wtorek, 24 października 2017 r.

Puławy

Gminy nie chcą płacić za utrzymanie byłych dróg krajowych

Dodano: 16 maja 2015, 17:01

Gminy nie chcą płacić za utrzymanie byłej drogi krajowej nr 17 i 12. Złożyły wspólny wniosek, żeby przejął je samorząd województwa.

Gdy oddano do użytku drogę ekspresową S17 na odcinku z Lublina do Kurowa, stara nitka biegnąca przez Jastków, Garbów, Markuszów, Kurów, Końskowolę oraz miasto i gminę Puławy zgodnie z obowiązującym prawem trafiła pod opiekę gmin. Odpowiedzialność za jej utrzymanie, odśnieżanie, bieżące remonty, malowanie znaków została poszatkowana na kilkukilometrowe odcinki, a ranga drogi łączącej województwa została zrównana ze ścieżkami prowadzącymi „ze wsi do lasu”.

– Droga była remontowana ostatnio 15 lat temu, a odkąd na ekspresówce zamontowano via-toll dla ciężarówek, obserwujemy na niej coraz bardziej intensywny ruch. Ja uważam, że to nie może być droga gminna, bo do niej dochodzą drogi powiatowe. Poza tym łączy województwo mazowieckie z lubelskim – przekonuje Stanisław Wójcicki, wójt gminy Kurów.

Samorządy musiały także finansować oświetlenie np. węzłów drogowych na krajowej 17-stce. Jeszcze poważniejszy problem ma gmina Puławy, która po otwarciu nowej przeprawy przez Wisłę, otrzymała połowę starego mostu oraz dawny przebieg drogi krajowej nr „12”. Most wymaga bardzo drogiego remontu, a skrzyżowanie w Górze Puławskiej przebudowy. Gminy nie stać ani na jedno, ani na drugie zadanie.

Okazją do tego, by zaprotestować przeciwko zrzucaniu kolejnych zadań na gminy jest przygotowywany właśnie Plan Zagospodarowania Przestrzennego Województwa Lubelskiego. Termin składania uwag do tego dokumentu mija dzisiaj. Gminy leżące na trasie byłych dróg krajowych domagają się, by znalazły się one pod opieką Zarządu Dróg Wojewódzkich.

– Gmin nie stać na utrzymanie tych dróg, ani na remont mostu. Cały ten ciąg komunikacyjny pełni funkcje ponadlokalne, jest to droga typowo wojewódzka – mówi Tadeusz Kocoń, wiceprezydent Puław, który w tej sprawie zwrócił się do wójtów wszystkich leżących przy niechcianej trasie gmin.

Władze gminy Markuszów oczekują zmiany nie tylko w tej sprawie, ale w podejściu samorządów w ogóle. – My liczymy po prostu na zdrowy rozsądek. Zrzucanych jest na nas coraz więcej zadań, a środki, które otrzymujemy są za małe – mówi Bożena Tkaczyk-Żurawska, sekretarz gminy Markuszów.

Czy władze województwa przyjmą odpowiedzialność za stare drogi krajowe? Prawdopodobnie ta decyzja zaczeka na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, do którego 1,5 roku temu nowelizację ustawy o drogach publicznych skierował prezydent Bronisław Komorowski. Trybunał prawdopodobnie wypowie się na ten temat w ciągu najbliższego miesiąca.

Gość
Gość
Gość
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (18 maja 2015 o 14:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
podatki będą rosnąć a płace spadać wiadomo gdzie
Rozwiń
Gość
Gość (17 maja 2015 o 18:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W Austrii było inaczej
Rozwiń
Gość
Gość (17 maja 2015 o 12:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gdyby nowelizacja została podpisana - wówczas to by była droga wojewódzka, a marszałek mógłby oddać podobnej długości inną drogę powiatom (choć nie musiałby) należało akurat tą ustawę podbisać, a zatrzymać tą podwyższającą wiek emerytalny lub transfer pieniędzy z OFE... ;)
Rozwiń
Gość
Gość (17 maja 2015 o 11:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zgodnie z przepisami zarządzanie skrzyżowaniem należy do zarządcy drogi wyższej kategorii, czyli w przypadku skrzyżowania w Górze Puławskiej nie do Gminy Puławy, a do Zarządu Dróg Wojewódzkich w Lublinie.
Rozwiń
Gość
Gość (17 maja 2015 o 09:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gminy nie stać choć na światła w Górze? Żenada
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!