środa, 13 grudnia 2017 r.

Puławy

Zamieszanie z oświadczeniami majątkowymi radnych

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 marca 2008, 16:35

Markuszów. Chcesz sprawdzić w Internecie stan majątkowy swoich radnych? Nie masz najmniejszych szans.

Oświadczenia są bowiem schowane w pancernej szafie gminy. A jej władze nie kwapią się do publikacji dokumentów w BIP.


Zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym radni są zobowiązani do złożenia oświadczenia majątkowego za dany rok. Dokumenty są składane na ręce przewodniczącego rady. Informacje w nich zawarte są jawne (z wyłączeniem adresu zamieszkania i położeniu nieruchomości) i powinny być udostępnianie w internetowym Biuletynie Informacji Publicznej (BIP).

Tymczasem na stronach gminy Markuszów trudno doszukać się takich informacji. Powód? Jak napisano w adnotacji: "oświadczenia radnych znajdują się w dyspozycji przewodniczącego rady gminy Markuszów i dotychczas nie zostały udostępnione przez niego do publikacji w BIP”.

Wójt gminy rozkłada bezradnie ręce. - Nie jest to zgodne z prawem, ale ja tu nic nie mogę zrobić - twierdzi Andrzej Rozwałka. - Na siłę nie wyrwę mu tego z rąk, ani nie wyniosę z szafy. Gdyby oświadczenia trafiły do mnie to byłyby opublikowane - dodaje wójt.

Tymczasem przewodniczący rady nie ma sobie nic do zarzucenia. - Oświadczenia leżą w szafie pancernej Urzędu Gminy, do której klucze ma pani obsługująca Radę Gminy - informuje Leszek Barwiński. - Nie wiem dlaczego nikt ich do tej pory nie opublikował. Ja przyjąłem te dokumenty, zweryfikowałem i oddałem z powrotem. Nie trzymam ich przy sobie. Ale nie jest też moją rolą umieszczanie ich w Internecie - podkreśla Barwiński.

Kto zatem jest winien całej sytuacji? Przewodniczący twierdzi, że pracownicy gminy. Ale urzędnicy odbijają piłeczkę. - Oświadczenia są w szafie - przyznaje Ewa Raczyńska, zajmująca się obsługą RG.

• Dlaczego więc nie są opublikowane?

- Bo zgodnie z ustawą, osoba do której składa się oświadczenia, czyli w tym wypadku przewodniczący, powinna je przekazać wójtowi.

• Ale dokumenty są przecież w Urzędzie.

- Tak, ale przekazanie powinno odbyć się na piśmie.

Sprawą zainteresowaliśmy Wydział Kontroli i Nadzoru Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego. - Zbadamy to - zapowiada Cezary Widomski, zastępca dyrektora wydziału.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
Gość
chart
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (7 kwietnia 2008 o 22:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
chart napisał:
Czytam w artykule, że odpowiedzialny za BiP wójt nie opublikował oświadczeń majątkowych radnych, a komentarze oczywiście głoszą "znów ten Barwiński". Bardzo charakterystyczne dla tej biednej gminy...


Ciekawe co miał opublikować, chyba tylko radosną twórczość pseudo redaktora R....a. Przecież dopóki oświadczenia były w wyłącznym posiadaniu przewodniczącego to nie miał prawa ich opublikować.
Rozwiń
Gość
Gość (7 kwietnia 2008 o 22:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
chart napisał:
Czytam w artykule, że odpowiedzialny za BiP wójt nie opublikował oświadczeń majątkowych radnych, a komentarze oczywiście głoszą "znów ten Barwiński". Bardzo charakterystyczne dla tej biednej gminy...


Ciekawe co miał opublikować, chyba tylko radosną twórczość pseudo redaktora R....a. Przecież dopóki oświadczenia były w wyłącznym posiadaniu przewodniczącego to nie miał prawa ich opublikować.
Rozwiń
chart
chart (2 kwietnia 2008 o 16:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czytam w artykule, że odpowiedzialny za BiP wójt nie opublikował oświadczeń majątkowych radnych, a komentarze oczywiście głoszą "znów ten Barwiński". Bardzo charakterystyczne dla tej biednej gminy...
Rozwiń
Gość
Gość (1 kwietnia 2008 o 20:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nawet z roboty go wylali, bo skarg było za dużo. Oj teraz będzie się działo w urzędzie oj będzie
Rozwiń
MIESZKANIEC
MIESZKANIEC (31 marca 2008 o 21:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Lecho znowu rżnie głupa wiadomo tylko to umie
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!