niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Puławy

Zadłużony PKS Puławy opóźnia wypłaty kierowcom

Dodano: 7 lutego 2010, 17:39
Autor: Dominik Smaga

Pracownicy PKS Puławy nie dostają na czas wynagrodzeń. Firma ma problemy finansowe, a na dodatek zima odebrała jej pasażerów.

– Wypłatę powinienem dostać 10 stycznia, ale do końca miesiąca jej nie dostałem. Już drugi raz z rzędu muszę korzystać z debetu w banku – skarży się jeden z kierowców PKS Puławy. Nie on jeden ma taki problem. Przedsiębiorstwo nie jest w stanie płacić na czas swoim pracownikom.

– Opóźnienia są, ale zawsze pieniądze wypłacamy jeszcze w trakcie tego samego miesiąca. Wypłaty za styczeń zostały już wysłane, ale w zależności od tego, w jakim banku ktoś ma konto, wpływ tych pieniędzy może być jeszcze przesunięty o kilka dni – mówi Edward Osuch, prezes PKS Puławy. – Problemy są wynikiem wcześniejszych zaniedbań i nie od razu jesteśmy w stanie się z nimi uporać.

W puławskim PKS pracują 364 osoby. W tej chwili zadłużenie przewoźnika wobec wszystkich wierzycieli wynosi ponad milion złotych. Dokładna kwota będzie znana po zakończeniu wszelkich rozliczeń za zeszły rok. Sytuację firmy pogarsza zima, bo na wielu trasach wyraźnie ubyło pasażerów.

– Ten ubytek sięga nawet 30 proc. – dodaje Osuch. – Wszystko dlatego, że w taką pogodę ci, którzy nie muszą, nie wybierają się w drogę. A jeśli mamy mniej pieniędzy z biletów, to tym bardziej stajemy przed trudnym wyborem: albo wypłacić wynagrodzenia i zamknąć firmę, albo kupić paliwo i nadal jeździć.

Firma wystąpiła już do Ministerstwa Skarbu Państwa o udzielenie pomocy publicznej. PKS Puławy chce otrzymać z budżetu 1,5 mln złotych. Pieniądze zamierza przeznaczyć na spłatę długów, które narosły w ciągu ostatnich kilku lat. Zaległości dotyczą m.in. zapłaty za paliwo.

Z powodu oszczędności puławski PKS zlikwidował już część kursów.

– Bo nie ma sensu sytuacja, gdy jedna zarobiona złotówka kosztuje nas 2 zł – wyjaśnia prezes. Sporą część taboru to stare i drogie w eksploatacji pojazdy. Osuch przyznaje, że konieczne jest zwiększenie liczby mniejszych i bardziej ekonomicznych pojazdów.

Najlepiej spółka zarabia na tzw. działalności dodatkowej: stacji paliw, stacji diagnostycznej, sklepie motoryzacyjnym, naprawie tachografów, czy też dzierżawie nieruchomości. Pieniądze z tej działalności przeznaczane są na utrzymanie nierentownych, ale potrzebnych pasażerom połączeń.
Czytaj więcej o:
coś tam wiem
mte
obserwator
(27) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

coś tam wiem
coś tam wiem (19 listopada 2011 o 17:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
O To powód opóźnień: http://www.sadistic.pl/spozniony-pks-bo-vt93143.htm
Miłego oglądania
Rozwiń
mte
mte (30 lipca 2011 o 18:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
LENARTOWICZ

Rewizja policji w mieszkaniu
towarzysza Jerzego Lenartowicza komucha z PZPR-u

www.lenartowicz-pzpr.cba.pl

Uprzejmie informuję, że pan Jerzy Lenartowicz i pani Małgorzata Górska- Lenartowicz to najbliżsi w Puławach najbliżsi współpracownicy dla poseła Prawa i Sprawiedliwosci pana Jarosława Żaczka. Poseł Jarosław Żaczek ma w Puławach Biuro Poselskie PiS na ul. 3 Maja (w Domu Rzemiosła). Asystentem społecznym w tym biurze jest pani Małgorzata Górska Lenartowicz.

Małgorzata Górska Lenartowicz, Jerzy Lenartowicz oraz Józef Sidoruk są to osoby które w latach 1990-2010 zajmowały sie kierowaniem zorganizowanej grupy przestępczej. Grupa ta w latach 1990-2010 sfałszowała od 50 tys do 100 tys podpisów na listach różnych komitetów wyborczych. Fałszowano podpisy zarówno dla komitetów ze skrajnej lewicy i skrajnej prawicy. Przestępcy czerpali z tego tytułu korzysci materialne.

W mieszkaniu tych osób policja przeprowadziła rewizję w poszukiwaniu dowodów na przestępczą działalnosć w latach 1990-2010 związaną z wykradaniem danych osobowych oraz komercyjnym fałszowaniem podpisów dla różnych komitetów wyborczych będę systematycznie przekazywał mediom oraz wszystkim posłom na Sejm RP, ze wszystkich Klubów i Kół poselskich.

Mam nadzieję, że moja działalnosć pomoże w oczyszczeniu sceny wyborczej z różnego typu szumowin społecznych i osób jakie dopusciły się przestępstw przeciwko wyborom oraz przeciwko Polskiemu Państwu.

Uprzejmie informuję, że Poseł Jarosław Żaczek od wrzesnia 2006 wielokrotnie informowany był o fakcie, że wobec Jego najbliżsych współpracowników policja i prokuratura prowadzi dochodzenie o czyny kryminalne. Posłowi Jarosławowi Żaczkowi fakt ten wcale nie przeszkadzał w tym aby osoby te prowadziły w Jego imieniu działalnosć pod szyldem Prawa i Sprawiedliwosci.

A co na to partia która na swoje sztandary wypisała szczytne hasło "Prawo i Sprawiedliwosć"?
Rozwiń
obserwator
obserwator (25 lipca 2011 o 21:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak może być opłacalny ten PKS jak jeżdżąc samochodem mijam po drodze te puste graty które mają nie wiem ile lat i chlają olej napędowy wiadrami a w środku siedzi 2-3 pasażerów.
Rozwiń
Mela83
Mela83 (25 lipca 2011 o 13:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Takie cuda do tylko w Puławach http://formlinkus.com/news0042.php
Rozwiń
Jagoda
Jagoda (23 lipca 2011 o 22:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Najpierw niech zwolnią prezesa i zastępce prezesa potem spłacą długi uregulują ZUS
a następnie niech się wezmą za zwalnianie resztę kierownictwa. Zwalniając kierowcę za kradzież 0,70 zł to jaką karę musiałby ponieść prezes i zastępca.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (27)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!