czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Puławy

Zdążycie? Zdążymy!


Na budowie "naszego” mostu prace idą pełną parą. Nam już teraz udało się przejść z jednego brzegu na drugi.

Największa od lat inwestycja w Puławach robi potężne wrażenie. A jaki stąd wspaniały widok..

Nasz spacer po moście zaczęliśmy od prawego brzegu - przy wiadukcie nad ul. Dęblińską. Można tu w tej chwili zobaczyć robotników, którzy łączą poszczególne kawałki łuku. Taka konstrukcja zostanie potem przesunięta w odpowiednie miejsce. Niewiele osób wie, że każdy z takich elementów jest w środku pusty. Są tu także niewielkie schodki - wszystko po to, żeby można było się tędy przemieszczać i wykonywać ewentualne remonty czy naprawy.
Wszystkie stalowe fragmenty przęsła są już połączone. "Szkielet” jest już także częściowo przysłonięty deskami, ale nie wszędzie. Dlatego czasami musieliśmy pokonywać miejsca, gdzie przechodzi się jedynie po wąskich kilkudziesięciocentymetrowych belkach. Ale robotnicy chodzą tędy, jak gdyby mieli do dyspozycji kilkumetrowy chodnik...
Po jednej stronie widać kominy Zakładów Azotowych, a po drugiej wieżowce przy ul. Kołłątaja. Na horyzoncie sylwetka starego mostu. Stąd wydaje się taki malutki...
Bliżej lewego brzegu rzeki prace są jeszcze bardziej zaawansowane. Tutaj robotnicy układają już zbrojenie z drutów, a potem wylewają na nie beton. Dalej są już nawet krawężniki dzielące obie jezdnie oraz chodniki. Zewnętrzna konstrukcja mostu jest malowana na zielono, a betonowa podpora przy drodze w Jaroszynie na kremowożółty kolor.
Na koniec września zaawansowanie prac na moście wyniosło niecałe 84 proc. Budowlańcy mają niewielkie opóźnienia w stosunku do planu, ale nie będzie to bardzo rzutowało na oddanie całej inwestycji na czas.
Tymczasem na niektórych ukończonych już fragmentach obwodnicy można spotkać osoby, które testują jej nawierzchnię. Kilkakrotnie wyścigi urządzali tu sobie motocykliści. Filmiki z tych wyścigów można znaleźć nawet w Internecie. Teraz jednak na drodze pojawili się ochroniarze, którzy pilnują, żeby nikt oprócz rowerzystów tędy nie jeździł.
Czytaj więcej o:
Puławiak
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Puławiak
Puławiak (22 października 2007 o 11:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Cekamy z niecierpliwością na tą obwodnicę - okolicznych wsi. Bez drugiego etapu nie ma bowiem mowy o odciążeniu miasta, a całość staje się tylko efektowną budowlą.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!