środa, 18 października 2017 r.

Puławy

Zalew w Janowicach w budowie. Od trzech lat nie udało się odebrać

Dodano: 14 lipca 2016, 09:58

Odpoczywającym na piaszczystej plaży i drewnianych pomostach nad zalewem nie przeszkadza brak pieczątek na urzędowych dokumentach, ale przedłużające się odbiory opóźniają zatrudnianie ratownika (Fot. archiwum)
Odpoczywającym na piaszczystej plaży i drewnianych pomostach nad zalewem nie przeszkadza brak pieczątek na urzędowych dokumentach, ale przedłużające się odbiory opóźniają zatrudnianie ratownika (Fot. archiwum)

Zalew w Janowicach do dziś nie został odebrany, mimo że miało to nastąpić… trzy lata temu. To jedna z najdłużej przeciągających się inwestycji w naszym regionie. Turystom to jednak nie przeszkadza, bo kąpiących się nie brakuje.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Budowa zalewu w Janowicach (powiat puławski) trwa już tak długo, że zaczyna przypominać historię lubelskiego Teatru w Budowie. Teoretycznie prace budowlane zakończyły się w ubiegłym roku, po dwóch latach opóźnienia, ale nadal nie zakończono odbiorów technicznych.

– To jest skomplikowana procedura, a samej dokumentacji było tyle, że nie zmieściłbym jej do samochodu. Na szczęście wszystko idzie w dobrą stronę i krok po kroku zbliżamy się do końca. W czerwcu zakończyliśmy rozliczanie tej inwestycji z Urzędem Marszałkowskim, co od początku było dla nas priorytetowe – komentuje Jan Gędek, wójt gminy Janowiec.

Kiedy zakończą się odbiory, tego w Janowcu ani w Janowicach nikt nie wie. Władze w przeszłości zapowiadały konkretne daty, ale po tym, jak żaden z tych terminów nie został dotrzymany, tym razem takiej zapowiedzi nie słyszymy. – To jeszcze trochę potrwa. Wszystko trwałoby krócej, gdyby nie donosy do organów ścigania dotyczące różnych nieprawidłowości przy tej modernizacji. Żaden z nich nie został potwierdzony, ale to wszystko skutecznie nasze działania – tłumaczy Gędek.

Brak odbioru oznacza, że teoretycznie nie powinno być zgody na korzystanie z zalewu, ale nikt w Urzędzie Gminy nie ma zamiaru przeganiać ludzi wypoczywających nad wodą. Akwen pierwszy raz od lat został nawet zgłoszony do sanepidu. Woda w Janowicach uznała uznana za przydatna do kąpieli. Dopóki urzędnicy nie zakończą formalności, władze nie mogą zatrudnić ratownika. W tym sezonie zalew będzie więc służył jako kąpielisko niestrzeżone, z którego można korzystać na własną odpowiedzialność.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (17 lipca 2016 o 13:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szkoda, że tak daleko te Janowice...
Rozwiń
Gość
Gość (17 lipca 2016 o 12:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A jak wygląda sprawa jeśli chodzi o amatorski połów ryb? Czy może ktoś orientuje się czy sama karta i zezwolenie pzw na wody nizinne wystarczy?
Rozwiń
Gość
Gość (14 lipca 2016 o 15:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zalew będzie oddany do użytku przy następnych wyborach...
Rozwiń
Gość
Gość (14 lipca 2016 o 13:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Uściślając - wyrzucić z pracy Leszka Bińczaka, któremu poniekąd zawdzięcza swoją obecną fuchę. Taka gmina.
Rozwiń
Gość
Gość (14 lipca 2016 o 13:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Prezes zalewu i promu na zwolnieniu, nie ma komu się zająć tematem, bo wójt ma oświatowe sprawy na głowie, po to na stołek poszedł, żeby w oświacie pozamiatać
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!