niedziela, 22 października 2017 r.

Puławy

Żądają nowej hali sportowej w Puławach. Ruszyła zbiórka podpisów

Dodano: 27 listopada 2015, 16:28

Piłkarze ręczni Azotów Puławy odnoszą sukcesy. Dzięki nowej hali ich mecze mogłoby oglądać więcej kibiców (Fot. Tomasz Rytych / archiwum)
Piłkarze ręczni Azotów Puławy odnoszą sukcesy. Dzięki nowej hali ich mecze mogłoby oglądać więcej kibiców (Fot. Tomasz Rytych / archiwum)

Komitet społeczny rozpoczął zbiórkę podpisów w sprawie budowy w mieście nowej hali sportowej. Chce także, aby klub Azoty Puławy uzyskał tytuł Ambasadora Puław i otrzymywał dodatkowe środki przeznaczone na jego promocję.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

O tym, że nowa hala sportowa jest potrzebna wiedzą zarówno mieszkańcy Puław, jak i władze samorządowe. Jej budowa od lat figuruje w strategicznych dokumentach miasta, ale wysoki koszt, szacowany na ponad 50 mln złotych, skutecznie tę inwestycję wstrzymuje. W tym tygodniu w celu przyspieszenia prac nad jej powstaniem utworzono komitet społeczny wraz ze specjalną stroną akcji w internecie.

– Zebraliśmy już kilkaset podpisów. Chcemy pokazać, że na nową halę czekają tysiące mieszkańców miasta i regionu. Naszym zadaniem jest przygotowanie uchwały, która nada klubowi sportowemu status Ambasadora Puław oraz zmobilizuje władze do tego, żeby podjęły działania zmierzające do jej budowy – wyjaśnia Grzegorz Sierocki, organizator akcji.

Jak podkreśla, Puławom nie potrzeba wielofunkcyjnego obiektu za dziesiątki milionów złotych. W zupełności swoje zadanie spełniłaby tańsza hala ze składanymi trybunami na 2-2,5 tysiąca miejsc. – W Białej Podlaskiej powstał podobny obiekt, który kosztował 18,5 mln złotych. Na ten cel miasto mogłoby pozyskać środki z różnych źródeł, nie tylko unijnych, jak Totalizator Sportowy, czy Ministerstwo Sportu i Turystyki. Dzięki tej inwestycji mecze oglądałoby więcej osób, także spoza Puław. Obecne warunki uniemożliwiają nawet przeprowadzanie transmisji telewizyjnych – dodaje Sierocki.

W zamyśle komitetu społecznego, władze Puław powinny energicznej poszukiwać środków zewnętrznych, by nowa hala mogła stanąć jak najszybciej. Na to się jednak na razie nie zanosi.
– W najbliższym czasie budowa nowej hali nie będzie możliwa z przyczyn finansowych. Przed nami jest przebudowa „Domu Chemika”, na którą posiadamy już dokumentację. Hala na pewno tej inwestycji nie wyprzedzi, chociaż rada jest oczywiście zainteresowana pozyskaniem na ten cel środków zewnętrznych – mówi Bożena Krygier, przewodnicząca rady miasta.

Uchwała, którą komitet przedstawi radnym dotyczy nie tylko kwestii samej hali, o której to kibice i działacze sportowi w Puławach marzą od lat, ale ma także drugi wymiar, finansowy. Statut Ambasadora Puław ma przełożyć się na dodatkowe pieniądze dla klubu Azoty Puławy.

– Chodzi o środki z budżetu na promocję miasta. Klub reprezentuje przecież Puławy w całym kraju oraz na arenie międzynarodowej, na taką formę promocji powinniśmy stawiać – przekonuje przedstawiciel komitetu.

Radni na razie nie zajęli jeszcze oficjalnego stanowiska w tej sprawie. – Oczywiście rada miasta docenia zasługi klubu, natomiast muszę przyznać, że nie było żadnych dyskusji na ten temat. Na razie wpłynęło do nas w tej sprawie pismo, z którym zapozna się komisja sportu i wszyscy radni – informuje przewodnicząca Krygier.

Gość
ręczniak
Gość
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (30 listopada 2015 o 17:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to może po 500 za dziecko kibice ściepę zrobią
Rozwiń
ręczniak
ręczniak (30 listopada 2015 o 14:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Niech Klub Azoty sam sobie zbuduje skoro ma takie potrzeby. Jak ja idę do sklepu po chleb to miasto mi go nie kupuję za miejską kasę, tylko ja - zainteresowany- łożę z własnej kasy....

O ile mi wiadomo miasto też wspiera klub więc porównanie nie na miejscu. Poza tym co już było powiedziane w hali można organizować inne imprezy także miejskie. Dlatego logiczne jest że to miasto mogłoby zadbać o środki.

Rozwiń
Gość
Gość (30 listopada 2015 o 07:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jak PiS przejmie rządy w Azotach to firma sfinansuje hale i po kłopocie.


Zdziwisz się ale nie sądzę. PiS jest teraz ambasadorem szukania kasy na własne obietnice wyborcze i na pewno nie pozwoli wyjebać milionów po to by KLUB AZOTY miał gdzie w piłeczke sobie grać.

Rozwiń
Gość
Gość (30 listopada 2015 o 07:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niech Klub Azoty sam sobie zbuduje skoro ma takie potrzeby. Jak ja idę do sklepu po chleb to miasto mi go nie kupuję za miejską kasę, tylko ja - zainteresowany- łożę z własnej kasy....
Rozwiń
fan
fan (30 listopada 2015 o 06:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jeszcze polityki tu brakowało... Bez przesady. Temat jest postawiony uczciwie. Azoty wspierają klub w nazwijmy to bieżącej działalności, która pozwala być w polskiej czołówce :) Więc miasto też może się w temat zaangażować i jeżeli nie z własnych środków, to z pozyskanych sfinansować halę. Która przecież będzie służyć nie tylko meczom piłki ręcznej. Wtedy będzie i wilk syty, i owca cała.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!