wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Puławy

Za mały Mały Rynek

  Edytuj ten wpis
Autor: Piotr Rodak

Soboty i niedziele to dla sąsiadów Małego Rynku dni koszmarne. Wtorki i piątki nie są lepsze. Wtedy pod oknami odbywa się targ. Plac jest nieprzejezdny, ciężko przedrzeć się przez tłum handlarzy i kupujących. Mieszkańcy wielokrotnie apelowali w tej sprawie
do władz miasta. Ale nic się nie zmienia od... 7 lat.

- Najgorzej jest w sezonie, kiedy miasto odwiedza tłum turystów - mówi Marek Malczak, mieszkający w domu przy Małym Rynku. - Ale nawet teraz w dni targowe mam problem z dojazdem do swojego domu. Nie tylko ciężko przejechać przez tłum ludzi, ale na dodatek nie mam gdzie zaparkować. Handlarze zastawiają swoimi samochodami wszystkie wolne miejsca. Stragany stoją po obu stronach ulicy. Ciężko przejść. Nie wiem, co by się stało, gdyby na przykład wybuchł tutaj pożar.
Mieszkańcy twierdzą, że nie są przeciwni organizowaniu targów na Małym Rynku, bo to już wieloletnia tradycja. Postulują jednak, żeby zmniejszyć liczbę handlujących, ponieważ obecna przerasta możliwości tego placu. I częściej kontrolować to miejsce i jego okolice.
- Dużym problemem jest śmietnisko, które powstało przy spalonych budynkach na działce obok kościoła św. Anny - dodaje Malczak. - Handlarze stawiają tam swoje samochody, załatwiają potrzeby fizjologiczne, wyrzucają odpadki. I nikt tego po nich nie sprząta!
Co na to władze Kazimierza? Przyznają, że pewne problemy na Małym Rynku rzeczywiście istnieją, ale nie wszystkie da się szybko rozwiązać. - Niedługo planujemy spotkanie z mieszkańcami, na którym będziemy rozmawiać m.in. o sprawie parkowania - mówi Maciej Żurawiecki, zastępca burmistrza. - Być może rozwiązaniem problemu będzie zainstalowanie tam jakichś słupków. Ale nie rozumiem dlaczego jako miasto mielibyśmy zapewnić mieszkańcom specjalne miejsca parkingowe. Nigdzie się tego nie praktykuje.
Małym Rynkiem i działającym tam targowiskiem zarządza Miejski Zakład Komunalny. Władze miasta myślą już jednak o zmianach. - To będzie element restrukturyzacji MZK - dodaje Żurawiecki. - Chcielibyśmy do końca roku wskazać nowego zarządcę terenu. Trzeba też opracować regulamin targowiska, zasady korzystania przez handlujących z szaletu miejskiego. W tej ostatniej sprawie możemy teraz liczyć jedynie na ich kulturę osobistą. Czasami, jak widać, jej brakuje.
Czy spełnią się marzenia mieszkańców o zmniejszeniu liczby handlujących? - Wiadomo, że większa liczba miejsc handlowych, to dla miasta zysk - mówi Żurawiecki. - Chcemy jednak uregulować tę kwestię. Podzielimy Mały Rynek na kwartały handlowe. W taki sposób, żeby zachować tam pewien porządek.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!