piątek, 20 października 2017 r.

Puławy

Zmartwychwstanie ze szklanej trumny

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 kwietnia 2006, 20:12

Wczoraj w kościele św. Anny Romuald Kołodziej zaczął budować wielkanocny grób. Z kamieni i szkła. Grób, jakiego jeszcze w Kazimierzu nie było.

Kiedy kilka laty temu ks. Tomasz Lewniewski, proboszcz kazimierskiej fary, postanowił, że Grób Pański będą budować u św. Anny artyści, w miasteczku zawrzało. Zawrzało, bo Pan Jezus zawsze leżał w farze.
- Uznałem, że położony na uboczu kościół jest idealnym miejscem na kontemplację i dłuższe spotkanie z Panem Bogiem - tłumaczy ks. Lewniewski.
Jeden z pierwszych grobów zbudował Jarek Janowski z Instytutu Wychowania Artystycznego UMCS.

- Z dzieciństwa zapamiętałem dużo ozdób i pachnących kwiatów. Zbuntowałem się i położyłem ciało Jezusa na gołej ziemi - mówi Jarek Janowski.
Grób szokował i zmuszał do myślenia. Stał się nawet atrakcją turystyczną. - Najważniejsze, że był dziełem sztuki - mówi dr Waldemar Odorowski z Muzeum Nadwiślańskiego.
Jeszcze dalej poszedł rok temu Leszek Mądzik, twórca słynnego teatru Scena Plastyczna KUL.
- Postanowiłem rozkroić figurę Chrystusa na pół. Wszystko po to, żeby zapytać ludzi, co w nich zostaje po świętach Wielkanocy. Może tylko pustka? - wspomina Mądzik.
O grobie artysty zrobiło się głośno w Polsce. A na miejscu w Kazimierzu ludzie przeżywali szok. Do głośnego płaczu w kościele włącznie.

- I wcale się nie dziwię - mówi Romuald Kołodziej, który od wczoraj buduje w kościele św. Anny kolejny grób. - Nie ma silniejszego symbolu na to, co przeszedł Jezus - dodaje artysta.
W południe studenci z kazimierskiego Kolegium Sztuk Pięknych na środku kościoła układali krzyż z białych kamieni. Na krzyżu stanie szklana trumna z ciałem Jezusa. Będzie także ogromna biała księga - odwołująca się do księgi z trumny Jana Pała II, której strony przewracał wiatr.
- Krzyż buduję z kamieni. Układa się w wyboistą drogę, którą przez życie wędruje każdy z nas. Nie da się ukryć, że w tym samym kierunku, co Pan Jezus. Z tym, że krzyże dźwigamy mniejsze - mówi Romuald Kołodziej, adiunkt z Instytutu Wychowania Artystycznego UMCS.
- To dla mnie nowe przeżycie. Z jednej strony pracuję nad instalacją w kościele. Z drugiej przyjdę tu w święta, żeby zobaczyć grób, który wybudowałam Jezusowi - dodaje Paulina Maciejwska z Lublina, która studiuje na I roku grafiki.
Wielkanocny grób będzie gotowy dziś wieczorem.
- Zmęczeni światem zapędzonym za pieniędzmi wracamy ze wzruszeniem do tradycji pasyjności i bywania przy Grobie Pańskim - kończy ks. Lewniewski. •
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!