środa, 22 listopada 2017 r.

Puławy

Wypadek na stoku w Rąblowie: Operator Polsatu stracił nogę (wideo, zdjęcia)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 lutego 2012, 11:37

Wypadek na stoku w Rąblowie (Maciej Kaczanowski)
Wypadek na stoku w Rąblowie (Maciej Kaczanowski)

Na wyciągu narciarskim na stoku w Rąblowie doszło do wypadku. W trakcie realizowania materiału operator telewizji Polsat wpadł pod ratrak. Mężczyzna stracił nogę. Operator jest już po operacji. - Jego stan jest wciąż bardzo ciężki - informują lekarze.

WIDEO

To jednak nie koniec. – Pacjent ma też inne urazy ortopedyczne, nie tylko tej kończyny m.in. zwichnięcia i złamania. Jest w stanie bardzo poważnym – dodaje Podgórska. Lekarze na razie nie chcą mówić, czy jego życiu zagraża niebezpieczeństwo. – Po przeprowadzeniu najpilniejszych zabiegów zapadną decyzję nt. dalszego leczenia.

Policjanci na miejscu wypadku zabezpieczyli ratrak i zamknęli jedną część wyciągu. Pozostałe są wciąż otwarte. - 40-letni operator ratraka został zbadany pod kątem trzeźwości, był trzeźwy. W tej chwili przesłuchujemy wszystkich świadków zdarzenia. Zabezpieczyliśmy teren oraz nagrania, m.in. z kamery, która jest skierowana na stok - dodaje mł. asp. Marcin Koper.

Jak zaznacza policja, na razie jest za wcześnie na wskazywanie przyczyn wypadków.

Około godziny 18 mężczyzna przeszedł operację. Trafił na oddział traumatologii i ortopedii SPSK 4 w Lublinie. Stan operatora jest nadal bardzo ciężki. Lekarze jednak dementują pogłoski, że druga noga mężczyzny również została amputowana - Pacjent doznał licznych obrażeń, ale nie zagraża to drugiej nodze - dodaje Marta Podgórska.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
E.
E.
operator
(46) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

E.
E. (2 lutego 2012 o 08:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Weź sie zastanów pusta istoto i pamietaj, że i czyny i mysli wracają do adresata w podobnej formie. Żebyś nie ściągnął na siebie czegoś podobnego i nie musiał o sobie czegoś podobnie durnego czytać... Ja każdemu i nawet tobie życzę dużo dobrego
Rozwiń
E.
E. (2 lutego 2012 o 08:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='konkretny' timestamp='1328106771' post='591216']
i pokarało jedną hiene, a czemu nie ma kolegów z TVN żeby nagrać co się stało?
[/quote]
Rozwiń
operator
operator (1 lutego 2012 o 22:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nzaywanie hieną operatora to przegięcie. Założę się że pierwszy lecisz do telewizora i narzekasz że mało pokazali. Taki zawód, że chcesz zawsze być najbliżej akcji, gdy płonie cysterna oparatorzy dotąd filmują aż ich się wyrzuci. Wszystko po to, by ludzie mogli to zobaczyć z bliska. Grzegorz zrobił to samo. Chciał pokazać jak pracuje ten ratrak i ktoś popełnił błąd. On sam i człowiek w tej maszynie. Kilka lat temu chciałem pokazać swoją kamerą czołg na poligonie. Przykcnąłem - tak jak Grzesiek - może metr od wyjeżdżonej gąsiennicami koleiny, a kolejny wóz pojechał innym szlakiem. Czołg zaczepił o wystający obiektyw kamery. Mnie się nic nie stało, ale ujęcie było fantastyczne. Kamera uszkodziła się w piachu. Gdy operator kuca i widzi tylko to co w wizjerze trudno ocenić sytację i zagrożenie. Grześkowi się nie udało, bo ratrak skręcił. Niech szybko wraca do zdrowia. Tom
Rozwiń
Gość
Gość (1 lutego 2012 o 22:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
http://www.serej.pl/ - dla was chciał zrobić dobre ujęcie...
Rozwiń
obcy
obcy (1 lutego 2012 o 20:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dla mnie wina jest jednego i drugiego a najbardziej operatora ratraka stok pusty i jeden gość i go łapie pod ratrak ??
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (46)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!