poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Puławy

Zbudowali drogę, zrobiło się stromo. To przeszkoda dla osób niepełnosprawnych

Dodano: 3 września 2017, 11:23

Grzegorz Sulima jest rozczarowany sposobem wykonania ulicy Spacerowej, która jego zdaniem została zaniżona<br />
Grzegorz Sulima jest rozczarowany sposobem wykonania ulicy Spacerowej, która jego zdaniem została zaniżona
(fot. Radosław Szczęch)

Przebudowana ulica Spacerowa w Puławach znajduje się znacznie niżej, niż była przed ułożeniem nowej nawierzchni. Dojazd na osiedle Atrium stał się bardziej stromy. To przeszkoda dla osób poruszających się na wózkach.

Żeby z poziomu chodnika dojechać wózkiem do osiedla, należy pokonać furtkę, co jak przekonuje niepełnosprawny Grzegorz Sulima, po remoncie ulicy stało się bardzo trudne. Wymaga to dużej siły fizycznej, a jednocześnie zręczności, bo na pochyłym podjeździe należy sięgnąć do znajdującej się na słupku tablicy, by wpisać kod wyłączający blokadę, a następnie uporać się z otwarciem furtki, przejazdem przez nią i zamknięciem jej.

– Jeśli ktoś nie wierzy, to niech wsiądzie na wózek i spróbuje przejechać. To, jak bardzo nisko wykonano ulicę widać po słupkach latarni, to jest około 30 cm różnicy, a kąt nachylenia podjazdu na moje oko to jakieś 12 stopni. Interweniowałem w tej sprawie u zarządcy osiedla, ale wiem, czy to coś da – mówi pan Grzegorz, który zgłaszał ten problem również dyrektorowi Zarządu Dróg Miejskich.

Dyrektor ZDM Wiesław Stolarski zapewnia, że zajmie się tą sprawą. – Zależy nam na tym, żeby mieszkańcy miasta nie mieli tego rodzaju przeszkód architektonicznych i na pewno podejmiemy działania, żeby ten podjazd wyłagodzić. Nie zostawimy tego, chociaż moim zdaniem to deweloper popełnił tutaj błąd, bo znał projekt ulicy i wiedział, na wysokości znajdzie się chodnik – mówi dyrektor.

Tymczasem jak mówi Grzegorz Sulima, oprócz podjazdu, który trudno pokonać, problemów dla osób poruszających się wózkach jest więcej. – Przykładem jest parking z kopertą, który od bloku oddziela wysoki krawężnik chodnika dla pieszych. Jeszcze ciekawsze jest rozwiązanie architektoniczne dotyczące wejścia do znajdującej się na poziomie minus jeden siłowni. Na ten sam poziom wjeżdża winda, ale przejścia do tego pomieszczenia nie ma. Zostają więc schody, nie do pokonania dla mnie – wymienia mieszkaniec, który przyznaje, że do zakupu mieszkania w Atrium zachęciły go foldery mówiące o tym, że osiedle będzie „przyjazne dla osób niepełnosprawnych”.

TBV, czyli firma, która zbudowała osiedle zapewnia, że wysokość podjazdu nie wynika z ich winy. Wyjazd miał zostać zaprojektowany zgodnie z otrzymaną dokumentacją. – Droga została wykonana niżej, niż w projekcie, który otrzymaliśmy od ZDM, co można w każdej chwili sprawdzić. Najwyraźniej w późniejszym terminie doszło do jej przeprojektowania bez uwzględnienia istniejących już wyjazdów. Jest nam bardzo przykro, bo projektowaliśmy Osiedle Atrium także z myślą o niepełnosprawnych mieszkańcach – mówi Marta Hordyj z TBV, która podkreśla, że w całej inwestycji zastosowano wiele rozwiązań przyjaznych osobom poruszających się na wózkach.

jaro
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

jaro
jaro (5 września 2017 o 18:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wstyd i żenada! brak ludzi odpowiedzialnych na każdym stanowisku,czas" podziękować "tym miernotom przy wyborach samorządowych!
Rozwiń
Gość
Gość (5 września 2017 o 09:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
w sumie to pan Grzegorz powinien założyć sprawę TBV jako że ta sprzedawała mu mieszkanie z otoczeniem przyjaznym dla osoby niepełnosprawnej ruchowo a TBV miastu za poniesione w związku tym straty. wtedy miasto lub TBV naprawiło by zawinioną przez siebie sytuacje.
Rozwiń
Gość
Gość (4 września 2017 o 10:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To brzmi jak w filmie Alternatywy 4... Tak było w projekcie... Ale ruszyć łbem to już trudno! Jak RM i Prezydent chcą zrobić coś dla tego miasta i mieszkańców, to niech zapoznają się z przyjętą przez Polskę Konwencją na Rzecz Osób Niepełnosprawnych i wprowadzą do obowiązujących przepisów o planowaniu przestrzennym odpowiednie zapisy oraz konsekwentnie je egzekwują od deweloperów i innych wykonawców pod rygorem napraw gwarancyjnych. Jeśli developer reklamuje osiedle, jako przyjazne niepełnosprawnym, to pierwsze, co powinien zrobić, to w fazie projektowania skonsultować rozwiązania z adekwatnymi organizacjami pozarządowymi osób niepełnosprawnych (wózkowiczów, niewidomych, niesłyszących). Każda z tych grup wymaga szczególnych rozwiązań: wózkowicze odpowiednich podjazdów, niewidomi np szczególnych rozwiązań dla domofonów, niesłyszący np pętli indukcyjnej w niektórych miejscach. Jest w Puławach i koło PZN i Fundacja Alter Visum dla osób niewidomych, jest Bratek i Towarzystwo Głucho-Nniewidomych - wystarczy ruszyć tyłek i nie rzucać pustych sloganów reklamowych..
Rozwiń
Gość
Gość (3 września 2017 o 16:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Te cale inwestycje miejskie to porażka do potęgi. Dzis przeszedłem sie po skwerze. Błoto syf i mogiła. Powinien tam Grobel z tymi swoimi kierownikami inwestycji zawalać tam w lakierkach. Tu następny przykład jak mozna spie...c inwestycje i jeszcze wmawiać ze jest dobrze. Jak to jest wszystko możliwe ze tacy ludzie latami siedzą na stolkach i robią te bagno za nasze pieniądze?
Rozwiń
Gość
Gość (3 września 2017 o 15:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Podjazd bardzo ze strony zrobionej ulicy. Podjechać z niej wózkiem inwalidzkim na osiedle niemożliwe.Trudno pokonać zafundowana różnice poziomów nawet matkom z wózkami. Pan Grzegorz pisał do urzędu miasta do inwestycji jak tylko zaczęto budować te drogę. Władze miasta i urzędnicy uwagi te zignorowali. Zbywali inwalidę słodkimi słówkami kłamstwami. Wstyd panie Grobel!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!