sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Puławy

Zielona trawa zaskoczyła radnego. Podlewali, bo nie było zakazu

Dodano: 4 września 2015, 11:29

Zdaniem radnego Puław Ireneusza Rzepkowskiego (PiS), w czasie suszy MOSiR powinien ograniczyć podlewanie swoich terenów zielonych. Szef ośrodka z taką tezą się nie zgadza i przypomina, że o zieleń trzeba dbać, szczególnie tę na obiektach sportowych.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Rzepkowski podczas ostatniej sesji zwrócił uwagę na podlewanie terenów zielonych Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Puławach. Jego zdaniem w czasie suszy powinno być ograniczone. Tymczasem, jak zauważył, woda zraszała nie tylko boisko sportowe, ale także większość zieleni ośrodka.

Dyrektor puławskiego MOSiR-u, Antoni Rękas odpowiada: – Koszt wymiany trawy na boisku sportowym to 5 milionów złotych. Chcemy czy nie, musimy podlewać trawę zarówno na stadionie, jak i pozostałych boiskach. Podlewamy także część zieleni przy basenie. W tym sezonie przewinęło się tam 60 tysięcy osób. Dbamy także o zieleń wokół hali sportowej, gdzie jest dużo krzewów i kwiatów. Czy mamy pozwolić na to, żeby one uschły? – pyta retorycznie dyrektor Rękas i przypomina jednocześnie, że władze miasta nie wydały żadnego ograniczenia w zużyciu wody, w tym do celów utrzymania zieleni.

Według danych Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji, puławska sieć jest odporna na trudne warunki atmosferyczne, a zasoby znacznie przekraczają obecne zużycie. Susza, która spowodowała problemy w wielu gminach na terenie naszego województwa, nie zagroziła bezpieczeństwu dostaw dla mieszkańców Puław.

– Ja jestem nawet dumny, że zachowały się takie zielone enklawy w naszym mieście – podkreśla Antoni Rękas, zapewniając, że ilość wody przeznaczanej na podlewanie to absolutne minimum i nie ma tutaj mowy o żadnej niegospodarności.

1111
olo
Gość
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

1111
1111 (8 września 2015 o 13:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Panie Rzepkowski - pan swoim wnioskiem obnażył własną głupotę. Takich mamy radnych....

No i co z tego jak ponoć do kancelarii Małgosia go zabiera, razem z drugim radnym oczywiście

Rozwiń
olo
olo (8 września 2015 o 08:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

najnowsze boisko na Błoniach było intensywnie podlewane nawet wtedy, gdy przez wiele godzin padał deszcz. ciekawe, jak by to pan dyrektor wytłumaczył?

Może ktoś zapomniał zakręcić kurek. Przecież Dyrektor ma od tego ludzi i nie będzie sam za tym latał. Winny może być więc pracownik, a nie dyrektor. Tobie się nie zdarzyło, że czegoś zapomniałeś. Nie róbcie z igły widły....

Rozwiń
Gość
Gość (8 września 2015 o 08:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie Rzepkowski - pan swoim wnioskiem obnażył własną głupotę. Takich mamy radnych....
Rozwiń
Gość
Gość (7 września 2015 o 07:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To może podpowiem radnemu: niech złoży zapytanie ile wody zostało zużyte w okresie letnim do podlewania trawy przed MOSiR i jaki to jest koszt. Ile obiadów dla dzieci w szkole można za to zapłacić i dyrektor niech płaci z własnej kieszeni. A tak to radny wodę mąci i g..wno z tego wynika
Rozwiń
Gość
Gość (5 września 2015 o 12:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Guest coś się czepił. Ja popieram w tym przypadku radnego. Lać wodą od świtu do nocy to była co najmniej niezręczność. Wystarczyło by choć co drugi dzień i trawa by nie wyschła. A jak Rękas tak dba ot czemu za halą jest sucha trawa?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!