poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Puławy

Zarząd Azotów nie zgadza się na propozycje związkowców

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 lipca 2008, 18:40

Podwyżka płac i zabezpieczenia dla pracowników np. z okazji zdarzeń losowych. To niektóre postulaty związkowców z Zakładów Azotowych Puławy.

Zarząd jednej z największych firm na Lubelszczyźnie nie chce się na nie zgodzić, więc obie strony weszły w spór zbiorowy. Jeśli nie uda się dojść do porozumienia, związkowcy zapowiadają protest, a nawet strajk.

Jeden z pięciu związków w giełdowej spółce zgłosił zarządowi trzy postulaty. Związkowcy żądają m.in. wdrożenia taryfikatora kwalifikacyjnego stanowisk pracy. - Siatka płac została przyjęta od 1 stycznia. Tymczasem część pracowników w dalszym ciągu jest opłacana poniżej tego, co im się należy - argumentuje Sławomir Wręga, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego.

Poza tym związkowcy zażądali dla wszystkich pracowników 15-procentowych podwyżek płac, które miały być wypłacane już od 1 lipca. Chcieli też aby Zakłady Azotowe utworzyły specjalny fundusz inwestycyjny dzięki któremu pracownicy mieliby zabezpieczenie w przypadku nieoczekiwanych zdarzeń losowych czy przejścia na emeryturę albo rentę.

- Firma ma potężne zyski, które wręcz przekraczają ludzkie wyobrażenie. Dlaczego załoga miałaby w tym nie partycypować? - pyta Wręga.

Zarząd nie zgadza się na propozycje związków, dlatego obie strony weszły w spór zbiorowy. Jak informuje Grzegorz Kulik z Zakładów Azotowych firma powołała specjalny zespół, który rozpocznie rozmowy ze stroną związkową.

Jeśli nie uda się dojść do porozumienia, związki zawodowe zapowiadają rozpoczęcie protestu.
(pab)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
olo
puławiak
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (4 lipca 2008 o 12:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pazerność ludzka nie zna granic;3500 zł to mało?WSTYD,WSTYD
Rozwiń
olo
olo (3 lipca 2008 o 08:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Albo mało, a jak już dadzą to..... znów mało. Tak to już jest ze związkowcami, ciągle chcą więcej. A szef tego związku co ma biedaczek zrobić. Musi tak, jak większość chce bo inaczej - odwołają go, że jest przeciw. Każdy patrzy na swój interes. Albo z nimi albo .... ze stołka. To wszedł w spór... i tak aby do następnego, kolejnego miesiąca...
Rozwiń
puławiak
puławiak (2 lipca 2008 o 11:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
niech lepiej związkowcy wezmą się do roboty, a nie narzekają, że 3500 zł brutto to za mało! Wstyd!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!