poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Puławy

Zlekceważyli sygnały o przemocy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 września 2008, 14:15

"Kolega dostał po twarzy za wagary”. "Dostałem po głowie, bo nie powiedziałem dzień dobry”. Wychowankowie Domu Dziecka w Puławach opisują przypadki przemocy.

Dziennik dotarł do wyników kontroli w puławskim Domu Dziecka. Wszystko zaczęło się pod koniec lipca, gdy do dyrektora Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Puławach dotarła notatka służbowa sporządzona przez pracowników socjalnych.

Opisali w niej spotkanie z Barbarą M., matką chłopca z Domu Dziecka. Chłopak uciekł stamtąd i poskarżył się mamie, że został uderzony przez dyrektora "pięścią w klatkę piersiową”. Mówił też, że przemocy wobec podopiecznych dopuszcza się wychowawca nocny. Informacja trafiła do starosty, a stamtąd do wojewody.

Na początku sierpnia pracownicy Wydziału Polityki Społecznej Urzędu Wojewódzkiego skontrolowali placówkę. Anonimowe ankiety wypełniło 15 dzieci. Dwoje z nich przyznało, że zostały uderzone przez wychowawcę lub innego pracownika. Trójka stwierdziła, że widziała stosowanie przemocy przez wychowawcę. Jedno napisało, że kolega dostał od dyrektora po twarzy za wagarowanie. Inne przyznało, że kilka razy widziało kopanie i ciągnięcie za ucho.

Co na to dyrektor Domu Dziecka? Zaprzecza, że uderzył syna Barbary M. - W sumie nawet nie zdążyłem go poznać. Widziałem go chyba ze dwa razy. Ostatni raz podczas tej rozmowy, w czasie której miałem go rzekomo uderzyć. Opitoliłem go za to, że w ostatniej chwili zmienia zdanie i nie chce jechać na kolonie, to prawda. Ale nie uderzyłem! - mówi Lech Piekarz, dyrektor Domu Dziecka w Puławach.

Dyrektor zaprzecza też innym przypadkom bicia dzieci w swojej placówce. Wychowawca nocny, który miał stosować przemoc, to emerytowany, dorabiający sobie wychowawca. Zdaniem dyrekcji niemożliwe, żeby stosował przemoc, bo mężczyzna ma problemy z nogami. Od lipca nie ma go już w domu dziecka, ponieważ wygasła mu umowa.

Kontrola skończyła się zaleceniem, aby "zapewnić wychowankom stabilne środowisko wychowania, w którym będą odczuwały, że ich prawo do ochrony przed poniżającym traktowaniem i karaniem jest przestrzegane”.

- Oczywiście można zawiadomić prokuraturę, ale skąd wiadomo czy dzieci mówiły prawdę, czy konfabulowały? Ich odpowiedzi nie były zdecydowanie jednoznaczne, dlatego nie chcieliśmy wprowadzać zamieszania w placówce - tłumaczy Andrzej Borys, zastępca dyrektora Wydziału Polityki Społecznej UW.

Puławskie Starostwo zdecydowało z kolei, że zwiększony nadzór nad placówką będzie pełniło Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
tomek
amitorybka
wychowanka domu dziecka
(19) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

tomek
tomek (14 lutego 2014 o 21:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Powiem tak sam bylem wychowankiem tego domu dziecka 20 lat temu i widze ze sie nic nie zmienilo
Rozwiń
amitorybka
amitorybka (15 listopada 2008 o 14:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Słyszalam wiele o tym zacnym panu ba nawet miałam okazje poznac i z przykroscią stwierdzam ze jest on bezczelny i wulgarny. Wiem ze jest od dawna bezkarny co mi się w głowie nie mieści. Ile kadencji urzeduje? Bo chyba coś za dużo. Wykorzystuje te biedne dzieci do wyladowania swojej nadprzyrodzonej agresji. Może i są zadowoleni wychowankowie w co szczerze wątpie ale nalezy pamiętac ze większośc dzieci w takich instytucjach to trudne dzieci wiec co? bic bo tak najlatwiej dodam jescze ze ten pan wogóle sie z tym nie kryl nie kryje i nie bedzie kryl bo ma taki bezczelny sposob bycia i charakter. A prace tam dostaje się po znajomości ale o zadna nowosc. 3mam kciuki za te dzieci i zrobcie wkoncu cos
Rozwiń
wychowanka domu dziecka
wychowanka domu dziecka (11 października 2008 o 14:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nickola napisał:
POWIEDZIAŁ TO LECH PIEKARZ W PROGRAMIE TVP LUBLIN W PIĄTEK O 18,30. POWIEDZIAŁ, ŻE BIJE SIĘ, BO DZIECI SĄ TRUDNE, A WYCHOWAWCY WRAŻLIWI....

POWIEDZIAŁ ZE DZIECIAKI NIE SĄ ŚWIĘTE A NIE ŻE JE BIJE
Rozwiń
studentka
studentka (9 października 2008 o 15:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='jacek65' date='6.10.2008, 07:57' post='57527']
Przykre jest to że ,artykuły o domach dziecka mają tak negatywny skutek i odbiór społeczny.Ludzie nie znają domów dziecka. Dzieci oceniają dorosłych czesto kierując się złosliwoscia lub chęcia odegrania się za to ,że ktokolwiek postawił im czesto minimalne wymagania(np.chodzenie do szkoły) i konsekwentnie je egzekwował.Czytając póżniej takie artykuły dobrze sie bawią i cieszą ze cos im sie udało(np. zszargać komus opinię).Dotyczy to jednak niewielkiej grupy dzieci.Wiekszosc to dobre dzieci, rzeczywiscie pokrzywdzone przez los i one złego słowa na dom dziecka i wychowawców nie powiedzą.Budujące są wypowiedzi wychowanki ktora broni dyrektora ,swiadczy to o tym ze są jeszcze samokrytyczni wychowankowie i oni pewnie w swoim trudnym zyciu gdzies zajdą.Podziwiam i pozdrawiam bo przywracasz mi wiare w ludzi i ludzkie odruchy w tym świecie zniczulicy i fałszu.
[/quo

Zgadzam się z Tobą w 100% Byłam 2 krotnie na praktyce w domu dziecka i muszę stwierdzić że Pan dyrektor Domu Dziecka to wspaniały człowiek!! odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu!! tylko, że dzieci prawdopodobnie za dużo durnej telewizji sie naoglądały, dla nich ta cała sytuacja to pewnie niezła zabawa, no bo niby co innego, a porządny człowiek cierpi!!! szkoda, że na ten temat wypowiada się masa osób które nie mają zielonego pojęcia jak trudno jest pracować z dziećmi po takich przejściach!! jak tak dalej pójdzie to niedługo okarze się że w każdym Domu Dziecka i Placówkach tego typu dzieci są bite i wykorzystywane!! bo dla innych dzieci i młodzieży ta sytuacja (jeśli odpowiedni dorośli nie zaczną w końcu myśleć) będzie sygnałem, że właśnie w TAKI SPOSóB postępuje się z wychowawcą i każdym innym pracownikim placówki, którego nie lubią albo któremu poprostu chcą zrobić na złość. TO Są DZIECI SKRZYWDZONE PRZEZ żYCIE ,RODZICóW ALE TO NIE POWóD żEBY TAKIE POSTęPOWANIE POPIERAć!!!
Rozwiń
wychowanka domu dziecka
wychowanka domu dziecka (8 października 2008 o 18:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dziecko nie wypowiadaj się na forum i do następnej wypowiedzi weź do reki słownik:) a i jeszcze jedno nie używaj słów których znaczenia nie znasz
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (19)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!