlności Puławskiej spółdzielni Mieszkaniowej. "" .... Zarząd Spółezielni - Zarząd Puławskiej Spółdzielni działą na podstawie:
- przepisów art. 48 - 55 ustawy prawo spółdzielcze;
statutu w par. 89-93;Regulaminu organizacyjnego Spółdzielni uchwalonego przez Radę Nadzorczą w dniu 26 stycznia 2005r. itd... PYTANIE? Jak Można nadzorować i jednocześnie być w komisji przetargowej i być póńniej oceniany przez samego siebie także i brać za to i tamytą robotę pieniadze? Gdzie są pieniadze wszystkich lokatorów. ???
[/quote]Pecunia non olet.
Rozwiń
poprawiacz
poprawiacz (30 stycznia 2011 o 19:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pani Zofio wziąć nie wziąść się do pracy.
Rozwiń
Zofia
Zofia (26 stycznia 2011 o 06:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wczoraj po godzinie 18 napisałam na forum w sprawie nieprawidłowości z udziałem zastepcy prezesa spółdzielni Mieszkaniowej w Puławach jednak dzisiaj wieksza część tego co napisałam została skasowana tak jak w PRL - czyżby to było tak- jeżeli wpisanie na forum jest pochlebne to nie wycinamy a jeżeli negatywne w skutkach to wycinamy. Po co internauci maja wiedzieć o machlojkach w tejże spółdzielni?????????? Proszę o odpowiedź!!!!!
Rozwiń
Zofia
Zofia (25 stycznia 2011 o 18:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W trakcie lustracji Puławskiej Spółdzielni Mieszkaniowej w 2010r. z udziałem Prezesa Zarządu - Wacłąwa Strzelca i zastepcy prezesa zarządu Zenona Golmento wyszło na jaw, że zastepca przezesa zarządu Zenon Golmento działa także w podlegajacej i wybranej przez radę Nadzorczą w/w spółdzielni - w komisji przetargowej ajko członek, gdzie przewodniczącym jest Marek Papużyński i trzech członków w tym Zenon Golmento. cyt: "Komisja Pretargowa organizowałą i rozstrzygała przetargi organizowane w Spółdzielni na roboty , usługi i dostawy.. Jak nwynika z dokumentów komisja stale przedkładała Radzie Nadzorczej na plenarnych posiedzeniach projekty uchwał , informacje, opinie i analizy wynikające z rozpatrywanych materiałó. Służyły one radzie do podejmowania uchwał i decyzji dotyczących prawidłowej działąlności Puławskiej spółdzielni Mieszkaniowej. "" .... Zarząd Spółezielni - Zarząd Puławskiej Spółdzielni działą na podstawie:
- przepisów art. 48 - 55 ustawy prawo spółdzielcze;
statutu w par. 89-93;Regulaminu organizacyjnego Spółdzielni uchwalonego przez Radę Nadzorczą w dniu 26 stycznia 2005r. itd... PYTANIE? Jak Można nadzorować i jednocześnie być w komisji przetargowej i być póńniej oceniany przez samego siebie także i brać za to i tamytą robotę pieniadze? Gdzie są pieniadze wszystkich lokatorów. ???
Rozwiń
Zofia
Zofia (25 stycznia 2011 o 18:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Te bloki mają 40 lat i wcale sie nie dziwię, że instalacja gazowa i elektryczna wysiada. Zarząd Puławskiej Spółdzielni Mieszkaniowej winien wziaść sie do pracy a nie podnnosić sobie pensje. Kazdy płaci za fundusz remontowy a gdzie idą te pieniądze???????
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!